Nate Diaz po swoim zwycięstwie na UFC 241 wyzwał na pojedynek czołowego zawodnika kategorii półśredniej, Jorge Masvidala. Młodszy z braci wiedział doskonale co robi – „Gamebred” jest ostatnio w świetnej formie, a po dwóch świetnych zwycięstwach z rzędu stał się on ulubieńcem wielu fanów. Ostatecznie UFC udało zestawić się obu panów – zmierzą się oni w walce wieczoru gali UFC 244 w Nowym Jorku. Masvidal zapytany przez Ariela Helwaniego o zarobki za walkę z Diazem stwierdził, że niektórym ludziom „wybuchną głowy” na widok jego wypłaty.

Dostanę sporą wypłatę, na pewno mnie nie oszukali. Słuchaj, Twój kumpel jest naprawdę szczęśliwy. Zaopiekowali się mną. Z pewnością po tym jak zobaczą ile zarobię odezwie się sporo dzi*ek. Kiedy mówię dzi*ki, nie mówię o kobietach czy fanach. Mówię o konkretnych osobach, które pragną uwagi i są wiecznie niezadowoleni. Cały czas marudzą, ale wiesz co się stanie kiedy zobaczą moje zarobki? Człowieku, ludziom wybuchną głowy!

Za walkę z Benem Askrenem Masvidal otrzymał 100 tysięcy za występ oraz dodatkowe 100 tysięcy za wygraną. Oczywiście za najszybszy nokaut w historii UFC został on również nagrodzony bonusem za występ wieczoru. Jak jednak informuje sam zawodnik oraz jego menadżer, jego zarobki za pojedynek z gwiazdą jak Nate Diaz będą dużo większe. Nie podali oni na ten moment jednak konkretnych sum.

Walka Masvidala z Diazem odbędzie się 2 listopada w legendarnym Madison Square Garden.

32 KOMENTARZE

  1. Jorge i Nate jak najbardziej zasługują na sowite wynagrodzenie po tylu latach bycia dymanym przez UFC.

    To gdzie Tony?

  2. Po obrazku wnioskuję, że Nate już przed walką jest posiadaczem pasa BMF. Czy to jakas jego fanowska ilustracja tego co stanie się po walce czy ocb?

  3. Medialnie walka bardzo dobrze się promuje, ale sportowo nie zasługuje na main event na tak dużej gali. Diaz z Pettisem zawalczył bardzo dobrze, jednak biorąc pod uwagę to, że nie mógł skończyć Pettisa, co złamał stopę w pierwszej rundzie, będącego już tylko na formie zniżkowej z niewielkimi przebłyskami, to Masvidal powinien pewnie wygrać. Masvidal nieźle to sobie wykombinował, biorąc walkę z Diazem. Tu ma spore szanse wygrać i przybliżyć się do TSa. Gdyby walczył z Edwardsem, ryzyko porażki byłoby znacznie większe.

  4. Jakby mje ktoś tak narysował to bym jechał mu wpierdolić . A co do zarobków to chuj mje to. Jak bede sie podniecał zarobkami to se obejrzę Złotopolskich

  5. Czemu na tym portalu dajecie tak chujowo przetlumaczone wywiady?  Na niskim kopnieciu jest ten sam wywiad z Jorge tylko, ze w wersji trzy razy dluzszej i wiele wiecej mozna sie dowiedziec niz z tych kilku zdan tutaj.

  6. Kto jest kurwa autorem tak zjebanej grafiki? Jak szanujemy wyznania to w każdą stronę a nie tylko homoseksualnych , muslimów i żydów. Jakby ktoś narysował Amande w roli faceta dymającego Nina to bylo by wielkie oburzenie, a co by sie dzialo gdyby z Allaha robili śmiecheszki , co to kurwa jest ?!

  7. Kto jest kurwa autorem tak zjebanej grafiki? Jak szanujemy wyznania to w każdą stronę a nie tylko homoseksualnych , muslimów i żydów. Jakby ktoś narysował Amande w roli faceta dymającego Nina to bylo by wielkie oburzenie, a co by sie dzialo gdyby z Allaha robili śmiecheszki , co to kurwa jest ?!

    Homoseksualizm to nie jest wyznanie. To tak w gwoli ścisłości. A teraz mi napisz o jakim szacunku piszesz bo pod wiadomościami o nunes czy którejkolwiek innej ma ciśnięte, kiedy widzę posty o ngannou to najpierw wchodzę poczytać nowe przezwiska a dopiero potem ogarniam treść posta, a jorge ma ksywkę ostatnio street jesus i ludziom pęka dupa bo ktoś go ukrzyżował. Dramat mamy komputery w kieszeniach spodni a ludziom odbija dalej z powodu obrazków

  8. Homoseksualizm to nie jest wyznanie. To tak w gwoli ścisłości. A teraz mi napisz o jakim szacunku piszesz bo pod wiadomościami o nunes czy którejkolwiek innej ma ciśnięte, kiedy widzę posty o ngannou to najpierw wchodzę poczytać nowe przezwiska a dopiero potem ogarniam treść posta, a jorge ma ksywkę ostatnio street jesus i ludziom pęka dupa bo ktoś go ukrzyżował. Dramat mamy komputery w kieszeniach spodni a ludziom odbija dalej z powodu obrazków

    Honoseksualizm jest traktowany niemal jak religia (LGBT) na zachodzie : tęczowe barwy niemal wszedzie (nawet reklamy sa tym przesiąknięte) i nie waż sie być przeciw publicznie bo pozew sądowy w kilka chwil. Porównałeś obraz Jezusa na krzyżu do odmienienia nazwiska , a to wielka kurwa różnica zdaje sie tym bardziej ze nikt nie robil tego publicznie tylko na forum w kraju o istnieniu ktorego Franko prawdopodobnie nie ma pojecia. Ta akurat religia jest częścią kultury Twojego narodu/kraju czy jestes za czy przeciw , sam mam w dupie kosciol i nie bywam w nin ale takie obrazki jak powyzszego posta i napierdalanie sie z tego ze ktos udaje papieza ktory komus robi loda (tez publicznie) nie wiem czemu mnie smuci, a spotyka sie z aprobatą ludzi wychowanych wg zasad osmieszanej religii. Nie powinno sie wg nakurwiac z niczyjego wyznania bo nie wiadomo kto do konca ma racje, chuj wie moze "Bóg" istnieje . Niesmaczne to bylo dla mnie i temu sie rozpisalem . Kogos moglo urazic

  9. Kto jest kurwa autorem tak zjebanej grafiki? Jak szanujemy wyznania to w każdą stronę a nie tylko homoseksualnych , muslimów i żydów. Jakby ktoś narysował Amande w roli faceta dymającego Nina to bylo by wielkie oburzenie, a co by sie dzialo gdyby z Allaha robili śmiecheszki , co to kurwa jest ?!

    Dosbrak na instagramie

  10. na zachodzie

    Jebie mnie co tam na zachodzie się dzieje, ich cyrk ich małpy.

    Porównałeś obraz Jezusa na krzyżu do odmienienia nazwiska

    Nie prawda, zapytałem się o jakim szacunku mówisz w kwestii innych wyznań, ras i orientacji.

    nie robil tego publicznie tylko na forum w kraju o istnieniu ktorego Franko prawdopodobnie nie ma pojecia.

    A to spoko, przepraszam, jak nie publicznie i Franek nie wie gdzie Polska to można cisnąć :jjsmile:

    Kogos moglo urazic

    Bo wolność moja się kończy tam gdzie twoja, proste, w życiu realnym łatwiej egzekwowalne, natomiast piękno internetu polega na wolności nieograniczonej w pewnym sensie, tyle samo jest obrazków obrażających Jezusa, Mahometa, Jahwe i chuj wie kogo jeszcze. Znajdziesz fanatyków każdej wiary a nawet fanatyków nie wiary, na tym polega internet. Na to czy Bóg istnieje jest tyle samo dowodów co na to że nie :jjsmile: dla mnie nie ma co się spinać o coś subiektywnie świętego, szczególnie w internecie.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.