264 KOMENTARZE

  1. Bardzo stare. CroCop wbrew temu co niedoslownie powiedzial nie osiagnal wiecej niz Sonne kiedykolwiek jest w stanie osiagnac. CroCop byl zawsze 3ci w HW 1. Fedor 2. BigNog 3. CroCop. Sonnen dobil sie do numeru 2 MW co CroCopowi nie udalo sie nigdy. CroCop byl najlepszym uderzaczem w dywizji. Sonnen jest najlepszy zapasnikiem w dywizji. Sukcesy obu panow sa porownywalne. CroCop w walce z Fedorem nie dominowal. Sonnen w walce z AS dominowal i to przez 4 i pol rundy.

  2. CroCop to osoba którą zna cały świat, Sonnen nie. Tyle ode mnie.

  3. Blade naprawdę nie rozumiem jak możesz porównywać Cro Copa i Sonnena.
    Ten pierwszy jest legendą, uwielbianym zawodnikiem, inspiracją dla mnóstwa osób ćwiczących kb, mma, do tego jest cholernie sympatycznym i skromnym gościem. Dodatkowo przypominam, że wygrał GP w 2006 roku, gdzie Nogueira odpadł w półfinale.
    Ten drugi jest znany z tego, że obraża innych i że na dopingu przeleżał na Andersonie 4,5 rundy i w dodatku dał się udusić jak frajer. Widzę intelektualną przepaść między jednym, a drugim, a sądzę, że mit świetnego Sonnena pryśnie tak samo szybko po drugiej walce z Andersonem jak szybko powstał po pierwszej.

  4. Nie wiem jak można porównywać CroCopa z Sonennem… trochę to dla mnie niezrozumiałe, ale może to dlatego, że CC od zawsze był moim idolem 🙂

  5. @malinowsky

    Paris Hilton też zna cały świat.

    @ Blade

    Nie lubię Sonnena strasznie, ale trudno nie zgodzić się z tym co napisałeś.

  6. Nie wiem jak można porównywać CroCopa z Sonennem…

    Większość zaczęła swoja przygodę z MMA po debiucie Pudzianowskiego w KSW i porównują obecnego Mirka z obecnym Sonnenem. Nie wiedza jakich emocji dostarczaly walki Mirka. Filipovic to koleś którego znają nawet Ci co nie maja bladego pojęcia o MMA, nieraz w trakcie konwersacji mówiąc ze interesuje się MMA padały 2 nazwiska, CroCop i Sapp. Jego walkę z Wandem wciąż uważam za historyczna potyczkę, od czasu tej walki żadna inna nie wywołała u mnie takich emocji.

    Sonnen mówiąc ze jego walki były ustawione naprawdę jest kretynem, pokażcie mi kolesia który za hajs przyjmie highkicka od Mirko ? 

  7. Be eS

    CroCop jest legendą sportów walki, K-1. MMA. A Sonnen? Ile lat znasz Mirka, a ile Chaela? CroCop wygrał GP 2006 więc pasek ma. Jego starcie z Fedorem wielu będzie pamiętać przez długie lata.

    Sukcesem Donnena jest zdominowanie Silvy i przegrana. Jak się okazało na koksach. CroCop jakoś nigdy nie miał takich wpadek, zawsze mega pozytywny gośc odnoszący się z szacunkiem do rywali a Sonnen..

  8. Nie napisałem, że Sonnen jest bardziej popularny czy lubiany. Nie jest bardziej popularny od Mirka, jednak osiągnął tyle co Mirek, a można nawet się pokusić o stwierdzenie że zaszedł ciut dalej. Zaczynałem oglądać MMA od czasów Pride, wcześniej K1. CroCop nie osiągnął w K1 więcej niż Chael Sonnen w zapasach. Jedyna różnica to, że CroCop efektownie kończył walki wysokimi kopnięciami, czym zyskał sobie waszą sympatię i czym wzbudzał emocje. Walka z Wandem to nieporozumienie. Oni nigdy nie powinni stanąć na przeciwko siebie. Wand nigdy nie był zawodnikiem HW, jest za mały nawet na LHW, a sprawdzał się w tej kategorii bo bił dużą ilość słabszych fizycznie japończyków, a przy tym nie unikał ostrego dopingu. Wygrana CroCopa nad Wandem nie jest żadnym osiągnięciem. Wygrane nad Barnettem, Vovchanczynem czy Aleksandrem Emelianenko – to są osiągnięcia Mirka. Natomiast walki z Wandem, czy Sakurabą to smutna historia Pride, które w ten sposób psuła dobrych fighterów z niższych wag. To smutne i nawet nie chce o tym pisać. Taki Sakuraba został zniszczony. To jest koszt tych emocji o których piszecie i często to nie ma nic wspólnego ze sportem, bo te walki ze sportowego punktu widzenia nic nie wnosiły.

  9. Malinowsky: Używasz niepoważnych argumentów:

    „1. CroCop jest legendą sportów walki”
    – Tank Abott również jest legendą sportów walki. Rickson Gracie również. Mają większe osiągnięcia od Sonnena? Nie. To jest błędny argument. Bruce Lee to też legenda sportów walki, tak samo jak Masutatsu Oyama, czy Kano. Bycie legendą niekoniecznie wiąże się z sukcesami sportowymi.

    „Ile lat znasz Mirka, a ile Chaela? ”
    – A co ma piernik do wiatraka? Ile lat znasz Majkę Jeżowską, a ile Rolling Stonesów. O tej pierwszej prawdopodobnie usłyszałem wcześniej. To znaczy, że jest wybitniejszą artystką?

    „CroCop wygrał GP 2006 więc pasek ma. Jego starcie z Fedorem wielu będzie pamiętać przez długie lata.”

    Zapomniałeś, że UFC nie organizuje turniejów, więc ten argument również należy odrzucić. CroCop wygrał z Barnettem, Alexandrem Emelianenko, Vovchanczynem, Colemanem – to jego największe osiągnięcia. Porównując starcie CroCopa z Fedorem do starcia Sonnena z Andersonem, to ten pierwszy wypada bardzo blado. Starcie Sonnena przyspożyło znacznie większej ilości emocji, bo budował je długo wcześniej i eksplodowały na macie Octagonu. Wygraną nad Marquadtem oceniam lepiej niż nad Aleksanderm, a wygraną z Paulo Filho obiektywnie każdy powinien ocenić wyżej niż wygraną z Barnettem. Nie ważne co się działo w życiu Filho. To sportowa wygrana, która wyniosła Sonnena bardzo wysoko. Dalej wygrana nad Okamim jest więcej warta niż nad Vovchanczynem. Wygrana z Colemanem to więcej niż wygrana ze Stannem.

    „Sukcesem Donnena jest zdominowanie Silvy i przegrana. Jak się okazało na koksach. CroCop jakoś nigdy nie miał takich wpadek”
    CroCop nie koksował? To sobie zobacz jak wyglądał w walkach w UFC z Gonzagą i Kongo, a później w Japonii z Mizunio czy jak mu tam. Kongo nawet zarzucił CroCopowi doping mówiąc, że osiągał sukcesy w Pride bo tam nie było testów antydopingowych, na co Mirko odpowiedział że niby w jaki sposób Kongo zbudował swoją masę mieśniową (także Mirko nawet nie zaprzeczył, że brał). W Japonii nie było testów.

    „zawsze mega pozytywny gośc odnoszący się z szacunkiem do rywali a Sonnen”
    – Tyson nie był pozytywny. Mówił znacznie gorsze rzeczy niż Sonnen, a jednak jest legendą mimo, że najważniejsze walki przegrał. Z Holyfieldem, czy Lennoxem, a jednak nikt mu nie odbiera miejsca w historii dlatego bo nie był pozytywny i nie odnosił się z szacunkiem do przeciwników.

  10. Już Ci odpowiadamSmile

    Legenda- CroCop jest legendą, Tank, Rickson Gracie równiez i nie zaprzeczam. Chodzi mi o to że Mirko zbudował sobie tą legende zaś Sonnen nie. W tym jest wiekszy od niego.

    “Ile lat znasz Mirka, a ile Chaela? ”
    – A co ma piernik do wiatraka? Ile lat znasz Majkę Jeżowską, a ile Rolling Stonesów. O tej pierwszej prawdopodobnie usłyszałem wcześniej. To znaczy, że jest wybitniejszą artystką?

    Popularność. CroCop zyskał sobie wielka popularnosc. Każdy z nas zna HL z walkami Mirka, jego widowiskowym stylem walki, efektownymi nokautami. To daje CroCopowi miliony fanów. Ludzi nie interesujący się MMA wiedza kto to CroCop. Ile lat na topie był CroCop a ile jest Sonnen? Być może w przyszłości Sonnen bedzie miał lepsze osiągnięcia niz Miras ale jeszcze nie teraz. CroCop dłuzej troche jednak był w tym scisłym topie.

    Porównując starcie CroCopa z Fedorem do starcia Sonnena z Andersonem, to ten pierwszy wypada bardzo blado. Starcie Sonnena przyspożyło znacznie większej ilości emocji, bo budował je długo wcześniej i eksplodowały na macie Octagonu.

    Sonnen lepiej wypadł na tle AS niż CC z Fedorem przyznaję, ale chyba nie pamiętasz jak oczekiwana była walka Fedor- CroCop. To była najbardziej wyczekiwana walka w historii na tamte czasy. Historia pokaże która z tych walk zapisze się w historii bo na te chwile bardziej pamiętana jest walka Fedora z Mirkiem jednak.

    Co do koksu to wychodzę z założenia że każdy koksuje tylko jedni maja mózgi i umieją to robic zas inni nie. Sonnen wpadł na dopingu, zas CroCop nie.

    Moim zdaniem Mirko jest popularniejszy, ma wieksze osiągnięcia, wartość sportową. Poza tym jest wyluzowanym inteligentnym człowiekiem.

  11. Cro Copa zna mnóstwo ludzi…

    Po za tym nawet jeżeli ich wyczyny w MMA są byc może całkiem podobne to Miro był lepszym Kick Bokserem niż Chael zapaśnikem.

    No i styl Cro Copa jest niepodrabialny a Chaela może nie nudny ale bez porównania lepiej ogląda się w akcji chorwata.

  12. "Cro Copa zna mnóstwo ludzi…

    Po za tym nawet jeżeli ich wyczyny w MMA są byc może całkiem podobne to Miro był lepszym Kick Bokserem niż Chael zapaśnikem.

     No i styl Cro Copa jest niepodrabialny a Chaela może nie nudny ale bez porównania lepiej ogląda się w akcji chorwata."

     

    Zgadzam się z tym w stu procentach. Cro Cop dla mnie jest legendą i na zawsze nią pozostanie, z pewnością nie tylko dla mnie ale i dla wielu fanów mma. Sonnen jest trochę żałosny, oskarża wszystkich o wszystko a sam przecież był złapany na dopingu.

  13. Malinowsky:

    „Legenda- CroCop jest legendą, Tank, Rickson Gracie równiez i nie zaprzeczam. Chodzi mi o to że Mirko zbudował sobie tą legende zaś Sonnen nie. W tym jest wiekszy od niego.”

    Sonnen jest na bardzo dobrej drodze by zbudować swoją legendę właśnie przez między innymi robienie rzeczy za które go nie lubisz. Poniżanie przeciwników przez Andersona przejdzie do historii, jego taniec itd tak samo będzie z trashtalkiem Sonnena. Każdy zna trashtalk Muhammada Aliego. To przeszło do kanonu. Muhammada Ali miał podobny styl mówienia.

    Sonnen ma ponadto swoją filozofię – MENTAL TOUGHTNESS czym bardzo mi imponuje. CZAS pokaże czy Chael zbuduje swój mit.

    „Popularność. CroCop zyskał sobie wielka popularnosc. Każdy z nas zna HL z walkami Mirka, jego widowiskowym stylem walki, efektownymi nokautami. ”

    Tak to prawda i sam o tym wspomniałem. Ludzie kochają CroCopa za jego widowiskowość, bo osiągnięć sportowych większych od Sonnena nie ma, chociaż ma równie ogromne (za czasów Pride).

    ” Ile lat na topie był CroCop a ile jest Sonnen? Być może w przyszłości Sonnen bedzie miał lepsze osiągnięcia niz Miras ale jeszcze nie teraz. CroCop dłuzej troche jednak był w tym scisłym topie.”

    Pierwszy argument, który do mnie trafił. CroCop był dłużej na topie. Zgadzam się.

    „Sonnen lepiej wypadł na tle AS niż CC z Fedorem przyznaję, ale chyba nie pamiętasz jak oczekiwana była walka Fedor- CroCop. To była najbardziej wyczekiwana walka w historii na tamte czasy. Historia pokaże która z tych walk zapisze się w historii bo na te chwile bardziej pamiętana jest walka Fedora z Mirkiem jednak.”

    Mówisz tak, bo masz sentyment do tej walki, tak jak się ma sentyment do starych piosenek co nie znaczy że są lepsze od tych nowych. Tak to prawda, że ta walka była bardzo wyczekiwana, ale nie możesz przyznać że walka z Silvą nie zapisała się na kartach historii. To będzie walka której nie będzie dało się pominąć w historii MMA. Jeśli Anderson zakończy karierę teraz, to największe znaczenie będą miały walki z Franklinem, Sonnenem i nokaut na Belforcie. Walki z Cote, Leitesem , Okamim, nie przejdą do kanonu, a ta z Sonnenem na 100% przejdzie.

    „Moim zdaniem Mirko jest popularniejszy, ma wieksze osiągnięcia, wartość sportową. Poza tym jest wyluzowanym inteligentnym człowiekiem.”

    Nie zgodzę się ani z osiągnięciami ani z wartością sportową co już przeanalizowałem w poprzednim poście. Mogę przyznać, że są na równi. Również nie uważam, że CroCop jest bardziej inteligentny od Sonnena. Sonnen oprócz walczenia zajmował się sprzedażą nieruchomości jako agent i też do tego trzeba mieć łeb. Sonnen nie jest głupim facetem i myślę że intelektem bije na łeb Mirka, który jest sprawia wrażenie inteligentnego tylko przez swoją skromnośc, a to bardzo mylne kryterium. CroCop nie ma ani malutkiej części tych krasomówczych umiejętności Sonnena, nie ma charyzmy w ogóle, natomiast Sonnen ma ogromną.

    Historia pokaże w jaki sposób panowie skończą kariery. Sonnen ma szansę skończyć swoją w wielkim stylu i odejść będąc u szczytu. Na taki wyczyn w przypadku Mirka jest już za późno. Sam Mirek prawdopodobnie bardzo żałuje, że nie zakończył kariery po wygraniu Pride GP.

    Osiągnięcia CroCopa w K1 nie są większe od tych Sonnena w zapasach. Jeśli ktoś uważa inaczej, a są tacy to niech poda przekonywujące argumenty. CroCop nigdy nie sięgnął po mistrzostwo K1. Jako najlepsi tamtej epoki do kart historii wpisali się Aerts, Hoost, Hug.

  14. Ja nie znam trash talku Muhhameda. Nie wiem czy to źle o mnie świadczy.
    Aliego znam z prostego faktu – był wybitnym pięsciarzem. I 90% ludzi zna go z tego samego powodu. Nnawet jeśli nie widzieli ani jednej jego walki to śledząc jakieś informacje o boksie kiedy ktos wypowiada się o Alim, zawsze przedstawia sie go w pierwszej kolejności własnie jako znakomitego boksera.

    Samym trash talkiem nikt nie przejdzie do historii sportu. Jeśli Chael zdobędzie tytuł to owszem, na pewno zapisze sie na kartach historii. A pierdzenie w mikrofon w przypadku Sonnena może jedynie mieć na to taki wpływ, że min dzieki temu najprawdopodobniej dostanie kolejnego title shoota.

    Porównywanie legendy Cro Copa i Sonnena to na chwile obecna absurd z prostej przyczyny. Chael nie ma na razie żadnej legendy.

  15. Yoshihiro: Nie porównuję legendę, tylko osiągnięcia sportowe. Przecież wyraźnie napisałem, że Tank również ma swoją legendę i co z tego jeśli osiągnięc sportowych nie ma nawet w 10% takich jak Sonnen.

    Myslę, że trashtalk Muhammada każdy fan boksu zna albo powinien znać, tak jak wiedzieć że Tyson odgryzł część ucha Holyfieldowi.

    Muhammad Ali – kształć się 🙂
    httpv://youtube.com/watch?v=LxLokrATgIw – klasyk.
    Muhammad Ali mówi, że Liston nie może być mistrzem bo jest brzydki, mistrz świata powinien być ładny jak on 🙂 Czy to się różni od gadek Sonnena o różowych koszulkach Andersona? 🙂

    httpv://youtube.com/watch?v=X6xb-lejyRk – 2:33 – czy ten cios nie przypomina wam walki Anderson vs Forrest ?

  16. Nie mozna porównywac osiągnięc sportowych Tanka Abotta z tymi dzisiejszych zawodników.
    Czasy Tanka Abotta to to prehistoria. Poza tym legenda Tanka krązy jedynie pośród bardzo hardcoreowych fanów tego sportu.
    Dla reszty jest to zapewne bliżej niezidentyfikowany leśny dziadek;)

    Trash talk jaki by epicki nie był nie zbuduje legendy nikogo.

  17. CroCop jest naprawdę wielką legendą , lepiej rozpoznawalną od Fedora , u ludzi anonimowych. Jak się zainteresowałem MMA? Kuzyn pokazał mi walke Mirca z Sappem i mimo , że to było w K1 , to formuła w której był również parter i chwyty , odrazu mnie zainteresowała. Zapytaj człowieka , który ogląda KSW na walki Pudziana , o Sonnena , a o Mirca.

     

    Bez porównania.

  18. Nie wiem jak wy ale ja dzięki Cro Copowi zaczołem interesować się MMA myśle że wielu ludzi zrobiło podobnie i być może gdyby nie on to MMA nie było by tak popularne teraz. K1 było mega popularne dlatego gwiazda tego sportu przyciągneła rzesze nowych fanów.

    Mówisz że Hoost i Aerts byli lepsi od Mirka być może(Hoost przegrał 2 razy z Sappem) ale oni bali się wejść do ringu na zasadach MMA(dostali propozycje przed Cro Copem). Andy już wtedy nie żył.

    A co dla sportu zrobił Sonnen?

    I jakie to miał osiągnięcia w zapasach bo Mirko był w Topie.

  19. Mirko ma świetne osiagnięcia jak i w k-1 tak i w MMA. Jak juz powiedzieli moi przedmówcy CroCop to mega rozpoznawalna postać świata sportów walki, własnie przez swa widowiskowość która idzie z efektywnością. Sonnen jest nielubiany, gada bzdury. Mówisz że bije na głowe inteligencją Mirka. Bzdura. CroCop był posłem więc jakims pustakiem nie jestSmile

  20. A co dla sportu zrobił Sonnen? A co ma piernik do wiatraka pytam po raz kolejny. Wyszedłem z tezą, że CroCop nie ma większych sportowych osiągnięc od Sonnena i nikt mi nie udowodni, że jest inaczej. Tylko ludzie zaczynają bredzić, że Mirko popularniejszy, łądniej walczy, nie obraża przeciwników. I co z tego? Mówiłem o osiągnięciach sportowych. To można porównywać. A Wy zaraz zaczniecie pisać, że CroCop fajniejszy bo przystojniejszy, ma ładniejszą żonę i jeździ fajniejszym samochodem, ma ciekawszych i liczniejszych fanów… Co to Pudelek?

    Co do Tanka Abotta, to jest to bardzo znana postać i jak rozmawiam z laikami o MMA to często go wymieniają. Tank, Kimbo, CroCop, Fedor, Sapp. Takie nazwiska najczęściej padają. Tank nie jest znany tylko u hardcorowych fanów, jest znany wśród pudzianofanów bardziej niż Royce Gracie. Byłem tym bardzo zaskoczony gdy ludzie mi wymieniali Tanka, ale to niestety prawda 🙁

    Inne czasy, tak? W tamtych czasach kwitła legenda Royca Gracie. To był gość z osiągnięciami. Tank jak dla mnie to silniejszy Thompson któremu udało się jakimś cudem pokonać Yoshidę. W tamtych czasach mieliśmy chociażby Belforta w wadze ciężkiej, którego osiągnięcia sportowe przebijają Tanka stukrotnie, ale to Tank został bardziej zapamiętany. To tyle jeśli mówimy o popularności i legendzie, bo osobiście mam gdzieś legendy. Każdy wybiera sobie własne według pewnych subiektywnych kryteriów i to jest słabe pole do dyskusji. Bo jeden lubi Fedora bo był menijszy i z brzuszkiem, a pokonywał najlepszych, ktoś inny CroCopa bo walczył najefektowniej, ktoś inny Nogueire bo mógł dostać największy punishment i wygrać przez poddanie, ktoś inny Tito Ortiza bo miał fajną flagę i walczył o wolność sportów walki (cokolwiek by to nie miało znaczyć :D), a ktoś inny Andersona Silvę po kompromitował przeciwników. To wszystko są subiektywne oceny i to kto kogo wyżej ocenia zależy od każdego indywidualnie. Dlatego podałem argument osiągnięć sportowych, bo to da się obiektywnie ocenić, a żeby przebić ten argument padają tutaj te subiektywne stwierdzenia i mnie to nie przekonuje, bo to inna para kaloszy.

    Osobiście mi bardzo imponuje osoba Sonnena, bo jest twardy psychicznie. MENTAL TOUGHNESS, żart Sonnena również mnie bawi, jednak to moja opinia i nie będę przekonywał nikogo że te elementy są lepsze od osiągnięć CroCopa w promowaniu sportu.

  21. Pat ciekawi mnie, czy byś tak samo mówił, gdyby obrażał polskiego zawodnika i wyśmiewał się z Polski (mam na myśli Brazylię i Nogueriów/Wanda/Andersona).
    Tak czy inaczej, taki trash talking jest niegodny nawet mistrza, a co dopiero gościa, który na dopingu przegrał walkę o mistrzowstwo a usilnie wmawia sobie i innym, że wygrał.

  22. lol, srsly musicie grać na emocjach? wy tutaj spinacie się, z Chael się cieszy 🙂

  23. Puczi: Najlepsze bedzie jak Anderson przyjmie walke z Sonnenem tylko w Brazylii i tylko z taka publicznoscia jaka byla na Shooto Fight for B.O.P.E. Wtedy zobaczymy cojones Chaela 😉 

     

    bo jest twardy psychicznie.

    Dobreee, widze ze czytasz w myslach osobom przez monitor. Jak wiadomo najmniejsze psy najglosniej szczekaja, nie wiem po czym wnioskujesz ze jest twardy psychicznie ? Po tym jak o malo co nie narobil w gacie w aucie razem z Wandem ? To jest typowy Amerykanin ktory obraza wszystkich do okola bo wie ze nikt mu nic nie moze zrobic bo pojdzie do sadu i dostanie gigantyczne odszkodowanie. Ciekawe czy w Rosji, Chorwacji czy Brazyli odwazylby sie tak pyskowac… 

    ps: Kto nie widzial Shooto Fight for BOPE goraco polecam, takiej atmosfery na gali MMA jeszcze nie widzialem. 
    Fight for Japan.

  24. Wnioskuje to po sposobie w jaki walczy i sposobie w jaki dobiera przeciwników – żadnych wymówek. Całkowita odwrotność obecnego CroCopa, który unikał wiele razy walk. Dana mu zaproponował Caina, ale ten się nie zgodził i wziął Mustafę Al Turka. Walka z Sanchezem też była tylko dlatego, że nie chciał Mirko nikogo mocniejszego. Walka z Mizunio była dlatego, bo unikał Overeema. Chael nie unika nikogo, to jego unikają inni fighterzy. Obecnie Anderson Silva.

  25. Puczi: Trashtalk jest niegodny nawet mistrza? Wielcy mistrzowie boksu nie szczędzili trashtalku – Muhammad Ali, Tyson. Za bardzo się przyzwyczaiłeś do osoby Fedora, który jest specyficzny i jedyny w swoim rodzaju. Nie każdy jednak musi być jak Fedor.

  26. CroCop nigdy nie był numerem 2 w HW. Zawsze był numerem 3.
    1. Fedor,
    2. Big Nog,
    3. CroCop.
    Takie są fakty. Sonnen jest niekwestionowanym numerem 2 w chwili obecnej, bo pokonał (nie licząc Andersona) 2 najwyżej notowanych zawodników, czyli Okamiego i Marquadta, a wcześniej Paulo Filho który był z Andersonem stawiany na równi. Obecnie Sonnen wygrał eliminator do walki o pas co tylko potwierdza jego pozycję na 2 miejscu.

  27. Blade – nie bede sie sprzeczal , ale po zwyciestwie w GP Mirko wysunol sie na druga pozycje i wszyscy czekali na rewanz z Fedorem do ktorego nigdy nie doszlo , Mirko mial powazna kontuzje kolana i musial przejsc operacje w Szwajcari , a pozniej Pride juz nie bylo.

    A jak sie do tego wszystkiego ma Sonnen to mam to …………….;-)

  28. Całkowita odwrotność obecnego CroCopa, który unikał wiele razy walk

     

    Wtrące tylko ,że ostatnimi czasy np. z Mirem – wziął za Mino, mimo ,że oczysko miał lekko kontuzjowane..Więc nie odrzuca jak widać wszystkich zawsze i wszędzie.

  29. To co mówi Sonnen to nie jest zwykły trash talk, to raczej żarty które słyszy się jedynie na Roastach w stanach, które mimo że celowane poniżej pasa zawsze wywołują gromki aplauz i zadowolenie wśród gawiedzi. Tylko pytanie pozostaje jedno, czy w mma chodzi o to żeby rozbawiać ludzi czy o to żeby walczyć i wygrywać?

  30. Lucifer: Sonnen walczy i wygrywa w dodatku nie z byle kim, tylko z wysoko notowanymi zawodnikami. Stann – numer 6 na świecie, Numery 2 i 3 – Marquadt, Okami. Walczyć i wygrywać – chyba Sonnen spełnia Twoje oczekiwania, bo on właśnie tym się zajmuje.

  31. A to CroCop tego nie robił? Jaki pas ma Sonnen?  Jaki pas ma CroCop?

  32. Kaczka: CroCop z czasów Pride zniszczyłby Mira nawet jeśli ten byłby w życiowej formie. CroCop wiedział o tym, że Mir jest idealny stylowo dla niego i dlatego wziął tę walkę. Mir sam mówił, że ma jedne ze słabszych obaleń w całej dywizji i dlatego właśnie Anderson Silva powiedział, że chce z nim walczyć. Dlatego też CroCop zgodził się na tę walkę i prawie by ją wygrał po nudnej rozgrywce, gdyby nie brak koncentracji. Psychika padła. CroCop jest wypalonym zawodnikiem. Kiedyś miał iskrę, której teraz brakuje. Miał mocną psychikę, był skoncentrowany i zdeterminowany, teraz brakuje mu dokładnie tych elementów. Sonnen ma tę determinację i ogień. Chael jest w swoim prime, Mirko jest out of prime. Mirko już nie kocha walczyć i powinien przestać to robić. Zdobył to na co było go stać i powinien odejść. Sonnen jest u szczytu i myślę, że uda mu się tę iskrę utrzymać jeszcze przez może z 5 walk, bo też ma swoje lata. Dobrze by było gdyby odszedł po 3, 4 walkach w szczycie i chwale.

  33. I wszystko jasne.

    MMAWeekly.com Rankings last updated on February 6, 2007

    #1 Heavyweight Fighter in the World: Fedor Emelianenko
    2. Mirko Cro Cop

    3. Antonio Rodrigo Nogueira
    4. Josh Barnett
    5. Tim Sylvia
    6. Andrei Arlovski
    7. Fabricio Werdum
    8. Aleksander Emelianenko
    9. Mark Hunt
    10. Sergei Kharitonov
     

  34. Grzejnik: Po rewanżu Noga z Barnettem ten wrócił na miejsce 2gie. Mimo wszystko nadal uważam, że CroCop nie ma większych osiągnięć od Sonnena, który jest niekwestionowanym numerem 2 od już dobrych paru notowań, a nie przez 1 notowanie. PS: W żadnym przypadku nie umniejszam temu co zrobił Mirko za czasów Pride.

  35. hohohoh so funny!

    NOT.

    precyzując:

    -zdjęcie zajebiste

    -temat idiotyczny

    Kaczka, powiedz mi po kiego wdajesz się w jakieś zbędne utarczki i osobiste wycieczki? Niby jesteś dorosły, niby ponad to, a zachowujesz się jak jakiś [strike]Mir [/strike]dzieciak. Zdjęcie było wrzucić do skóry, a nie zaśmiecać forum w oczekiwaniu na propsy i tysiące śmiesznych emotek. (tak wiem, mam ciążowy nastrój)

  36. Zgadzam się z Pervertem, post ze zdjęciem można było podlinkować w odpowiednim dziale, a nie od razu osobny topic.

  37. Pervert, prawie całkowita zgoda. Zdjęcie nie jest zajebiste. Po raz n-ty zabawił się w przyklejanie głowy. To już było nudne 5 jego prac temu.

  38. Pervert : )

    Nie wiem jak mam to ocenić, z początku wydawało się to śmieszne, ale … Ciężko mi siebie określić .

  39. Zgadzam się z Pervertem i niech się nikt nie dziwi, jeśli ataki na kaczkę się powtarzają, bo – jak widać- chłopak nie wyciągnął zbyt wielu wniosków. A obrazek bardzo fajny i śmieszny, ale spokojnie wystarczył do "Tanio…".

  40. GLF ur right, na zmęczeniu wydawał się dość zabawny, drugie spojrzenie niestety już się nie obroniło, ale nie dało rady wyedytować tego "zajebiste". "Niezłe/zabawne" byłoby odpowiedniejsze (bez tego napisu na koszulce ofc)

    btw, jeśli sami użytkownicy nie będą dawać odporu śmieceniu na forum, to non stop będą się pokazywały tak idiotyczne tematy, albo jakieś inne testy…

  41. kaczka w ankiecie dał swój wiek i prawidłową odpowiedź 30-35. Jak ja mam to ocenić. Po zachowaniu na forum daje mu max 15

  42. Haha kaczy shejtowany. Teraz, juz sie nie pokazuje.

    @kaczka41 Możesz podesłać oryginalny obrazek (z murzyńską twarzą)? Spodobało mi się zdjęcie.

    Zapytam wprost, jestes prowokacja?

  43. @Shoocker Ależ skąd. Najnormalniej w świecie zdjęcie mi się podoba, ale wolałbym aby twarz była tak samo murzyńska jak ręce. Być może zapodam je na jakimś forum (nie na tym). Oczywiście zgadzam się z opinią że skóra byłaby lepszym miejscem na to zdjęcie, ale na to nie jestem w stanie nic poradzić.

  44. Ale macie kierwa problem 🙂 Z Papayem na czele.

    Spoko, nie będe wrzucał przerabianych fotek, bo jak widać się nie przyjęło. Szkoda – tyle w temacie. Narka

  45. @kaczka41 Jeżeli nie chcesz podawać tutaj linku lub oryginału z murzyńską twarzą to prześlij prosze na priva:

    cezaryzwirko [małpka] gmail {kropeczka] com

  46. Spoko, nie będe wrzucał przerabianych fotek, bo jak widać się nie przyjęło. Szkoda – tyle w temacie. Narka

    Foch. Foch i chuj.

  47. Kaczka, powiedz mi po kiego wdajesz się w jakieś zbędne utarczki i osobiste wycieczki? Niby jesteś dorosły, niby ponad to, a zachowujesz się jak jakiś Mir dzieciak. Zdjęcie było wrzucić do skóry, a nie zaśmiecać forum w oczekiwaniu na propsy i tysiące śmiesznych emotek. (tak wiem, mam ciążowy nastrój)

    Dokladnie. Przez takie akcje Kaczka tylko sprawia, ze to co pisze Egzekutor ma sens.

    wole takie tematy Kaczki niż każdy inny Kokosa czy wspomnianego w temacie ;]

    To akurat usprawiedliwianie jednej zenady druga…

    ——–

    Gdy zaczalem czytac MMARocks, tudziez pisac pozniej na forum, to byla dyskusja o MMA i rozmaitych pierdolach, a teraz coraz wieksza czesc tematow/postow, to tresci o innych uzytkownikach/forum samym w sobie. Wot ewolucja.

  48. Gdy zaczalem czytac MMARocks, tudziez pisac pozniej na forum, to byla dyskusja o MMA i rozmaitych pierdolach, a teraz coraz wieksza czesc tematow/postow, to tresci o innych uzytkownikach/forum samym w sobie. Wot ewolucja.

    To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny..o ile redakcja nie zamknie/usunie

    @Pervert – Papay – marynarz – czyli Mr. GLF

    Ps. Foch i chuj – idę pić dalej

  49. To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny

    nie cwaniaczku nie możesz. dopiero co mnie upominałeś, że od takiego gówna jest dział hyde park. no chyba, że z wiekiem zaczynają się jakieś problemy typu demencja…

  50. @bobyflex "…@Antek – Ty tak na serio z tym Pudzianem i hieną?…"

    Tak. Poważnie. Chciałbym poznać Wasze zdanie. Oczywiście mam świadomość że będzie to science-fiction i nigdy nie zweryfikujemy kto miał rację. Od taka zabawa.

  51. No to jeśli o mnie chodzi, to zawodnik MMA jest bez szans, hiena to duży drapieżnik z chyba najsilniejszym uściskiem szczęk u zwierząt lądowych na ziemi – to by była jakaś masakra:-)

    I choćby to był gościu o posturze Alie'go, agresywny jak Shogun, Wand czy Fiedzia za najlepszych lat i wszechstronny jak GSP to nie, kurwa, nie ma szans:-)

  52. "…hiena to duży drapieżnik z chyba najsilniejszym uściskiem szczęk u zwierząt lądowych na ziemi – to by była jakaś masakra[​IMG]…"

    Nie zupełnie. Najsilniejszy uścisk w stosunku do wagi. Lew i tygrys w wartościach bezwzględnych mają lepszy wynik. Choć pewnie i tak wystarczy jedno solidne ugryzienie aby złamać kość człowiekowi.

  53. To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny..o ile redakcja nie zamknie/usunie

    Czy ja Ci mowie, ze nie mozesz?

    Po prostu nie bardzo rozumiem sens x testow o tym, jakie kto ma ksywy na forum i tematow rodem z piaskownicy cisnacych jakiegos innego fredzla z forum. W zadnym wypadku nikomu nie zamierzam przekszadzac Ci w taplaniu sie w tym, jesli masz taka fantazje :]

  54. I choćby to był gościu o posturze Alie'go, agresywny jak Shogun, Wand czy Fiedzia za najlepszych lat i wszechstronny jak GSP to nie, kurwa, nie ma szans[​IMG]

    moim zdaniem mocne jiu jitsu i hiena czy inny jej podobny kocur konczy bez glowy 🙂

  55. Kaczka chyba miał na myśli Popeye'a

    nie cwaniaczku nie możesz. dopiero co mnie upominałeś, że od takiego gówna jest dział hyde park. no chyba, że z wiekiem zaczynają się jakieś problemy typu demencja…

    to nie demencja to procenty wylewające się na klawiaturę 🙂

    [​IMG]

  56. Antek musielibyśmy chyba się przenieść na jakieś forum poświęcone zwierzętom, jestem trochę zjarany, ale nie aż tak. Albo innym razem ci odpowiem bo już się za bardzo zmęczyłem pisaniem:-)

  57. Kaczka umówmy się, że wszystkie photoshopy, emotki i inne pierdoły zamieszczasz w "tanio skóry nie sprzedam". Nie chcę więcej widzieć, że tworzysz osobne tematy do takich rzeczy, denerwuje to innych userów i tworzy niepotrzebny burdel na forum.

  58. "…Antek musielibyśmy chyba się przenieść na jakieś forum poświęcone zwierzęto…"

    Próbowałem kiedyś, ale za założenie wątku w którym pytałem czy ktoś wie jakim wynikiem kończyły się na igrzyskach w starożytnym Rzymie starcia niedźwiedzia z lwem lub słoniem (to były takie, dziś już wymarłe, małe słonie z gór Atlas) dostałem bana. Na priva wyjaśniono mi że jest to zachęcanie do znęcania się nad zwierzętami. Na szczęście tutaj mamy wyższy poziom tolerancji i inteligencji.

  59. UFC organizuje im tą walkę, a żaden zawodnik nie odważył się jeszcze odmówić, jeśli odmowa nie była spowodowana kontuzją bądź innym czynnikiem losowym.

    Zdanie nie jest prawdziwe. Takie sytuacje w UFC się zdarzają.

  60. UFC organizuje im tą walkę, a żaden zawodnik nie odważył się jeszcze odmówić, jeśli odmowa nie była spowodowana kontuzją bądź innym czynnikiem losowym.

    Zdanie nie jest prawdziwe. Takie sytuacje w UFC się zdarzają.

  61. Fajna analiza, trochę zwiększyliście moje wątpliwośc co do Bagoutinova. Nie ulegałem jego "hype" w zakładach bukmacherskich na forum, jednak postanowiłem dzisiaj zagrać to za 75% stawki standardowej… i po tej analizie mam więcej wątpliwości.

    Szkoda,że nazwaliście to Czynnikiem X, bo to trochę pachnie kopiowaniem Slipmycha.

    I dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley? Według Was walka nie warta obstawiania?

  62. Fajna analiza, trochę zwiększyliście moje wątpliwośc co do Bagoutinova. Nie ulegałem jego "hype" w zakładach bukmacherskich na forum, jednak postanowiłem dzisiaj zagrać to za 75% stawki standardowej… i po tej analizie mam więcej wątpliwości.

    Szkoda,że nazwaliście to Czynnikiem X, bo to trochę pachnie kopiowaniem Slipmycha.

    I dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley? Według Was walka nie warta obstawiania?

  63. Nie postawię tym razem na Ruska, może i wariat z niego, ale za mały. Kasa poszła (w dużej ilości) jedynie na GSP :].

  64. Nie postawię tym razem na Ruska, może i wariat z niego, ale za mały. Kasa poszła (w dużej ilości) jedynie na GSP :].

  65. I dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley? Według Was walka nie warta obstawiania?

    bo to rzut monetą?

  66. I dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley? Według Was walka nie warta obstawiania?

    bo to rzut monetą?

  67. BetSafe to jakiś wasz sponsor? Nie pytam ze złośliwości tylko z ciekawości, bo już któys raz widze rózne tematy z nim związane.

  68. BetSafe to jakiś wasz sponsor? Nie pytam ze złośliwości tylko z ciekawości, bo już któys raz widze rózne tematy z nim związane.

  69. Szkoda,że nazwaliście to Czynnikiem X, bo to trochę pachnie kopiowaniem Slipmycha.

    Wy wstydu nie macie czy jak? My nazwaliśmy? Wyrażenie "Czynnik X" w tego typu analizie (dokładnie tego typu) pojawiło się na MMARocks już w 2009 roku. http://www.mmarocks.pl/lyoto-machida/pod-lupa-evans-vs-machida/ – jeżeli już kopiuję kogoś to Jakuba Bijana. Czy Drogi Hubercie teraz mam iść do analiz Slipmycha i nazwać go kserobojem wyrażeń zakorzenionych w 40 edycjach "Pod Lupą"? Nie pomyliło się Wam coś?

  70. Szkoda,że nazwaliście to Czynnikiem X, bo to trochę pachnie kopiowaniem Slipmycha.

    Wy wstydu nie macie czy jak? My nazwaliśmy? Wyrażenie "Czynnik X" w tego typu analizie (dokładnie tego typu) pojawiło się na MMARocks już w 2009 roku. http://www.mmarocks.pl/lyoto-machida/pod-lupa-evans-vs-machida/ – jeżeli już kopiuję kogoś to Jakuba Bijana. Czy Drogi Hubercie teraz mam iść do analiz Slipmycha i nazwać go kserobojem wyrażeń zakorzenionych w 40 edycjach "Pod Lupą"? Nie pomyliło się Wam coś?

  71. Ja zawsze typuję tak, że wciskam tam gdzie jest dużo PINIENDZY do wygrania i nie bardzo nawet pamiętam co obstawiłem. Potem rano wstaje i patrzę czy coś wygrałem. Zwykle nie wygrywam.

    Dżizas przecież ten Czynnik X, pochodzi od X-Factor, czyli coś eXtra. Ciężko tu mówić o zgapianiu

  72. Ja zawsze typuję tak, że wciskam tam gdzie jest dużo PINIENDZY do wygrania i nie bardzo nawet pamiętam co obstawiłem. Potem rano wstaje i patrzę czy coś wygrałem. Zwykle nie wygrywam.

    Dżizas przecież ten Czynnik X, pochodzi od X-Factor, czyli coś eXtra. Ciężko tu mówić o zgapianiu

  73. Z tym czynnkiem X – true, ktoś tu nieuważnie spoglądał na stare odcinki z serii"pod lupą", której już dawno nie widzieliśmy…

  74. Z tym czynnkiem X – true, ktoś tu nieuważnie spoglądał na stare odcinki z serii"pod lupą", której już dawno nie widzieliśmy…

  75. dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley?

    Tak jak omijam szerokim łukiem kolektury Lotto, tak nie mam zamiaru inwestować swoich pieniędzy w walkę, której wynik można typować na zasadzie "chybił-trafił". Kto ma szczęście i dobrze trafi, ten będzie szczęśliwy, bo kursy na obu zawodników są dosyć ciekawe.

    Co przemawia na korzyść Woodleya?
    – świetnie wyglądał na ważeniu,
    – jest młodszy i teoretycznie powinien mieć większy głód walki,
    – powinien być minimalnie szybszy i bardziej eksplozywny.

    Atuty "Kosa":
    – lepsza kondycja,
    – większe doświadczenie.

    Obaj są zapaśnikami i obaj walczą w podobnym stylu. Prawdopodobnie skończy się decyzją po nudnej walce. Współczuje sędziom punktowym, bo niuanse mogą mieć spory wpływ na końcowy werdykt.

  76. dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley?

    Tak jak omijam szerokim łukiem kolektury Lotto, tak nie mam zamiaru inwestować swoich pieniędzy w walkę, której wynik można typować na zasadzie "chybił-trafił". Kto ma szczęście i dobrze trafi, ten będzie szczęśliwy, bo kursy na obu zawodników są dosyć ciekawe.

    Co przemawia na korzyść Woodleya?
    – świetnie wyglądał na ważeniu,
    – jest młodszy i teoretycznie powinien mieć większy głód walki,
    – powinien być minimalnie szybszy i bardziej eksplozywny.

    Atuty "Kosa":
    – lepsza kondycja,
    – większe doświadczenie.

    Obaj są zapaśnikami i obaj walczą w podobnym stylu. Prawdopodobnie skończy się decyzją po nudnej walce. Współczuje sędziom punktowym, bo niuanse mogą mieć spory wpływ na końcowy werdykt.

  77. Dunham – Cerrone.

    w Cerrone wystarczy wejść niczym dzik w żołędzie, po czym zebrać krwawe żniwo

    I ja dokładnie tak uważam. Nie zgadzam się, że Guillard nie ma szklankej szczęki. Gdyby był odrobinę bardziej wytrzymały, to Cowboy leżałby nieprzytomny. Ktoś, kto tańczy po 1 ciosie od Joe Lauzona nie może mieć twardego łba. Ogólnie największym problemem Cerrone jest jego tragiczna obrona. Jeśli Dunham ruszy do ataku, bijąc w różnych płaszczyznach, to Cowboy się pogubi, poplącze i tyle z tego wyjdzie. Moim faworytem 60-40 jest Dunham. Obawiam się tego, czy sędziowie nie będą ślepi po raz kolejny (Dunham – Grant/dos Anjos), jednak uważam, że gra jest warta świeczki po takim kursie.

    A ja postawiłem na Kosa. Mam wrażenie, że Woodley jest przereklamowany przez ten knockout na Hieronie.

  78. Dunham – Cerrone.

    w Cerrone wystarczy wejść niczym dzik w żołędzie, po czym zebrać krwawe żniwo

    I ja dokładnie tak uważam. Nie zgadzam się, że Guillard nie ma szklankej szczęki. Gdyby był odrobinę bardziej wytrzymały, to Cowboy leżałby nieprzytomny. Ktoś, kto tańczy po 1 ciosie od Joe Lauzona nie może mieć twardego łba. Ogólnie największym problemem Cerrone jest jego tragiczna obrona. Jeśli Dunham ruszy do ataku, bijąc w różnych płaszczyznach, to Cowboy się pogubi, poplącze i tyle z tego wyjdzie. Moim faworytem 60-40 jest Dunham. Obawiam się tego, czy sędziowie nie będą ślepi po raz kolejny (Dunham – Grant/dos Anjos), jednak uważam, że gra jest warta świeczki po takim kursie.

    A ja postawiłem na Kosa. Mam wrażenie, że Woodley jest przereklamowany przez ten knockout na Hieronie.

  79. @Puczi

    Zgadzam się, ze "Kowboj" ma dziurawą gardę, ale… Dunham w tej materii dużo gorszy nie jest, o czym świadczy między innymi jego walka z, nomen omen, Guillardem. Evan daje się trafiać, co w połączeniu ze ślamazarnym tempem, w którym zaczyna walki może mieć spory wpływ na przebieg pojedynku. Jak ja to widzę? Walka zaczyna się cios za cios, jednak to lepszy technicznie Cerrone częściej i czyściej trafia (mam nadzieję, ze nie zapomni o swoich highkickach, bo są na prawdę wyborne). To sprawia, że rozluźnia się i bez skrępowania walczy dalej, także przyspieszenie i zwiększenie presji przez Dunhama nie będzie mu straszne. Liczę, że Donaldowi uda się urwać dwie rundy. Najbardziej obawiam się, że Evan, wbrew temu co do tej pory robił, zacznie walkę "z przytupem" od samego początku, ale jestem dobrej wiary.

  80. @Puczi

    Zgadzam się, ze "Kowboj" ma dziurawą gardę, ale… Dunham w tej materii dużo gorszy nie jest, o czym świadczy między innymi jego walka z, nomen omen, Guillardem. Evan daje się trafiać, co w połączeniu ze ślamazarnym tempem, w którym zaczyna walki może mieć spory wpływ na przebieg pojedynku. Jak ja to widzę? Walka zaczyna się cios za cios, jednak to lepszy technicznie Cerrone częściej i czyściej trafia (mam nadzieję, ze nie zapomni o swoich highkickach, bo są na prawdę wyborne). To sprawia, że rozluźnia się i bez skrępowania walczy dalej, także przyspieszenie i zwiększenie presji przez Dunhama nie będzie mu straszne. Liczę, że Donaldowi uda się urwać dwie rundy. Najbardziej obawiam się, że Evan, wbrew temu co do tej pory robił, zacznie walkę "z przytupem" od samego początku, ale jestem dobrej wiary.

  81. Nie chce się gifów szukać to trzeba po gmoszemu analizy robić robić : D Jeszcze tyle prognoz przed galą nie czytałem, nigdy : ) nie wiem czy w końcu coś w ogólę dzisiaj zagram, bo już mam mętlik w głowie absolutny:-)

  82. Nie chce się gifów szukać to trzeba po gmoszemu analizy robić robić : D Jeszcze tyle prognoz przed galą nie czytałem, nigdy : ) nie wiem czy w końcu coś w ogólę dzisiaj zagram, bo już mam mętlik w głowie absolutny:-)

  83. midern – będzie typowanie redakcji jak zawsze

    maryjan – gify dojdą, przed tym typowaniem nie starczyło już czasu no i to nowy cykl u nas więc będzie się rozwijał:)

  84. midern – będzie typowanie redakcji jak zawsze

    maryjan – gify dojdą, przed tym typowaniem nie starczyło już czasu no i to nowy cykl u nas więc będzie się rozwijał:)

  85. maryjan to tak jak ja ,niby juz zagralem ale mam chec dorzucic rorego przez dec ,ale sie zastanawiam bo mam w grze juz kupon z rorym rampage + minakov + rory do wygrania 50 moze zagrac za 50 przez dec jak wygra przez cokolwiek to maly minus a jak przez dec to spory plus :Pa jak przegra to juz dupa:):-)

    te anazlizy beda tylko UFC czy tez innych gal?

  86. maryjan to tak jak ja ,niby juz zagralem ale mam chec dorzucic rorego przez dec ,ale sie zastanawiam bo mam w grze juz kupon z rorym rampage + minakov + rory do wygrania 50 moze zagrac za 50 przez dec jak wygra przez cokolwiek to maly minus a jak przez dec to spory plus :Pa jak przegra to juz dupa:):-)

    te anazlizy beda tylko UFC czy tez innych gal?

  87. Już teraz wiem, dlaczego Szady siedziałeś cicho przez ostatnie dni. Propsy za wkład 🙂

    Dobry materiał panowie. Mam nadzieję, że będzie cykliczny. Dobrze by też było, jeśli udałoby się Wam wstawiać go trochę wcześniej, niż na kilka godzin przed galą, bo wiele ludzi, ( zaliczam się do nich i ja ) nie czeka do ostatniej chwili ze względu na częste wahania kursów, co mieli postawić – postawili i tekst ten traktują bardziej jako porównanie typowań własnych z typowaniami redakcji (bądź Szadego ) niż analityczną pomoc w obstawianiu. 😉

  88. Już teraz wiem, dlaczego Szady siedziałeś cicho przez ostatnie dni. Propsy za wkład 🙂

    Dobry materiał panowie. Mam nadzieję, że będzie cykliczny. Dobrze by też było, jeśli udałoby się Wam wstawiać go trochę wcześniej, niż na kilka godzin przed galą, bo wiele ludzi, ( zaliczam się do nich i ja ) nie czeka do ostatniej chwili ze względu na częste wahania kursów, co mieli postawić – postawili i tekst ten traktują bardziej jako porównanie typowań własnych z typowaniami redakcji (bądź Szadego ) niż analityczną pomoc w obstawianiu. 😉

  89. @Zychal

    Głównie UFC. Myślę, że wobec KSW też nie będziemy obojętni. 🙂

    @Pietagoras

    Ja bym wolał "wypuszczać" analizy dopiero po tym jak Betsafe poda pełną ofertę kursów na całą galę. Mamy zamiar analizować nie tylko kursy na zwycięstwo konkretnego zawodnika, ale i zakłady specjalne typu: "Rundy powyżej/poniżej" czy metody zwycięstw, a te pojawiają się na kilka dni przed galą. Przyznaję, że sobota to trochę późno, ale nieraz może się nie udać szybciej. Projekt dopiero startuje, wszystko się może pozmieniać, także wszelkie sugestie mile widziane. 🙂

  90. @Zychal

    Głównie UFC. Myślę, że wobec KSW też nie będziemy obojętni. 🙂

    @Pietagoras

    Ja bym wolał "wypuszczać" analizy dopiero po tym jak Betsafe poda pełną ofertę kursów na całą galę. Mamy zamiar analizować nie tylko kursy na zwycięstwo konkretnego zawodnika, ale i zakłady specjalne typu: "Rundy powyżej/poniżej" czy metody zwycięstw, a te pojawiają się na kilka dni przed galą. Przyznaję, że sobota to trochę późno, ale nieraz może się nie udać szybciej. Projekt dopiero startuje, wszystko się może pozmieniać, także wszelkie sugestie mile widziane. 🙂

  91. @Tomasz Chmura

    Spokojnie. Faktycznie, zapomniałem,że Yoshi używał tego sformułowania. Dawno nie czytałem żadnego pod lupą i to mi sie bardziej kojarzyło z analizami Slipmycha. Najmocniej przepraszam, bez zbędnych nerwów 🙂

  92. @Tomasz Chmura

    Spokojnie. Faktycznie, zapomniałem,że Yoshi używał tego sformułowania. Dawno nie czytałem żadnego pod lupą i to mi sie bardziej kojarzyło z analizami Slipmycha. Najmocniej przepraszam, bez zbędnych nerwów 🙂

  93. Zamiast się wykłócać, kto i co zrobił pierwszy (czy kto stoi tam, gdzie stało ZOMO), może lepiej podyskutować o najbliższej gali? 🙂

    Jest wśród czytających ktoś, kto postawił na Chaela Sonnena? Kurs 2.50 kuszący. Ja się do samego końca zastanawiałem, jednak ciągle mnie coś odciągało od tego pomysłu, a to jak Rashad wyglądał dobrze na ważeniu postawiło kropkę nad i.

  94. Zamiast się wykłócać, kto i co zrobił pierwszy (czy kto stoi tam, gdzie stało ZOMO), może lepiej podyskutować o najbliższej gali? 🙂

    Jest wśród czytających ktoś, kto postawił na Chaela Sonnena? Kurs 2.50 kuszący. Ja się do samego końca zastanawiałem, jednak ciągle mnie coś odciągało od tego pomysłu, a to jak Rashad wyglądał dobrze na ważeniu postawiło kropkę nad i.

  95. Ja stawiałem na Evansa, będzie górował nad Sonnenem warunkami fizycznymi, jednak to nie jest waga naszego ulubieńca, można porównać walkę JJ vs Evans i JJ vs Sonnen. Moim zdaniem Evans ma w tej walce 75% szanse na zwycięstwo.

  96. Ja stawiałem na Evansa, będzie górował nad Sonnenem warunkami fizycznymi, jednak to nie jest waga naszego ulubieńca, można porównać walkę JJ vs Evans i JJ vs Sonnen. Moim zdaniem Evans ma w tej walce 75% szanse na zwycięstwo.

  97. Postawiłem na wygraną Lawlera przez cokolwiek, bo wtedy nie było jeszcze kursu wygranej przez KO, gdyby był obstawiłbym go, ponieważ i moim zdaniem the Ruthless może wygrać tylko przez KO.

  98. Postawiłem na wygraną Lawlera przez cokolwiek, bo wtedy nie było jeszcze kursu wygranej przez KO, gdyby był obstawiłbym go, ponieważ i moim zdaniem the Ruthless może wygrać tylko przez KO.

  99. Jeżeli to ma być początek takiej bet-miesiączki to fajna inicjatywa. Nawet z rysowaniem strzałek ala treneiro Gmoch : D No i fajnie że coraz więcej ludzi bierze się do roboty wespół, ja czasami nie dowierzam w ludzi ale tutaj zostałem nie raz zadziwony:-)

  100. Jeżeli to ma być początek takiej bet-miesiączki to fajna inicjatywa. Nawet z rysowaniem strzałek ala treneiro Gmoch : D No i fajnie że coraz więcej ludzi bierze się do roboty wespół, ja czasami nie dowierzam w ludzi ale tutaj zostałem nie raz zadziwony:-)

  101. Z tej gali zagrałem 3 kupny: Bagautinov – wygrana, Cerrone – wygrana, MacDonald – wygrana przez decyzję, także gala na małym plusie. Paradoksalnie, tego ostatniego kuponu byłem najbardziej pewny.

    Nie zawiodła mnie intuicja – "Kowboj" powrócił i to w świetnym stylu. Był ogień. 🙂 Mam nadzieję, że porzuci zamiary zejścia do niższej kategorii, bo w wadze lekkiej może jeszcze trochę namieszać.

    @Pietagoras

    Gratuluję trafionego Lawlera. 🙂 Kurs 4.00 – kosmos.

  102. Z tej gali zagrałem 3 kupny: Bagautinov – wygrana, Cerrone – wygrana, MacDonald – wygrana przez decyzję, także gala na małym plusie. Paradoksalnie, tego ostatniego kuponu byłem najbardziej pewny.

    Nie zawiodła mnie intuicja – "Kowboj" powrócił i to w świetnym stylu. Był ogień. 🙂 Mam nadzieję, że porzuci zamiary zejścia do niższej kategorii, bo w wadze lekkiej może jeszcze trochę namieszać.

    @Pietagoras

    Gratuluję trafionego Lawlera. 🙂 Kurs 4.00 – kosmos.

  103. ja gralem bagutinova na singlu

    cerone + woodley ( Szady dzieki bo mialem stawiac na dunhama)

    gsp + evans

    175 do przodu

    nie weszlo tylko rory + minakov + jaskosn z belatora

  104. ja gralem bagutinova na singlu

    cerone + woodley ( Szady dzieki bo mialem stawiac na dunhama)

    gsp + evans

    175 do przodu

    nie weszlo tylko rory + minakov + jaskosn z belatora

  105. Harris obstawiony mam nadzieje za Rani wygra z finem 😛

    a co do Strusa to chyba sie zgodze i postawie ta dniowke :-)kurs na matta za slaby zeby grac

  106. Harris obstawiony mam nadzieje za Rani wygra z finem 😛

    a co do Strusa to chyba sie zgodze i postawie ta dniowke :-)kurs na matta za slaby zeby grac

  107. mysle, ze Strus zostanie zameczony na glebie

    Jest takie prawdopodobieństwo, dlatego odradzam wchodzenie w to "grubo".

    Moje kupony, które mam aktualnie w grze (wszystkie za tą samą standardową stawkę):

    Nate Diaz, kurs 2.37

    Tom Niinimaki, 2.15

    Maximo Blanco 1.58 + Abu Azaitar 1.57 = AKO 2.48

    Walter Harris, 2.75

    Piotr Strus, 2.50

  108. mysle, ze Strus zostanie zameczony na glebie

    Jest takie prawdopodobieństwo, dlatego odradzam wchodzenie w to "grubo".

    Moje kupony, które mam aktualnie w grze (wszystkie za tą samą standardową stawkę):

    Nate Diaz, kurs 2.37

    Tom Niinimaki, 2.15

    Maximo Blanco 1.58 + Abu Azaitar 1.57 = AKO 2.48

    Walter Harris, 2.75

    Piotr Strus, 2.50

  109. Moje kupony, które mam aktualnie w grze (wszystkie za tą samą standardową stawkę):

    Nate Diaz, kurs 2.37

    Tom Niinimaki, 2.15

    Maximo Blanco 1.58 + Abu Azaitar 1.57 = AKO 2.48

    Walter Harris, 2.75

    Piotr Strus, 2.50

    Cześć, dobra robota panowie, ale ogólnie znacznie bardziej podobało mi się jakbyście wrzucali typy razem ze wszystkimi w dziale zakłady bukmacherskie, jak to Szady robił wcześniej, bo niestety z kursów, które tu Szady podałeś można zagrać tak na prawdę tylko Harrisa po lepszym, reszta już gorsze. Ja jestem dopiero początkujący jeśli chodzi o mma i się nie wychylam, ale z czasem też będę próbował coś grać samodzielnie, ale na razie próbuję to co tutaj na forum wyłapie 🙂

    Nie twierdzę, że ta inicjatywa jest zła, ale wolałbym nawet krótkie opisy kilka zdań, bądź nawet bez, w dziale o zakładach, a później na przykład tak jak tu lub poprzednio przed galą, dłuższy opis, no ale pewnie traci to klimat wyczekiwania na artykuł jak byście te kilka zdań napisali wcześniej 🙂

    Pozdrawiam i powodzenia:-)

  110. Moje kupony, które mam aktualnie w grze (wszystkie za tą samą standardową stawkę):

    Nate Diaz, kurs 2.37

    Tom Niinimaki, 2.15

    Maximo Blanco 1.58 + Abu Azaitar 1.57 = AKO 2.48

    Walter Harris, 2.75

    Piotr Strus, 2.50

    Cześć, dobra robota panowie, ale ogólnie znacznie bardziej podobało mi się jakbyście wrzucali typy razem ze wszystkimi w dziale zakłady bukmacherskie, jak to Szady robił wcześniej, bo niestety z kursów, które tu Szady podałeś można zagrać tak na prawdę tylko Harrisa po lepszym, reszta już gorsze. Ja jestem dopiero początkujący jeśli chodzi o mma i się nie wychylam, ale z czasem też będę próbował coś grać samodzielnie, ale na razie próbuję to co tutaj na forum wyłapie 🙂

    Nie twierdzę, że ta inicjatywa jest zła, ale wolałbym nawet krótkie opisy kilka zdań, bądź nawet bez, w dziale o zakładach, a później na przykład tak jak tu lub poprzednio przed galą, dłuższy opis, no ale pewnie traci to klimat wyczekiwania na artykuł jak byście te kilka zdań napisali wcześniej 🙂

    Pozdrawiam i powodzenia:-)

  111. Chciałem grać Raniego, ale znów masa wątpliwości po tym wpisie. Rozmyśliłem się już i chyba nie zagram ani jednego ani drugiego. Ewentualnie puszczę Maximo Blanco na singlu na tą galę, bo Maynard też się wydaje troche niepewny. Szkoda,że nie opisywaliście tej walki. Dobra robota.

  112. Chciałem grać Raniego, ale znów masa wątpliwości po tym wpisie. Rozmyśliłem się już i chyba nie zagram ani jednego ani drugiego. Ewentualnie puszczę Maximo Blanco na singlu na tą galę, bo Maynard też się wydaje troche niepewny. Szkoda,że nie opisywaliście tej walki. Dobra robota.

  113. No, cykl jak się patrzy : ) Szady, jestem pod wrażeniem. Właściwie to jesteś żółtodziub ; ) ale profesjonalne podejście do sprawy masz bez dwóch zdań. Aż mi wstyd i chylę czoła bo mógłbyś być moją kopią, a ja jestem twoim obserwatorem:-) Do wszystkiego trzeba mieć dystans, ty go masz, masz oprócz tego jeszczę chęć zabawy, tego nie mają "zawodowcy". Tomasza Chmurę też pochwalę, ale to już jak chwalić Wołoszańskiego:-)

    🙂

  114. No, cykl jak się patrzy : ) Szady, jestem pod wrażeniem. Właściwie to jesteś żółtodziub ; ) ale profesjonalne podejście do sprawy masz bez dwóch zdań. Aż mi wstyd i chylę czoła bo mógłbyś być moją kopią, a ja jestem twoim obserwatorem:-) Do wszystkiego trzeba mieć dystans, ty go masz, masz oprócz tego jeszczę chęć zabawy, tego nie mają "zawodowcy". Tomasza Chmurę też pochwalę, ale to już jak chwalić Wołoszańskiego:-)

    🙂

  115. eee… średnio mnie te analizy przekonują…
    Dlatego postawię wg mojego przeczucia (jak to często bywa) ;D

    P.S Będzie możliwość postawienia na Grabowskiego gdzieś?

  116. eee… średnio mnie te analizy przekonują…
    Dlatego postawię wg mojego przeczucia (jak to często bywa) ;D

    P.S Będzie możliwość postawienia na Grabowskiego gdzieś?

  117. @Hubi

    Starcie Diaz – Maynard w mojej ocenie jest bardzo wyrównane, dlatego przy podziale szans 50/50, kurs 2.37 wydał mi się bardziej atrakcyjny do zaryzykowania. W aktualnym 2.17 jest jeszcze "value", ale nie jest to aż taka okazja, by to proponować ludziom by obstawiali. Ja w poprzedniej, tej i kolejnych analizach polecałem i mam zamiar polecać te kursy, z których, po pierwsze – sam korzystam, a po drugie – mam spore przekonanie, że "wejdą". Tutaj te dwa warunki nie są spełnione.

    Może nie wszyscy wiedzą, ale Diaz z Maynardem spotykali się w klatce już dwukrotnie. Pierwsze ich starcie miało miejsce w półfinałach The Ultimate Fightera 5 w 2007 roku. Wtedy Maynard dominował, jednak władował się pechowo w poddanie i musiał klepać. Druga walka z 2010 roku była strasznie wyrównana i wynik tak na prawdę mógł pójść w dwie strony. Co warte odnotowania, bój toczył się w stójce. Grey prawdopodobnie bał się powtórki scenariusza z poprzedniej walki i nie odwoływał się do swoich zapasów. Czy teraz będzie podobnie? Mam taką nadzieję, bo Nate od tamtego czasu poprawił się boksersko, z kolei jego rywal sprawia wrażenie wypalonego i zmęczonego kontuzjami. Nawet jak Maynard pójdzie po obalenie to jest szansa, że znowu się właduje w poddanie. Ale jak już wielokrotnie pisałem: walka walce nierówna. Mimo, że wiemy sporo o obu fighterach, to scenariusz akurat tego starcia bardzo ciężko przewidzieć.

    Z innej strony patrząc – obaj w swoich ostatnich walkach zaprezentowali się tragicznie i cholera wie, co im teraz siedzi w głowie i z jakim nastawieniem wyjdą do tej walki. Chciałbym zaobaczyć Diaza w dyspozycji z walki z Cerrone – deklasującego rywala w stójce, w przerwach między rundami pokazującego "fucka" w stronę przeciwnika. 🙂

    @Maryjan

    [​IMG]

    🙂

  118. @Hubi

    Starcie Diaz – Maynard w mojej ocenie jest bardzo wyrównane, dlatego przy podziale szans 50/50, kurs 2.37 wydał mi się bardziej atrakcyjny do zaryzykowania. W aktualnym 2.17 jest jeszcze "value", ale nie jest to aż taka okazja, by to proponować ludziom by obstawiali. Ja w poprzedniej, tej i kolejnych analizach polecałem i mam zamiar polecać te kursy, z których, po pierwsze – sam korzystam, a po drugie – mam spore przekonanie, że "wejdą". Tutaj te dwa warunki nie są spełnione.

    Może nie wszyscy wiedzą, ale Diaz z Maynardem spotykali się w klatce już dwukrotnie. Pierwsze ich starcie miało miejsce w półfinałach The Ultimate Fightera 5 w 2007 roku. Wtedy Maynard dominował, jednak władował się pechowo w poddanie i musiał klepać. Druga walka z 2010 roku była strasznie wyrównana i wynik tak na prawdę mógł pójść w dwie strony. Co warte odnotowania, bój toczył się w stójce. Grey prawdopodobnie bał się powtórki scenariusza z poprzedniej walki i nie odwoływał się do swoich zapasów. Czy teraz będzie podobnie? Mam taką nadzieję, bo Nate od tamtego czasu poprawił się boksersko, z kolei jego rywal sprawia wrażenie wypalonego i zmęczonego kontuzjami. Nawet jak Maynard pójdzie po obalenie to jest szansa, że znowu się właduje w poddanie. Ale jak już wielokrotnie pisałem: walka walce nierówna. Mimo, że wiemy sporo o obu fighterach, to scenariusz akurat tego starcia bardzo ciężko przewidzieć.

    Z innej strony patrząc – obaj w swoich ostatnich walkach zaprezentowali się tragicznie i cholera wie, co im teraz siedzi w głowie i z jakim nastawieniem wyjdą do tej walki. Chciałbym zaobaczyć Diaza w dyspozycji z walki z Cerrone – deklasującego rywala w stójce, w przerwach między rundami pokazującego "fucka" w stronę przeciwnika. 🙂

    @Maryjan

    [​IMG]

    🙂

  119. Wydaje mi się, że Gray jest zdecydowanym faworytem. Gdybym miał stawiać kasę na TUF 18, to zastanawiałbym się na Rakoczy po 3.00 :D.

  120. Wydaje mi się, że Gray jest zdecydowanym faworytem. Gdybym miał stawiać kasę na TUF 18, to zastanawiałbym się na Rakoczy po 3.00 :D.

  121. Gdybym miał stawiać kasę na TUF 18, to zastanawiałbym się na Rakoczy po 3.00 :D.

    Ja mam Rakoczy w singlu. Pena dalej pozostaje faworytem, ale kurs 3.00 jest godny uwagi.

    Z nowych nabytków TUFa mam też kupon Holdsworth + Duke.

    Oboje mają duży potencjał. Holdsworth na codzień trenuje w Team Alpha Male. Trenuje z czołówką dywizji lekkich, co widać. Zrobił na mnie pozytywne wrażenie. Znalazł się w finale zasłużenie i jestem przekonany, że w przyszłości dołączy do grupy kolegów z teamu oscylujących w granicach walki o pas.

    Grant jest zawodnikiem, którego nie można lekceważyć. Walczy agresywnie, ma dziką stójce, jest też dobry i w parterze. Mocno zdominował Louis'a Fisette. Sęk w tym, że Holdsworth to nie Fisette, wydaje się być lepszy we wszystkich płaszczyznach od Granta.

    Drugim typem jest Jessamyn Duke. Ostatni sezon zapamiętam dzięki jej walce z Raquel Pennington.( notabene jej walka jest też godna pomysłu obstawienia 😉 ) Zarówno Duke, jak i Morgan to zawodniczki, które preferują stójkę, więc tam rozegra się głównie walka.

    Duke ma charakter do walki i umiejętności. Posiada też spory zasób ciosów i często używa nóg ( częstotliwość prawie jak Condit ) Wie jak używać kolan i łokci, umie się też odnaleźć w klinczu.

    Morgan będzie łatwiejszym wyzwaniem dla Duke niż Pennington. Jest delikatniejszej budowy, ciosy też nie będą urywały głowy, jak w ostatniej walce. Słabością Morgan jest to, że stójka opiera się głównie na technikach bokserskich. Styl walki ma też mniej ofensywny od Jessamyn, więc zarówno kontrola oktagonu, jak i punktacja walki powinna być po stronie Duke. Co do parteru, Jessamyn wydaje się też kulać lepiej. Dla mnie ta walka się skończy z wynikiem Jessamyn Duke przez jednogłośną decyzję ( bądź poddanie ). 😉

  122. Gdybym miał stawiać kasę na TUF 18, to zastanawiałbym się na Rakoczy po 3.00 :D.

    Ja mam Rakoczy w singlu. Pena dalej pozostaje faworytem, ale kurs 3.00 jest godny uwagi.

    Z nowych nabytków TUFa mam też kupon Holdsworth + Duke.

    Oboje mają duży potencjał. Holdsworth na codzień trenuje w Team Alpha Male. Trenuje z czołówką dywizji lekkich, co widać. Zrobił na mnie pozytywne wrażenie. Znalazł się w finale zasłużenie i jestem przekonany, że w przyszłości dołączy do grupy kolegów z teamu oscylujących w granicach walki o pas.

    Grant jest zawodnikiem, którego nie można lekceważyć. Walczy agresywnie, ma dziką stójce, jest też dobry i w parterze. Mocno zdominował Louis'a Fisette. Sęk w tym, że Holdsworth to nie Fisette, wydaje się być lepszy we wszystkich płaszczyznach od Granta.

    Drugim typem jest Jessamyn Duke. Ostatni sezon zapamiętam dzięki jej walce z Raquel Pennington.( notabene jej walka jest też godna pomysłu obstawienia 😉 ) Zarówno Duke, jak i Morgan to zawodniczki, które preferują stójkę, więc tam rozegra się głównie walka.

    Duke ma charakter do walki i umiejętności. Posiada też spory zasób ciosów i często używa nóg ( częstotliwość prawie jak Condit ) Wie jak używać kolan i łokci, umie się też odnaleźć w klinczu.

    Morgan będzie łatwiejszym wyzwaniem dla Duke niż Pennington. Jest delikatniejszej budowy, ciosy też nie będą urywały głowy, jak w ostatniej walce. Słabością Morgan jest to, że stójka opiera się głównie na technikach bokserskich. Styl walki ma też mniej ofensywny od Jessamyn, więc zarówno kontrola oktagonu, jak i punktacja walki powinna być po stronie Duke. Co do parteru, Jessamyn wydaje się też kulać lepiej. Dla mnie ta walka się skończy z wynikiem Jessamyn Duke przez jednogłośną decyzję ( bądź poddanie ). 😉

  123. @up, no nie wiem. Byłbym w stanie postawić pieniądze na cyborgową przeciwko niektórym z fighterów z męskiej dywizji. 😉 … a na Carmouche też się przejechałem :/

  124. @up, no nie wiem. Byłbym w stanie postawić pieniądze na cyborgową przeciwko niektórym z fighterów z męskiej dywizji. 😉 … a na Carmouche też się przejechałem :/

  125. Oj tam, walki kobiet to świetny sposób na zarobek. 🙂 Wystarczy stawiać przeciwko faworytkom. Eye, Andrade, Nunes i Davis elegancko wygrały, a kursy były smakowite. 🙂

  126. Oj tam, walki kobiet to świetny sposób na zarobek. 🙂 Wystarczy stawiać przeciwko faworytkom. Eye, Andrade, Nunes i Davis elegancko wygrały, a kursy były smakowite. 🙂

  127. Moje typy zamieszczone powyżej (Holdsworth, Pennington, Duke) weszły. 😉 Co do Rakoczy, poległa, ale kurs za małą kwotę był godny uwagi 😉

  128. Moje typy zamieszczone powyżej (Holdsworth, Pennington, Duke) weszły. 😉 Co do Rakoczy, poległa, ale kurs za małą kwotę był godny uwagi 😉

  129. Heh, często tak mam, że kupony, których jestem najmniej pewny dosyć łatwo wchodzą. Tym razem tak było z Natem Diazem. Tak jak pisałem – w tej walce mogło się zdarzyć wszystko. Jak ktoś przewidział TKO w pierwszej rundzie to gratuluję. 🙂

    Rozważam obstawienie Luiza Cado Simona z najbliższego KSW. Kurs 3.45 jest wzięty z kosmosu. Mam wrażenie, ze niektórzy mylą Cado z Benem Lagmanem. Brazylijczyk pokazał się z dobrej strony w swojej pierwszej walce w Polsce, także w innych walkach, w których go widziałem prezentował się co najmniej przyzwoicie. Może być sporym zagrożeniem w stójce. Potrafi punktować ciosami prostymi (w najbliższym starciu to nie powinno być trudne ze względu na sporą przewagę zasięgu), ale też nie boi się wchodzić w częste wymiany; bije mocno i raz po raz rzuca obszernymi cepami. W szale bitewnym zdarza mu się zapominać o obronie, ale ma dość wytrzymałą szczękę, a Moks nie ma nokautującego ciosu. Dla mnie jest takim "uboższym krewnym" Diego Sancheza – uwielbia browl i w każdą walkę wkłada 100% serca.

    Przegrał z Rafaelem Carvalho (bilans MMA: 8 zwycięstw, 1 porażka), jednak nie pokazał się wtedy źle. Całą walkę wygrywał, trafiał celniej i mocniej oponenta, który często ratował się wymęczającym klinczem. Niestety pod koniec drugiego starcia popełnił kilka błędów, które zaważyły na końcowym wyniku. Parter Simona też nie jest na złym poziomie i gość też potrafi zaskakiwać różnymi sztuczkami. Zdarzało się, że po tym jak dawał się obalić szybko szedł po skrętówkę.

    Simon ma dopiero 20 lat, zawodowo walczy od ponad dwóch i cały czas się rozwija. Uważam go za utalentowanego fightera. W najbliższej walce kluczowe będzie submission defence Brazylijczyka. Jeśli nie da się nabrać na żadną skrętówkę czy nie wpadnie w gilotynę, to może być różnie. Moks oczywiście jest faworytem, ale grania tego po kursie 1.28 odradzam, bo tam nie ma żadnego value.

    PS. Myślę też nad Olim Thompsonem.

    Abu Azaitar to chyba największy pewniak gali. Szkoda, że Blanco zepsuł mi kupon z nim, bo udało mi się wyhaczyć ładny kurs 1.57.

  130. Heh, często tak mam, że kupony, których jestem najmniej pewny dosyć łatwo wchodzą. Tym razem tak było z Natem Diazem. Tak jak pisałem – w tej walce mogło się zdarzyć wszystko. Jak ktoś przewidział TKO w pierwszej rundzie to gratuluję. 🙂

    Rozważam obstawienie Luiza Cado Simona z najbliższego KSW. Kurs 3.45 jest wzięty z kosmosu. Mam wrażenie, ze niektórzy mylą Cado z Benem Lagmanem. Brazylijczyk pokazał się z dobrej strony w swojej pierwszej walce w Polsce, także w innych walkach, w których go widziałem prezentował się co najmniej przyzwoicie. Może być sporym zagrożeniem w stójce. Potrafi punktować ciosami prostymi (w najbliższym starciu to nie powinno być trudne ze względu na sporą przewagę zasięgu), ale też nie boi się wchodzić w częste wymiany; bije mocno i raz po raz rzuca obszernymi cepami. W szale bitewnym zdarza mu się zapominać o obronie, ale ma dość wytrzymałą szczękę, a Moks nie ma nokautującego ciosu. Dla mnie jest takim "uboższym krewnym" Diego Sancheza – uwielbia browl i w każdą walkę wkłada 100% serca.

    Przegrał z Rafaelem Carvalho (bilans MMA: 8 zwycięstw, 1 porażka), jednak nie pokazał się wtedy źle. Całą walkę wygrywał, trafiał celniej i mocniej oponenta, który często ratował się wymęczającym klinczem. Niestety pod koniec drugiego starcia popełnił kilka błędów, które zaważyły na końcowym wyniku. Parter Simona też nie jest na złym poziomie i gość też potrafi zaskakiwać różnymi sztuczkami. Zdarzało się, że po tym jak dawał się obalić szybko szedł po skrętówkę.

    Simon ma dopiero 20 lat, zawodowo walczy od ponad dwóch i cały czas się rozwija. Uważam go za utalentowanego fightera. W najbliższej walce kluczowe będzie submission defence Brazylijczyka. Jeśli nie da się nabrać na żadną skrętówkę czy nie wpadnie w gilotynę, to może być różnie. Moks oczywiście jest faworytem, ale grania tego po kursie 1.28 odradzam, bo tam nie ma żadnego value.

    PS. Myślę też nad Olim Thompsonem.

    Abu Azaitar to chyba największy pewniak gali. Szkoda, że Blanco zepsuł mi kupon z nim, bo udało mi się wyhaczyć ładny kurs 1.57.

  131. Barry vs Palelei największa zagadka gali jak dla mnie na pewno będzie nokaut tylko pytanie w którą strone.Postawiłem na Barrego sugerując się większym obyciem na galach UFC.Bethe będzie betem gali i liczę na jej wygraną.

  132. Barry vs Palelei największa zagadka gali jak dla mnie na pewno będzie nokaut tylko pytanie w którą strone.Postawiłem na Barrego sugerując się większym obyciem na galach UFC.Bethe będzie betem gali i liczę na jej wygraną.

  133. Tym razem coś średnie te typy. Ta gaka obfituje w całą masę potencjalnych value, ale ten typ z walką w HW to akurat taki strzał w kolano. Soa to ogór, nawet zeta nie postawię na tego leszcza po jego pierwszej walce w UFC :D.

    Fajne zestawienia do typowania to:

    185 lbs: Dylan Andrews (17-4) vs. Clint Hester (8-3)
    135 lbs: Julie Kedzie (16-12) vs. Bethe Correia (6-0)
    205 lbs: Mauricio Rua (21-8) vs. James Te Huna (16-6)
    185 lbs: Caio Magalhaes (6-1) vs. Nick Ring (13-2)

    I oczywiście Jotko za 2,75 :D.

  134. Tym razem coś średnie te typy. Ta gaka obfituje w całą masę potencjalnych value, ale ten typ z walką w HW to akurat taki strzał w kolano. Soa to ogór, nawet zeta nie postawię na tego leszcza po jego pierwszej walce w UFC :D.

    Fajne zestawienia do typowania to:

    185 lbs: Dylan Andrews (17-4) vs. Clint Hester (8-3)
    135 lbs: Julie Kedzie (16-12) vs. Bethe Correia (6-0)
    205 lbs: Mauricio Rua (21-8) vs. James Te Huna (16-6)
    185 lbs: Caio Magalhaes (6-1) vs. Nick Ring (13-2)

    I oczywiście Jotko za 2,75 :D.

  135. Co tu dużo pisać propsy za artykuł, analiza wnikliwa, podejście jak najbardziej profesjonalne. Słowa uznania za profesjonalizm w podejściu do tematu kieruje głównie w stronę Szadego, do Ciebie Tomaszu Ch. oczywiście też, ale jak to maryjan trafnie ujął " Wołoszański', to "Wołoszański", taka praca Panie. 😉

    Co do samych typów,to o Bethy Correia smaruję na forum pozytywy od dwóch dni. Zgadzam się z opinią w stu procentach. Za samą argumentację powinien świadczyć fakt, że postawiłem na nią 40 GBP w singlu.

    Na walkę Barry vs Palelei nie stawiam. To może pójść w obie strony, co przy w miarę stonowanym kursie nie przedstawia się atrakcyjnie bukmachersko.

  136. Co tu dużo pisać propsy za artykuł, analiza wnikliwa, podejście jak najbardziej profesjonalne. Słowa uznania za profesjonalizm w podejściu do tematu kieruje głównie w stronę Szadego, do Ciebie Tomaszu Ch. oczywiście też, ale jak to maryjan trafnie ujął " Wołoszański', to "Wołoszański", taka praca Panie. 😉

    Co do samych typów,to o Bethy Correia smaruję na forum pozytywy od dwóch dni. Zgadzam się z opinią w stu procentach. Za samą argumentację powinien świadczyć fakt, że postawiłem na nią 40 GBP w singlu.

    Na walkę Barry vs Palelei nie stawiam. To może pójść w obie strony, co przy w miarę stonowanym kursie nie przedstawia się atrakcyjnie bukmachersko.

  137. Tomaszu, ja wiem, że to nie Twoja wina. Po prostu Szady był szybszy i podprowadził atrakcyjniejszy kurs. Na Palalei miałem stawiać do czasu, kiedy natknąłem się na bardziej atrakcyjną ofertę ( Correia ). Postanowiłem wtedy anulować wątpliwe typy ( Hunt, Palelei ) i włożyć wszystko w moim zdaniem lepsze value. A że się odgryziesz na następnej gali, nie wątpię. 😉

  138. Tomaszu, ja wiem, że to nie Twoja wina. Po prostu Szady był szybszy i podprowadził atrakcyjniejszy kurs. Na Palalei miałem stawiać do czasu, kiedy natknąłem się na bardziej atrakcyjną ofertę ( Correia ). Postanowiłem wtedy anulować wątpliwe typy ( Hunt, Palelei ) i włożyć wszystko w moim zdaniem lepsze value. A że się odgryziesz na następnej gali, nie wątpię. 😉

  139. Przepraszam, ze tak późno, ale byłem "unplugged" i kto wie, czy za chwilę mnie nie odłączą. Moje kupony (wszystko standardowa stawka – oprócz Cado, którego puściłem za połowę "standardu"):

    Correira 2.85
    Te Huna 1.88
    Hester 2.26
    Big Foot 1,72
    Mizugaki + Scoggins 1.92
    Strus 2.50
    Azaitar 1.45
    Thompson + Azaitar 2.03
    Cado Simon 3.45

  140. Orestos, pisałem już na forum wcześniej, że mam Oliego na kuponie i trochę tego żałuję, ale niech się dzieje co chce – nie będę robić kontrkuponu. 🙂

  141. @Zychal

    Oczywiście, że nie mam zakazu. 🙂 Nie udzielam się tylko w temacie bukmacherskim, bo nie podobało mi się w jaki sposób prowadzący go się do mnie odnosił i w sumie tyle w tej kwestii.

  142. Ja nie jestem drażliwy – po prostu nie pcham się tam, gdzie mnie nie chcą. 🙂 I skończmy ten pudelkowy temat. 😉

    Nie było możliwości się ustosunkować do analizy Tomka, ale w sumie w zupełności się z nią zgadzam. Dodam tylko, że warto sobie przypomnieć (albo obejrzeć pierwszy raz, jeśli ktoś jeszcze nie widział) walkę Barry'ego z Cheickiem Kongo. Polecam!

  143. Hahaha, aż muszę zobaczyć ten pojedynek grubasów-ogórasów. Ale mi trafiło się więcej value, a poza tym były lepsze :-).

    "Fajne zestawienia do typowania to:

    185 lbs: Dylan Andrews (17-4) vs. Clint Hester (8-3) OK, choć jak widzę na farcie
    135 lbs: Julie Kedzie (16-12) vs. Bethe Correia (6-0) OK
    205 lbs: Mauricio Rua (21-8) vs. James Te Huna (16-6) – LIPA, kiczowaty bet.
    185 lbs: Caio Magalhaes (6-1) vs. Nick Ring (13-2) – OK

    I oczywiście Jotko za 2,75 :D. – OK "

  144. Graty za Correire, też chciałem postawić ją i Hestera – ale już kasy nie miałem na buku :C
    Wyszedłem na -1zł, bo kierwa połączyłem Shoguna z under 1,5 w Bader/Perosh. Za to hajs zgarnąłem na over 1,5 Hunt/Silva.

  145. Ajajaj! Aż mnie skręcało, jak Palelei, Hester i Correia na których postawiłem w lidze wchodzą po zajebistych kursach, a ja nie mam z tego ani grosza :/ ale postanowienie to postanowienie. Do końca roku odpuszczam bukmachera.

  146. To był piękny weekend. Z 9 kuponów nie weszły tylko 2, z czego jeden był za połowę stawki.

    Jestem z siebie dumny, że udało mi się tak dobrze rozpracować walkę Correira – Kedzie. Nawet split-decision przewidziałem. 🙂

    Piotrek Strus, którego polecałem w poprzedniej analizie Betsafe też wszedł po bardzo ładnym kursie. 🙂

  147. Dzięki Szady za polecenie Strusa. Pewnie postawiłbym na Horwitcha, co do Correia, to za nią propsów ode mnie nie dostaniesz, bo obaj sami ją wyhaczyliśmy bez pomocy innych. :-). Pozdro

  148. Pietagoras, mam już jeden typ na najbliższą galę UFC na zawodnika, który na tapology jest underdogiem i mam nadzieję, że dla bukmacherów też taki będzie. Ciekawe, czy tym razem też się tak zdarzy, że będę miał już napisaną analizę i czekał na publikację, a Ty mnie uprzedzisz na forum. 🙂

  149. rozumiem, ze Court McGee broni sie sam, na niego kurs rowniez byl wysoki w pewnym momencie, a za chwile zaczal dyrastycznie spadac… 🙂

    zgadzam sie z analiza Greena. w walce Faber – MacDonald jestem tak rozdarty, ze nie wiem kogo mialbym obstawic, obu lubie. ciekaw jestem tego Makovsky'ego.

    na Castillo nikt nie liczy? :>

  150. Green zagrany co to reszy to stawialem na johnsons i fabera w dublu i na moje oko ma spora sznse na wejscie.

    dobra robota:P

  151. Podoba mi się analiza Fabera z Macdonaldem chyba jeden z nielicznych na forum zagrałem Maydaya bo zawsze jestem za młodymi wilkami i jestem przekonany ,że to jest jego czas choć porażka z Urijahem nie jest żadną ujmą.Co do Makovskiego to może być różnie jest Underdogiem przez duże U ale mam go chyba na jednym kuponie i taśmie spierdoli to płaczu nie będzie ale wole żeby zaskoczył i sprawił mała niespodziankę.Jeśli chodzi o walke o pas to wynik może iść w każdą ze stron ostatnio był split i czuje ,że teraz będzie podobnie chyba ,że któryś zaskoczy i będzie przed czasem.Postawiłem na Mysze ale Benevidez jak najbardziej nadaje się na mistrza.Najbardziej jestem pewien Greena i wyczuwam KO.

    Po raz kolejny świetna robota Panowie.

  152. @baju

    Oczywiście mam kupon z McGee. 🙂 Zdążyłem wyhaczyć jak było 2.02.

    Court jest faworytem, ale Laflare'a nie można lekceważyć. To wyborny zapaśnik, który bardzo fajnie się pokazał w ostatniej walce. Obstawiam przeciwko nie mu ze względu na to, że wziął walkę w zastępstwie kilka tygodni temu, a McGee miał pełny obóż przygotowawczy + to, że w niższej kategorii dobrze się prezentuje i ma całkiem dobre tdd.

  153. szady co tam jeszcze zagrales?, ukrywasz kupony:D:-)?

    Kiras@

    SZady zawsze ,,pokazywal" i jak pamiec mnie nie myli to zle na tyym nie wychodzil 🙂

  154. Szademu się pewnie udziela reguła mojego koleszki który nie pokazuje kuponów bo myśli ,że pokazywanie przynosi pecha i kupon mu wleci jak nikomu nie pokaże 🙂 oczywiście głupie żarty pucuj sie Szady co tam puściłeś 😀

    @Zychal dobrze o tym wiem 😀 robie sobie takie podśmiechujki małe

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.