PPP_6642

Zachowując dziennikarską rzetelność publikujemy odpowiedź na oświadczenie Ankosu Zapasy Poznań przygotowaną przez Pawła Ziółkowskiego, jednego z sędziów komisji odwoławczej, która zrewidowała wynik pojedynku Mańkowski vs Sobotta na gali MMA Attack.

Z dużym zaskoczeniem przyjąłem oświadczenie sygnowane przez kluby Ankos Zapasy Poznań i Gameness Team w sprawie zmiany werdyktu walki Borysa Mańkowskiego z Peterem Sobottą opublikowane przez portal MMArocks. Niestety oświadczenie to nie zostało podpisane z imienia i nazwiska, a szkoda, bo pojawiły się tam zarzuty pod adresem osób poproszonych do składu komisji odwoławczej w tym moim dotyczące doświadczenia i wiarygodności. Tymczasem wszyscy trenerzy klubu Gameness Team są moimi MŁODSZYMI kolegami z maty pierwszego klubu Bjj i MMA w Polsce, wówczas funkcjonującego pod nazwą „Czarny Pas”, a obecnie „Strefa Walki”. Także główny instruktor klubu Ankos Zapasy jest moim kolegą z tejże maty (młodszym jeśli chodzi o Bjj, a zarazem nauczycielem w zapasach).

Zostałem poproszony przez Grzegorza Skibniewskiego, sędziego głównego gali MMA Attack o ocenę walki Mańkowski – Sobotta jako jeden z sędziów w komisji odwoławczej. Taka procedura nie jest niczym dziwnym w sporcie. Ja sam pierwszy raz brałem udział w pracach takiej komisji w 2004 roku podczas Międzynarodowych Mistrzostw Polski Full-Contact Ju-jitsu (określanego czasem jako MMA w gi) wraz z Tairem Narimanovem z Rosji. Dodam, że na zaproszenie tego samego Grzegorza Skibniewskiego. Jedyne co mnie zaskoczyło, to czas w którym wyznaczono rozpatrzenie skargi zespołu Petera Sobotty. Składam to na karb niedoświadczenia organizatora i ufam że na przyszłość termin będzie znacznie krótszy.

Co do wysuniętych przez kluby związane z Borysem Mańkowskim zastrzeżeń wobec mojego doświadczenia, informujż, że MMA sędziuję od 2005 roku. Sędziowałem na galach MMA-Sport, Angels of Fire, Pro-Fight, Fightclub Koszalin, MMA Fighting. Jako sędzia ringowy prowadziłem w 2008 roku na gali boksu i MMA zorganizowanej przez Piecobiogaz Boxing Team pierwszą zawodową walkę Borysa Mańkowskiego.
W 2008 roku ukończyłem pierwszy w Polsce kurs sędziowski Shooto prowadzony przez Martijna de Jonga, szefa Shooto na Europę. Później nie tylko sędziowałem na zawodach z cyklu Polska Liga Shooto i Młodzieżowa Liga „Spartanwear” (gdzie w pierwszym sezonie rywalizacja MMA obywała się na zasadach Shooto), ale sam prowadziłem szkolenia dla sędziów.

Na wielu galach organizowałem zespoły sędziowskie. Na potrzeby organizowanego przezemnie cyklu gal „Bałtycki Sztorm” opracowałem przepisy MMA, które z mniejszymi lub większymi zmianami były wykorzystywane na wielu polskich galach, min. Angels of Fire, Pro-Fight, Fightclub Koszalin, Wieczór Gladiatorów, Chojnicki Boxing Show, a ostatnio na Battle of Warsow. Byłem konsultantem nowo powstałych wspólnych przepisów Polskiego Zrzeszenia Amatorskiego MMA i Amatorskiej Ligi MMA.
Oprócz tego moje doświadczenie sędziowskie dotyczy także wzmiankowanego Full-contact Ju-jitsu, oraz Bjj i Submission poczynając od pierwszych zawodów Bjj w Polsce w 2002 roku. W 2011 roku ukończyłem też szkolenie sędziowskie Polskiego Związku Kickboxingu, aczkolwiek nie sędziowałem do tej pory walk kickboxerskich.

Walkę Mańkowski – Sobotta oceniałem w następujący sposób:

1 Runda 10-9 dla Mańkowskiego
Wyrównana wymiana w stójce z lekką przewaga Mańkowskiego wynikająca przede wszystkim z zachwiania równowagi Sobotty pierwszym lowkickiem. Obalenie i agresywna walka z góry dla Mańkowskiego. Dla Sobotty dwa ataki kończeniami.

2 Runda 10-9 dla Sobotty.
Walka w stójce bez widocznej przewagi. Obalenia dla obu stron, ale w wypadku Sobotty zakończone kontrolą, choć nie utrzymaną długo. Do tego atak techniką kończącą Sobotty.

Dogrywka 10-9 dla Sobotty.
Walka w stójce bez widocznej przewagi. Skontrowanie obalenia dla Sobotty. Prowadzenie przez dłuższy czas walki z góry i kontrolowanie jej przebiegu w półgardzie dla Sobotty. Atak techniką kończącą dla Mańkowskiego.

Rozumiem niezadowolenia Borysa i jego kolegów ze zmiany decyzji. Nie rozumiem jednak personalnych wycieczek pod adresem osób poproszonych o weryfikacje werdyktu. Swoją ocenę przedstawiłem zgodnie ze swoją wiedzą o MMA, na pewno nie mniejszą niż trenerów obydwu wymienionych klubów, czy sędziów oryginalnie oceniających ta walkę, a także w sposób maksymalnie bezstronny, nie biorąc pod uwagę tego, że najnormalniej w świecie lubię Borysa, a jego trenerów miałem do tej pory za kolegów.

Paweł Ziółkowski

62 KOMENTARZE

  1. ciekawe czy teraz kazdy wymieniony w tamtym oświadczeniu sędzia będzie pisał oświadczenie takie jak to ;> ?

  2. Jakiś mały rozłam na scenie MMA w Polsce spowoduje ta cała sytuacja

  3. Pan Ziółkowski wyjaśnił poprawnie, że w pracy sędziego nie liczy się ilość walk stoczonych przez niego, a doświadczenie. 

    Jeśli kierowalibyśmy się rekordami, to Herb Dean, prawdopodobnie, załapałby się co najwyżej do pracy w KSW 😉

    Przyznaję temu Panu rację co do oceny walki i krytyki na personalny "wjazd" na skład komisji.

  4. Otóż to – nie trzeba być dobrym zawodnikiem ( nie trzeba nim być wcale) by móc być dobry sędzią. To nie dotyczy tylko MMA.

  5. mi się podoba to oświadczenie, ale w sumie o ile na początku podobała mi się decyzja MMAA, o tyle teraz jestem coraz mniej przekonany, mimo iż w mojej opinii ja bym dał wygraną Sobotty w tej walce
    chyba jednak najlepszą opcją byłoby niezmienianie werdyktu i rewanż, ale teraz już po jabłkach

  6. Odpowiedź Pana Ziółkowskiego jest fajnie i merytorycznie skonstruowana i powinna troszkę utrzeć nosa autorom pierwszego oświadczenia. Tylko to dalej będzie prowadziło do wymieniania zdań a koniec końców do jakiegoś jak ktoś napisał 'rozłamu'. Dla mnie każdy sędzie może wystosować odpowiedź na oświadczenie i uzasadnić ją jak Pan wyżej. Zostało wyjaśnione dlaczego tak długo – sprawa organizatora. Do sędziów nie ma mieć co pretensji.

  7. To tyczy się wszystkiego. Ilość walk stoczonych na ringu nie robi z kogoś wielkiego sędziego, czy komentatora.

  8. Niepoważne jest atakowanie komisji sędziowskiej, mozna atakowac organizatorów gali za żenujące postępowanie odwoławcze, ale komisja sędziowska zadziałała jak najbardziej obiektywnie, wykonali swoją prace za określoną wczesniej stawke (nie wazne jaka by ona nie była). Ocenili walke i zrobili co do nich należało.

  9. Wszystko wyjaśnione tak jasno, że aż razi po oczach. Czego chcieć więcej?

  10. Czekam na oświadzczenia pozostałych członków komisji,chyba że p.Ziółkowski występuje w imieniu kolegów z komisji. zastrzeżenia ze strony obozu Borysa zapewne nie dotyczyły chyba  jego osoby lecz niektórych  jej członków.

    Nie podważamy wiedzy tych osób, ale do tak trudnego w ocenie pojedynku chcielibyśmy arbitrów o wiedzy i doświadczeniu większym także niż nasze

  11. A z całej tej sytuacji było można zrobić rewanż i każda strona byłaby zadowolona, czyli Borys, Peter,MMAA i kibice, bo walka zapewne byłaby na dobrym poziomie. Niestety teraz narobiło się sporo kwasów i prawdopodobnie Borysa już nie zobaczymy na MMAA, a szkoda, bo można byłoby go wykreować na gwiazdę organizacji.
    Nie zmienia to jednak faktu, że nie mogę się doczekać kolejnej gali MMAA i trzech pięciominutowych rund.

  12. Dazz, kolejnym z sędziów komisji odwoławczej ( tak ja nazwę ), który punktował walkę na korzyść Sobotty był wspomniany juz przeze mnie w temacie oświadczenia Ankosu – Sławek Szamota – moim zdaniem jeszcze większy autorytet, czarny pas bjj od 2009r.,9 z kolei w Polsce, zawodnik i  zasłużonytrener Gracie Barra Bastionu Tychy.

    A przecież oświadczenie Ankosu miało na celu chyba głównie dyskredytację tych, którzy nie punktowali zwycięstwa Borysa.

    Chore jest to, by sędziowie komisji odwoławczej musieli teraz wskazywać swoje zasługi, doświadczenie i rekomendacje do tego, by być uznanymi godnych weryfikacji wyniku.

    Jak pisałem wcześniej, zmiana werdyktu przez mmaa po takim zwłaszcza czasie na wielki minus, zaś oświadczenie Ankosu bazujące na niekompetencji i poziomie "studenckim" sędziów także na wielki minus. Trochę "babraniny" się zaczęło, a to nie służy niczemu dobremu. Szkoda, bo faktycznie może się to odbić pewnym niesmakiem w środowisku, które powinno się trzymać razem.

    Co do przytoczonego w temacie oświadczenia – wielki plus dla P.Ziółkowskiego – merytorycznie, zwięźle i bardzo profesjonalnie skonstruowane i zredagowane oświadczenie. Brawo.

  13. Panie Ziółkowski oberwalo sie panu za to że przyczynił sie pan do zmiany werdyktu a animozje do doswiadczenia na pewno byly pisane w zdenerwowaniu cała sytuacja. także wyjasnijcie to sobie telefonicznie bo dla mnie to patologia ze organizacja która zrobila raptem 1 gale tak szponci w naszym krajowym swiecie mma. pozdrawiam

  14. mma attack niech sie teraz wypowie, czekam na wywiad escobar. Zofia Szuster odeszła to może znak że jednak lipa a nie organizacja.

  15. Plus plusem, ale ja osobiście nie wiem jak przy ocenianiu walki można było dać 1 rundę dla Mańkowskiego, a drugą dla Soboty… Bitch please.

  16. Zlikwidujmy tę chorą punktacje 10-10 i się skończą cyrki. Gdzie tak w ogóle się punktuje?

  17. Dazz, więc przeczytaj Ty jeszcze raz co ja napisałem, bo może Tobie będzie bardziej przydatny ten piękny podręcznik 🙂

    Skoro piszesz, że obiekcje nie dotyczyły jego ale reszty jej członków, to odpowiedziałem Ci właśnie w tej materii. Mianowicie, że kolejnym z jej członków punktujących zwycięstwo Sobotty był Szamota- jeszcze większy autorytet. A przecież Ankos w swym oświadczeniu zdyskredytować chciał tych, którzy punktowali przegraną ich zawodnika, a nie jego zwycięstwo, tak czy nie?

    Więc skoro jesteś taki śmieszek, to polecam przytoczoną książeczkę lub dokładniejsze czytanie postów. 🙂 Peace.

  18. Miałem na mysli dwóch innych jej członków, nie Sławka Szamotę a książeczkę jak najbardziej polecam Laughing

  19. Nie wiem jak punktowanie rund 10-10 ma się do walki Mańkowski vs Sobotta, ale dla twojej wiadomości DesL w Japonii regularnie sędziowie dają rundy remisowe. W USA jest niestety nagonka na sędziów, którzy nie wskazują zwycięzcy w rundzie.

  20. Nie ma co ukrywać,wytłumaczył się boruta(chociaż według mnie nie musiał).Jak dla mnie oświadczenie teamu borysa jest wylaniem goryczy na papier ktory rozumiem.Chłopak ma kiepską passe i widzialem jak sie cieszył ze zwycięstwa z takim zawodnikiem.

  21. Widzę, że nie jest Ci obca Dazz, ale i nie do końca przyswojona Laughing

    Nie zamierzałem Cię atakować w moim poście ale wskazać, że przyjęli złą taktykę w swym oświadczeniu, bowiem przynajmniej kilku z sędziów "weryfikujących" ma ku temu wszelkie rekomendacje i uprawnienia jak się okazuje.

    Widzę jednak,że przyjąłeś formę "ośmieszania" rozmówcy wskazując książeczki służące nauczaniu zintegrowanemu.

    Więc ok, nie brnę dalej w taką polemikę Smile

  22. Tak jak było podnoszone w wątku o oświadczeniu teamów Borysa, dziwne i trochę poniżej pasa jest próbowanie dyskredytowania sędziów na podstawie ich rekordów MMA. Jak wszyscy wiemy, przecież sam rekord w MMA nie ma do sędziowania za wiele (np Herb Dean ma 2-3). Nic dziwnego, że takie osobiste wycieczki wspomnianych w oświadczeniu Panów bolą. Dobrze, że Boruta odpisał rzeczowo i na chłodno, może to trochę ostudzi tą sytuację.

  23. Dobra odpowiedź, mam nadzieję, że na tym spór się zakończy – dalsze ciągnięcie tematu nie wniesie nic nowego, a może tylko stworzyć duży, niepotrzebny konflikt.

  24. Pan Cholewa zmiania werdykt nie informując o tym zawodnika i jego klub
    Nowa komisja sedziowska swoimi werdyktami podważyła kompetencję Jocza i Jakubowskiego.
    Sztab Borysa podważył kompetencję nowych sędziów nazywając ich „studentami”
    Ziółkowski piszę „trenerów Borysa miałem do tej pory za kolegów.”

    Już teraz sytuacja sie zaogniła, a ciekawe jak daleko to jeszcze dojdzie

  25. W ostatnim czasie dużo kibiców „przesiadło się”na MMA z boksu gdzie takie wałki na pożądku dziennym . Dlaczego nikt nie psioczy na KSW które moim zdaniem traktuje fanów jako idiotów pasjonujących się „najbardziej rozpoznawalnym fighterem Pudzianem” lub czemu takiego oburzenia nie było po bezpośrednio obrażającej wypowiedzi Lewandowskiego o Tomaszu Drwalu? Okazuje się że jak organizacja wychodzi do fanów to „fani” ją mieszają z błotem a jak ma w d….. fana który chce oglądać MMA a nie freakshow to spoko. Rozumiem że Gwiazda jaką jest Borys Mańkowski ma duzo przyjaciół i spory fanclub ale czy tak na serio te osoby nie widzą że Borys przegrał….

  26. Mówiłem że nikomu ta zmiana nie będzie potrzebna. Druga gala, rewanż i po sprawie. Teraz zrobił się kocioł i syf, po co ?

  27. bo ktos kto sie bierze za cos czego nie zna od podszewki swoimi decyzjami doprowadza do konfliktów!

  28. pan Ziółkowski pewnie nieżle się namęczył żeby tak ładnie ubrać w słowa to oświadczenie bo pamiętam jak na jednym z forów na nk o mma wyzywał kogo sie tylko dalo i wysylal linki do swoich walk działo sie to jakies 4 lata temu…

  29. Trochę się ostatnio w naszym MMA zrobiło zamieszania ze zmianami wyników (…)
    Jestem ciekaw czy doczekamy się wypowiedzi na ten temat p.Cholewy.
    Swoja drogą pierwsza gala MMA-Attack (jak na pierwszą galę) była naprawde dobra – lecz w ocenie „zwykłego zjadacza chleba” – będzie porównywana siłą rzeczy do obecnych gal KSW co nie do końca jest słuszne.

    Co do zmiany wyniku walki to nie uważam, żeby był on aż tak bardzo potrzebny lecz z drugiej strony rozumiem tok myślowy i zamierzenia organizatora.
    Popieram natomiast wypowiedz kolegi M.Noonan – na kolejnej gali powinien odbyć sie rewanż żeby jednoznacznie wyjaśnić całą sprawę.

    ps. Zapewne najbardziej zadowoleni z zamieszania są obecnie panowie Kawulski i Lewandowski bo troszkę pomyj teraz spadnie na MMA-Attack

  30. Trudno sie w tyn wypadku niestety z boruta nie zgodzic. Tak jak pisalem w watku z oswiadczeniem, poznanskie teamy poprostu wybraly zla linie obrony, po co uciekac sie do dyskredytowania czlonkow komisji w momencie kiedy skala absurdu wydarzenia samego w sobie jest ogromna ijest to akcja bez precedensu w dotychczasowej historii MMA.

    pan Ziółkowski pewnie nieżle się namęczył żeby tak ładnie ubrać w słowa to oświadczenie bo pamiętam jak na jednym z forów na nk o mma wyzywał kogo sie tylko dalo i wysylal linki do swoich walk działo sie to jakies 4 lata temu…

    o ile sie nie myle z podobnych wzgledow boruta ma bana na MMARocks i na GrapplerInfo 🙂

  31. Nie rozumiem, że według poprzedniego oświadczenia (Ankosu i Gameness) sędzia musi być znanym zawodnikiem . Grzegorz Skibniewski to akurat najbardziej znana mi postac z tego skladu sędziowkiego a oni podali go jako najmniej znanego. Niech przyjma to do wiadomosci… maja szczescie, że w ogole jest remis bo jak dla mnie Sobotta wygrał tą walke w 100%.

  32. Z tego wszystkiego nic dobrego nie wyjdzie. Mniejszym złem byłoby pozostawienie wyniku i doprowadzenie do rewanżu na następnej gali. A tak wszyscy się pokłócą, poobrażają, nię będą startować na gali bo nie taki skład sędziowski. Do niczego dobrego to nie prowadzi…

  33. Sam bylem w szoku po werdykcie Borys niewygral tej walki, ale cala ta sytuacja jest absurdalna i tyle w temacie.

  34. Sprawa tych oświadczeń najlepiej pokazuje, jak środowiska sztuk walki zawsze miały tendencje do kłótni, konfliktów i rozłamów. Zawsze tak było. To chyba kwestia charakteru ludzi uprawiających sztuki walki. Dlatego mamy w Polsce x federacji/związków/stowarzyszeń karate, kung-fu, jiu-jitsu, nawet są chyba 3 różne krav magi. Tak samo jest na świecie. To samo dotyczy MMA, które konsoliduje się tylko dzięki działaniom biznesowym UFC. Powtarzam się, bo już kiedyś o tym pisałem tu na forum, ale o tym nigdy dosyć.
    W tym wypadku winę za ewentualne złe konsekwencje tej sprawy ponoszą goście z Poznania, którzy najwyraźniej nie umieją przyznać, że zmiana wyniku jest sprawiedliwa, bo w opinii większości Mańkowski nie wygrał tej walki, ale partykularyzm i błędnie pojmowana solidarność klubowa przeważyły nad honorem i duchem sportu.
    Sama historia zmiany wyniku tej walki to typowy przejaw „choroby dziecięcej” tego sportu w Polsce. I tu wracamy do kwestii wyżej. Gdyby była jedna krajowa organizacja, to byłyby też określone procedury dotyczące skarg i zmian wyników. A tak to jest wielka improwizacja.

  35. W odpowiedzi na oświadczenia i komentarze dotyczące weryfikacji walki Mańkowski Sobota pozwolę sobie napisać kilka zdań.

    Po pierwsze – Organizator MMAA poprosił mnie o opracowanie regulaminu i zasad oceniania walk podczas Galii MMAA. Jeden z jego punktów brzmi następująco:

    „Protesty
    Zawodnikowi przysługuje prawo złożenia oficjalnego protestu, dotyczącego wyniku walki. Wskazany przez zawodnika kierownik ekipy ma prawo wnieść pisemny protest po wpłaceniu 1000 PLN kaucji przedstawicielowi Organizatora. Kaucja wpłacana jest w poczet wynagrodzenia niezależnego, 3-osobowego składu sędziowskiego rozpatrującego protest.
    Komisja odwoławcza złożona z 3 sędziów niezależnych, niebędących sędziami na Gali, rozpatruje złożony protest.
    W przypadku negatywnego rozpatrzenia protestu Organizator nie zwraca wpłaconej kaucji. W przypadku pozytywnego rozpatrzenia protestu Organizator zwraca wpłaconą kaucję i ogłasza w środkach masowego przekazu decyzję dotyczącą werdyktu.”

    Punkt ten został wpisany, ponieważ z mojego 10 letniego doświadczenia sędziowskiego wiem jak krzywdzące mogą być werdykty sędziów wynikające z różnych przyczyn ( brak koncentracji, stronniczość i.t.p. ).

    Po drugie – informacja o możliwościach złożenia protestu ( i pozostałych przepisach ) została podana wszystkim ekipom na odprawie dzień przed galą.

    Po trzecie – po uzyskaniu informacji od Organizatora zostałem poproszony o zorganizowanie komisji sędziowskiej. Pierwsza komisja złożona była z Szamoty, Lasoty i Mućki. Organizator poprosił mnie o zorganizowanie jeszcze jednej komisji w celu podjęcia jak najbardziej rzetelnego werdyktu. Druga komisja złożona była z Ziółkowskiego, Jabłonki i Herczyka. Ze wszystkimi sędziami rozmawiałem telefonicznie i prosiłem o wydanie rzetelnej opinii o wyniku walki.
    Wszystkich sędziów znam od minimum 10 lat ( z wyjątkiem Pana Helczyka ) i wiem że mogę liczyć na ich rzetelność

    Po czwarte – nie znam Pana Piotra Wojtkowskiego i nie prosiłem Go o powoływanie żadnej komisji. Do Kimury też nie dzwoniłem ani nie pisałem..

    Po piąte – Organizator Galii polecił mi poinformować sędziów, że za swoją pracę zostaną wynagrodzeni w wysokości 300pln.

    Po szóste – chciałem przeprosić Grzegorza i Roberta , że nie poinformowałem ich o swoich krokach, choć nic by to nie zmieniło w całej procedurze ale zgodzę się, że dobre obyczaje tego wymagają.

    Po siódme – Organizator po otrzymaniu opini sędziów ma prawo zmienić werdykt.
    I na koniec kolega lub koleżanka nelson jak kogoś oczernia z nazwiskato niech się sam podpisze z imienia i nazwiska.
    Mam nadzieję, że w nowym roku unikniemy podobnych sytuacji a poziom walk, sędziowania dopingu i całej otoczki związanej z amatorskim i zawodowym MMA będzie coraz lepszy, czego wszystkim Wam życzę
    Grzegorz Skibniewski

  36. Moim zdaniem dobrze, że takie rzeczy wypływają na wierzch. Jest pare spraw które powinny być wyjaśnione nam kibicom.

  37. Szopka noworoczna i tyle. Ingerowanie w wynik walki, podczas ktorej nie zlamano zadnych zasad rywalizacji w mma, jest po prostu nie do przyjecia. Odwolanie mozna uznac, wedlug mnie, jezeli na przyklad sedziowie w zlym momencie zastopuja zegar, gdy jeden z zawodnikow uzywal niedozwolonych technik a nie zostalo to od razu wychwycone bądz zlapano zawodnika po walce na srodkach wspomagających. Ponowne rozpatrywanie decyzji sedziowskiej? To juz byl absurd a sędziowie którzy sie zgodzili na pomoc w tym, w mojej opinii , zachowali sie calkowicie nieprofesonalnie. Po co w takim razie sedziowie na gali, analizowac walki przez miesiac po przez wszystkich mozliwych arbitrów i dopiero wtedy wydawac werdykty? Kpina ze sportu

  38. @kid future

    Napisałeś: „Kpina ze sportu” – tak, w twoim poście jest jej sporo.

    Uczciwa, sportowa rywalizacja powinna być rzetelnie oceniana. Jeśli jednak ktoś się pomylił, to powinno się to korygować. A ty narzekasz.

    Gdybyś to ty był w sytuacji Sobotty, to pewnie od razu pisałbyś do Trybunału Praw Człowieka powołując się na nieludzkie traktowanie. 🙂

  39. … hm., no to mamy w polskim MMA precedens jakiego jeszcze nie było wcześniej! Czy to dobrze, czy też niekoniecznie dobrze rokuje na przyszłość? Moim zdaniem zdecydowanie – TAK. Jeśli sędziowie będą mieć świadomość, że ich praca może być oceniona a wydane przez nich wyniki mogą zostać zmienione (po weryfikacji przez niezależnych fachowców) na pewno będzie ich to motywować do sumiennej i rzetelnej roboty. Szkoda tylko, że Organizator dokonał tego w tak długim przedziale czasowym, co może wywoływać przeróżne ( i słusznie) podteksty co do rzetelności tych działań. Nie taktem też jest fakt, że o prowadzonym postępowaniu odwoławczym nie zostali powiadomieni wszyscy zainteresowani!! Natomiast dużym plusem całej sytuacji jest to, że do grona komisji odwoławczej powołano: Sławka Szamotę oraz Pawła BORUTĘ Ziółkowskiego tj. 50% największych w Polsce autorytetów w MMA. Jeśli mógłbym zasugerować Panu Cholewie – proszę przy organizowaniu kolejnego eventu zaprosić do grona sędziów Panów: Szamotę i Ziółkowskiego a uniknie Pan podobnych problemów z werdyktami z walk.

  40. wygral czy nie wygral to co postanowili sedziowie to rzecz swieta! Sobota poplakal poplakal i tyle.Zobaczcie co Dana robi z kontrowersyjnymi decyzjami, bonus za wygrana pod stolem i tyle,rzadna zmiana wyniku!

  41. Wiekszość z Was co typuje zwycięstwo Sobotty wywodzi się z tak jak On z bralizijskiego ju-jitsu.Zawsze będziecie trzymać jego stronę i pokazywać wyższość ju-jitsu nad zapasami i sportami uderzanymi.Wyjątkowo nie lubicie zapaśników a Borys Mańkowski nim jest i do tego jeszcze Borys całkiem nieżle uderza.O MMA wasza opinia jest mało obiektywna gdyż na co dzień w klubach wszystkie sparingi zaczynacie z kolan.Dla Was sprowadzenie z góry do parteru nie jest punktowane.Na szczęście MMA to nie tylko ju-jitsu.Bardzo dobrze oceniane są sprowadzenia do parteru i wszelkiego rodzaju uderzenia.Ten co leży na plecach z reguły jest mocno uderzany.Za nim co kolwiek zaczniecie pisać i krytykować zapoznajcie się dokładnie z przepisami MMA

  42. Dla mnie Boruta wyjaśnił sprawę, a całość dopełnił skibol. Sprawa nie powinna się dalej ciągnąć. Jedna strona by była pokrzywdzona z powodu wygranej Borysa, a druga teraz wnosi pretensje ze zmiany wyniku. Rewanż i koniec tej zbędnej paplaniny.

     

    mmapop -> nie żartuj nawet z takimi teoriami.

  43. Automat az dziw bierze ze odpisuje wlasnie Tobie. Rzetelnie znaczy wedlug prawa, sedziowie maja prawo do swojej decyzji i za to biora kase zeby byla rzetelna. W calym sporcie przez bledy sedziowskie wypaczane są wyniki ale nie zmienia sie nich. Sedziowie to czesc sportu i tak jak wszyscy popelniaja bledy, idac tropem myslenia Twoim i niektorych tutaj wszystkie decyzje z gali MMAATACK trzeba uniewaznic bo przeciez wydali je beznadziejni sedziowie ktorzy sie mylą tak? Wyobrazasz sobie zmianie wyniku meczu pilkarskiego bo ktos sie odwolal ze go sedziowie skrzywdzili? Ocena walki zawsze bedzie subiektywna i zadne komisje tego nie zmienią. Wynik jest wynik i koniec, nawet w UFC po bardzo kontrowersyjnym wyniku walki( niestety nie pamietam ktorej napewno ktos mi przypomni) Dana stwierdzil jedynie ze „przegranego” z tej walki bedzie traktowal jak zwyciezce i tyle. Wyniku nie mial nawet na mysli zmieniac. Automat i nie obrzucaj g****m bez podania przykladu. Moj komentarz to kpina ? podaj jeden fragment i udowodnij to:)

    Czy ktos wiec jak wygladala sprawa u buków? Byla ta walka obstawiana? Co w przypoadku jezeli ktos wygral pieniadze stawiajac na Borysa, ostateczny werdykt to przeciez remis.

  44. @mmapop
    A Sobotta to nie obalał? Nie był z góry? Według Ciebie to tylko Borys obalał i był z góry. Dla mnie Peter wygrał minimalnie po dwóch rundach.

  45. Paweł Ziółkowskie w swoim werdykcie kierował się przewagą Petera w jego lepszym BJJ. Co mnie nie dziwi gdyż Pan Paweł preferuje walkę w parterze.
    Walka była wyrównana i każdy sędzia kładzie akcent na inny aspekt walki MMA.

    Natomiast moim zdaniem, MMA Action równie dobrze jakby odrzuciła protest Niemica to by się nic nie stało. Walka była wyrównana i każdy wynik byłby możliwy. Natomiast Niemcowi i tak ten remis nie pomoże w powrocie do UFC.

  46. @kid future

    Napisałeś: “Moj komentarz to kpina ? podaj jeden fragment i udowodnij to”

    Jeden fragment? Teraz już nie jeden, a oba twoje posty to kpina. Kpina ze sportu.

    Zadaniem sportu jest wyłonienie najlepszego zawodnika (zespołu złożonego z zawodników) w danej dyscyplinie. Ty tego nie rozumiesz? Jeśli sędzia popełnia błąd to wypacza sens sportowej rywalizacji i należy to korygować, jeśli to tylko jest możliwe. A tu było możliwe.

    Nie oglądam piłki nożnej, bo zmęczyły mnie spalone, których nie było, udawane faule, niezasłużone karne, lub bramki, których nie uznawano.

    Nie oglądam boksu, bo jeśli po 12 rundach niesłusznie wygrywa lokalny zawodnik, to znaczy, że ja zmarnowałem czas oglądając przekręt, a nie widowisko sportowe.

    Jeśli tobie to nie przeszkadza, to twój problem, tylko oszczędź mi wywodów o konieczności tolerowania niesprawiedliwych wyników. Bo dla mnie wynik musi być sprawiedliwy.

    Na koniec nie powołuj się na Danę White’a. Oglądnij najnowszy wywiad z Daną White’m – dokładnie wypowiada się na temat kamer, które zawsze będą dokładniejsze niż sędziowie. Chodziło o uznanie przez komisję najszybszego KO w historii UFC.

    Acha. I piłki nożnej nie oglądam też przez Cristiano Penaldo.  

  47. @ Bambaryła – MMA Attack 😉

    @ Mmapop – ja się wywodzę z boksu przede wszystkim, w nastepnej kolejności judo i mma i też punktowałem tą walkę dla Sobotty.

    Przed walką pisałem, że sympatią darzę obu fighterów, zatem niech zwycięży lepszy – nie byłem więc stronniczy. Twoja teoria jest wyssana z palca i trąci teorią spisku bjj wobec punktacji w mma 😉

  48. Automat nadal zadnego konkretu nie przedstawiles. Moge sie powolywac na Dana dopoki on mi nie zabroni a nie ty czyli osoba regularnie wysmiewana na tym forum. Koncze dyskusje z Tobą bo nie ma sensu i to moj ostatni post w ktorym uzywam twojego nicku. Jezeli bylbys pewny swojej orientacji to bys nawet nie pisal o CR;] werdyktem sedziow wygrał Borys i taki jest wynik tego starcia. Cytując Dana ” nie chcesz zostawiac decyzji sedziom skoncz przed czasem”.

  49. Proszę nie mów już, że Borys wygrał bo tak nie było. Kibicowałem Borysowi z całego serca, ale widziałem walkę i wiem, że ją przegrał.

    Mmapop – chyba nie wiesz jak wygląda ju-jitsu… odsyłam cie do google/youtube/wikipedia… a jeżeli chodziło ci o bjj to wyrażaj się jasne na przyszłość.

    Ju-jitsu to Ju-Jitsu a BJJ to BJJ, dwa inne sporty:>

  50. Kalogero dzięki za zauważenie mojej pomyłki.

    Swoją drogą nawet ten remis sprawia, że Niemiec traci a Polak zyskuje.
    Sobotta zamiast wygrać, to stoczył zaciętą wyrównaną walkę. A tylko dominacja albo szybka wygrana przed czasem Niemca dały by mu przepustkę do UFC.

    Sobotta zamiast kierować pretensje do MMA Atack powinien mieć większe pretensje do siebie, że nie sprostał wymaganiom jakie postawiło mu UFC.

    Spieranie się o to kto był lepszy w tej walce jest kwestią drugo albo trzecio rzędną. Jakiś sędzia lubi akcje zapaśnicze inny stójkowe a jeszcze inny grappling. I dlatego oceny poszczególnych komisji sędziowskich były tak rozbieżne. Natomiast właściciele federacji UFC widzieli z walki tylko to, że Niemiec walczył jak równy z równym z młodym Polakiem. Dlatego jeśli Mańkowski wygra jeszcze kilka walk to on ma większe szanse podpisać kontrakt z UFC niż Sobotta.

  51. @kid future

    Napisałeś: „nadal zadnego konkretu nie przedstawiles” – Przecież wyraźnie napisałem. 🙂

    „Jeden fragment? Teraz już nie jeden, a oba twoje posty to kpina. Kpina ze sportu.”

    Powtórzę – wszystko co napisałeś w tym wątku to kpina. Kpina ze sportowej rywalizacji, której widocznie nie rozumiesz. Czy ty w ogóle rozumiesz jakie bzdury piszesz? Czy rozmawiam z dzieckiem oderwanym od rzeczywistości, co sugeruje twój nick (kid future?).

    ——-

    No i w ostatnim poście już zupełnie odleciałeś, poza bezzasadnymi wnioskami i obelgami (puszczają ci widocznie nerwy) napisałeś:

    „werdyktem sedziow wygrał Borys i taki jest wynik tego starcia” – W jakiej rzeczywistości żyjesz?

    Cytując choćby sherdog.com: Peter Sobotta vs. Borys Mankowski Draw (Decision Overturned by the Promoter)

    Mam ci to przetłumaczyć? 🙂

  52. ponawiam pytanie o zaklady na tą walke. czy ta osoba ktora typowala remis ma szanse na dostanie kasy, badz ( w co juz nie wierze ale kontekst pasuje) ktos musi zwrocic kase. to uwazam za prpblem po takiej zmianie chocby w przyszlosci

  53. @kid future – dobrze prawisz, wyniki nie powinny być w ogole zmieniane. Chyba, że w szczególnych okolicznościach, jak np. wykrycie środków dopingujących po walce, czy wygrana jednego z zawodników poprzez stosowanie niedozwolonych technik. W innym wypadku po prostu – rewanż. Największa organizacja MMA na świecie tak robi to może i powinniśmy brać przykład…

    @mmapop – ale bzdury chłopie…

  54. Nie powołujcie się na przykład UFC !! Tam werdyktami zajmują się KOMISJE. UFC nawet jakby chcialo to nie ma mozliwosci zmienic decyzji, baaa nawet nie ma mozliwosci zmienic sedziego (sprawa Mazagattiego). Jakby Dana White mogl, to pewnie rozpatrywalby protestym ale nie moze, bo tym zajmuja sie __NIEZALEZNE__ KOMISJE. Dana White nie ma nic do gadania i swoje frustracje jasno wyglasza i daje bonusy jako zadosc uczynienie, to jedyne co moze zrobic, jakby mogl wiecej pewnie postepowalby jak MMA ATTACK, tylko zmiany nastepowaly by szybciej, np po 2 dniach.

    Automat – 100% się zgadzam z Twoją argumentacją.

  55. @Blade – większość z nas doskonale wie, że UFC nie ma żadnego wpływu na zmianę wyniku walki – nie w tym rzecz, tylko w tym, że nie powinno być czegoś takiego jak zmiana werdyktu. Tylko w określonych przypadkach, które podałem powyżej. W przypadku kontrowersyjnego werdyktu powinien być rewanż i tyle, bo niedługo dojdziemy do tego, że w co drugiej walce będzie zmieniany wynik. To może w ogóle sędziowie punktowi nie są potrzebni w czasie walki – bo po co?

  56. Wydaje mi się, że decyzja o powołaniu takiej komisji jak najbardziej prawidłowa. Może tylko zbyt długi czas, jaki minął od walki jest na duży minus, ale wszyscy uczymy się na błędach. Co do oceniania umiejętności sędziego po rekordzie zawodowym, to totalna głupota :). Nie trzeba być dobrym zawodnikiem, żeby być dobrym trenerem, sędzią czy komentatorem.
    Co do składu komisji też nie miałbym większych zarzutów, moim zdaniem 4 osoby najlepiej znające się na MMA pod względem sędziowaniu w Polsce to (kolejność przypadkowa): Karol Matuszczak, Paweł Ziółkowski, Marcin Blicharski, Sławek Szamota. Jeśli by na MMAA był taki skład sędziowski + dwóch sędziów z zagranicy na pewno bym nie płakał 😉
    Inna sprawa, że na takich decyzjach cierpią zawodnicy. Moim zdaniem, powinien być wprowadzony zapis w regulaminie, że protest musi być rozpatrzony w ciągu 14 dni od jego wpłynięcia, a team zawodnika ma 7 dni od dnia zakończenia walki na odwołanie się do takowej komisji 🙂

  57. Nie dojdziemy, bo kontrowersyjnych decyzji nie jest tak dużo. Nikt nie będzie zmieniał prawidłowego werdyktu, a takich jest 95%. Połowa kontrowersyjnych też byłaby utrzymana. Gdyby komisja badająca walkę miała 2 dni na rozpatrzenie skargi, to byłoby podane do publicznej wiadomości – protest został przyjęty to mielibyśmy 2 dni dyskusji na temat słuszności werdyktu i ewentualna zmiana. Nie było by żadnych skandali, bo o zmianie nikt by się nie dowiadywał miesiące później. Werdykty powinny być zmieniane, gdy tego na prawdę trzeba bo później zostaje tylko statystyka. Ktoś patrzy – unanimous decision, a walka ewidentnie w drugą stronę. I kto będzie pamiętał że to Nam Phan bił Koreańskie Zombie a nie odwrotnie? Oczywiście już za późno, ale jakby 2 dni po walce taki werdykt zmieniano i było by wiadomo że jest taka możliwość to nikt by nie miał pretensji. Sam argument, że jeśli zaczną zmieniać werdykty to co 2gi się zmieni jest głupi. To jest argumentacja w stylu – pozwolisz na trawkę, zaczną walić herę. Wypijesz piwo – skończysz jako alkoholik. Jak pozwolimy na MMA, to zaraz zorganizują walki na śmierć i życie gdzie ludzie będą umierać… Najpierw MMA, a później walki na noże… To jest taka argumentacja która jest zła z założenia, więc nie będę z nią dyskutował.

  58. Masz troche racji Blade, ale idąc tym tokiem rozumowania – że kontrowersyjnych decyzji jest stosunkowo mało, to tym bardziej jestem za rewanżami. Dla mnie to po prostu dziwne – w chyba żadnej innej dyscyplinie sportu takie praktyki nie są stosowane. Po to jest z reguły trzech sędziów punktowych, żeby walki były oceniane możliwie najbardziej obiektywnie. Inna sprawa, że to nie zawsze wychodzi, jak wszyscy doskonale wiemy, ale tak już w sporcie jest – nie tylko w MMA przecież. Zdecydowanie nie jestem zwolennikiem zmieniania werdyktów po walce, Ty jak widzę masz odmienne zdanie w tej kwestii. Trudno. Tak czy inaczej, jak sam słusznie zauważyłeś generalnie sędziowanie w MMA jest na niezłym poziomie skoro tylko 5% decyzji jest kontrowersyjnych ( w porównaniu do takiego np. boksu – to wręcz przepaść). Żeby jeszcze te werdykty były rzeczywiście zmieniane w ciągu 2 dni to by było nieźle – tu akurat mówimy o sytuacji gdy trwało to 1,5 miesiąca(!)

  59. 1,5 miesiaca to zdecydowanie za dlugi okres. 1 dzien do max 3 dni. Taki czas na rozpatrzenie skargi bylby wlasciwy. zdecydowanie tyle wystarczy by zobaczyc walke z kiku kamer i przeanalizowac to dokladnie. Sedziowie nie widza wszystkiego, w dodatku nie maja czasu do namyslu, dlatego ich werdykty z tych i jeszcze wielu przyczyn moga byc bledne. Warto to korygowac. W boksie dochodzi do skandalicznych decyzji i sa przypadki gdy takie decyzje byly zmieniane ! Przykladem walka Hopkinsa z Dowsonem. Zreszta jesli mozna zmienic werdykt z powodu dopingu, to dlaczego mialoby sie nie zmieniac z powodu razacej pomylki sedziow? Walczylem w kick-boxingu i wiem ze werdykty nie zawsze sa sprawiedliwe i przysluguje skarga za ktora trzeba zaplacic. Jednak mimo, ze sie czlowiek odwola to i tak nic z tego nie wynika :/ Mimo ze ludzie gwizdza, a przeciwnik przyznaje ze przegral. Jesli werdykty maja byc nietykalne, to po co ta skarga na werdykt? :/ Tego nie rozumiem. Jesli jest mozliwosc odwolania sie, to niech bedzie mozliwosc zmiany werdyktu.

  60. Mysle, ze dobrym rozwiazaniem byloby rowniez powolanie osoby ktora by sprawdzala zasadnosc skargi, czyli czy werdykt rzeczywiscie jest kontrowersyjny by uniknac sytuacji w ktorej kazdy wnosi skarge, mimo ze jego zawodnik dostal oklep. Pozytywne rozpatrzenie takiej skargi skutkowalo by zawieszeniem werdyktu do 3 dni.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.