W czerwcu tego roku Marc-Andre Barriault zwyciężył z Oskarem Piechotą przyczyniając się do zwolnienia Polaka z największej na świecie organizacji MMA.

Teraz jak podają serwisy z USA, u Marca wykryto niskie stężenie Ostaryny – zakazanej substancji przez którą wielu zawodników zostało ukaranych zawieszeniem, a ich walki przemienione na NO-CONTEST. Co gorsza, są to wyniki właśnie z walki z Oskarem Piechotą. Testy wykazały 190 pikogramów. Kanadyjczyk zaprzeczył, że świadomie wziął zakazany specyfik. W oświadczeniu wspomina:

W zeszłym tygodniu zostałem poinformowany o tym, że w moim ciele znaleziono ekstremalnie niski poziom ostaryny. Przede wszystkim chcę poinformować, że nie wziąłem tego środka świadomie, ani żadnej innej substancji w swojej zawodowej karierze. Najpierw byłem testowany przez komisje w Quebec a później aż siedmiokrotnie w UFC przez USADĘ i nigdy wynik nie budził kontrowersji. Wierzę, że taka ilość, jaką znaleźli u mnie, pochodzi z zanieczyszczonego suplementu.

Za Ostarynę zawieszonych zostało już bardzo dużo zawodników, takich jak choćby Amanda Ribas, Nicco Montano, Sean O’Malley, Marvin Vettori, Thibault Gouti oraz Augusto Mendes. Ich zawieszenia zostały jednak zmniejszone z racji tego, że coraz częściej udowadniano, że specyfik ten był elementem suplementów, które brali.

Na razie nie wiadomo czy Marc-Andre Barriault zostanie zawieszony oraz czy wynik walki z Oskarem Piechotą zostanie zmieniony na no-contest – a jeśli tak to co wtedy jeśli Polak już został zwolniony z UFC.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.