Tom Aspinall zdaje sobie sprawę z tego, że Jon Jones będzie dla niego wielkim wyzwaniem, ale Anglik jest przekonany, że „Bones” nigdy nie mierzył się w oktagonie z takim rywalem jak on. Po walce z Marcinem Tyburą, młody Aspinall przekonywał, że chce w przeszłości doprowadzić do walki z Jonesem.

Aspinall wrócił po poważnej kontuzji, której doznał w lipcu tamtego roku w walce z Curtisem Blaydesem na UFC w Londynie. Teraz zawodnik wrócił do tej samej areny, rok później i pokonał polskiego zawodnika kategorii ciężkiej największej organizacji MMA na świecie, Marcina Tyburę, przez błyskawiczny nokaut w pierwszej rundzie pojedynku. Później wyzwał na walkę zwycięzcę wrześniowej gali Sergeia Spivaka i Ciryla Gane oraz zapowiedział swoją potencjalną walkę z Jonesem, o której wypowiedział się także w rozmowie z Arielem Helwanim w The MMA Hour.

Jones bił się z wieloma zawodnikami, którzy są szybsi od niego, ale nikt nie był szybszy ode mnie. Bił się z takimi zawodnikami oczywiście w kategorii półciężkiej. Nigdy jednak nie walczył z szybszym od półciężkich większym gościem od niego, który jest bardzo pewny siebie, ma wysokie IQ w walce w oktagonie, nie boi się, jest młody i świeży, nie ma wielu walk na koncie. To właśnie ja wniosę do walki z Jonem.

Myślę, że muszę go tylko raz trafić, raz dotknąć i widzieliście co się wydarzy. Wiem, że Tybura i Jon Jones to dwójka kompletnie innych zawodników, jestem tego w pełni świadomy, ale on też jest człowiekiem. Muszę go trafić tylko raz w taki sposób, żeby tego nie zauważył i jestem w stanie to zrobić. Tu nawet nie ma pytania, mogę go znokautować.

Aspinall (13-3 MMA) obecnie zajmuje 5. miejsce w rankingu kategorii ciężkiej UFC, której mistrzem jest Jon Jones. „Bones” w następnej walce w listopadzie tego roku zawalczy ze Stipe Miociciem. W tym czasie Aspinall planuje starcie z wygranym pojedynku Spivaka i Gane, ale być może UFC zestawi go z Sergeiem Pavlovichem, który zajmuje obecnie 1. miejsce w zestawieniu najlepszych ciężkich. Wszystkie wygrane w swojej karierze, 30-latek z Manchesteru zdobywał przez skończenia przed czasem. Jego bilans w oktagonie UFC to 6-1.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

12 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Agustusviribus
Agustusviribus

Shark Fights
Featherweight

1,133 komentarzy 1,768 polubień

Waleczka miód, ale coś czuje, że nigdy do niej nie dojdzie. :matt:

Odpowiedz polub

Avatar of Raven
Raven

Bellator
Light Heavyweight

4,642 komentarzy 16,572 polubień

Tomek-Rodak ma rację, że w ciężkiej KO może się przydarzyć każdemu, zwłaszcza w walce z tak eksplozywnymi zawodnikami o ciężkich pięściach jak on, czy Pawłowicz - i Jones nie jest tutaj wyjątkiem. Cocos doskonale zdaje sobie z tego sprawę, dlatego nie chce walk z młodymi wilkami i potencjalnej pierwszej, prawdziwej przegranej. Pewnie więc po walce z past prime Strażakiem, zawiesi buty na kołku i tyle będzie z prawdziwych wyzwań w HW :fjedzia:

Odpowiedz polub

Avatar of Dijaz
Dijaz

WSOF
Lightweight

3,223 komentarzy 6,026 polubień

Ja tam Tomaszkowi kibicuje. Sympatyczny chłop, biały, a na dodatek prawie Polak.

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of Agustusviribus
Agustusviribus

Shark Fights
Featherweight

1,133 komentarzy 1,768 polubień

Ja tam Tomaszkowi kibicuje. Sympatyczny chłop, biały, a na dodatek prawie Polak.

Aspinalski po polsku mówi lepiej jak Narkun :beczka:

Odpowiedz 12 polubień

Avatar of ketraab
ketraab

WSOF
Bantamweight

3,102 komentarzy 13,373 polubień

Powinien się jeszcze załapać jak się Tomkowi noga nie powinie w następnej walce. Jones zrobi rekord obron w ciężkiej.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Don_Sado
Don_Sado

Oplot Challenge
Lightweight

31 komentarzy 84 polubień

Ale to byłoby piękne. Aspinall ubija Cyrila, dostaje walkę o pas i lujem ogłuszaczem usadza Jonesa.
I wychodziłoby na to, że:
GOAT>Jones
I walka o pas UFC GOATa z Aspinallem.
Liczę na taki scenariusz!:brainoverload:

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Cassius42
Cassius42

KSW
Lightweight

5,260 komentarzy 9,499 polubień

Aspinalski po polsku mówi lepiej jak Narkun :beczka:

I do tego mądrzej i też lepiej walczy...
:bye: :lol:

Odpowiedz polub

Avatar of Cassius42
Cassius42

KSW
Lightweight

5,260 komentarzy 9,499 polubień
Avatar of Armes
Armes

BAMMA
Welterweight

934 komentarzy 2,999 polubień

Parobiec ogarnął Aspinalla. Parobiec ogarnąłby Jones'a, także w sumie ta informacja nic nie daje

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of Bolesław
Bolesław

Legacy FC
Heavyweight

2,178 komentarzy 4,074 polubień

Tybura i Bones to zapaśnicy

Odpowiedz polub

Avatar of zielony666
zielony666

UFC
Middleweight

11,973 komentarzy 50,293 polubień

Tomasz dobra morda - w żadnym wywiadzie nie umniejszył Tyburze i mówił, ze to jest WIEEEL:KIE CHŁOPISKO i mega szacunek. Każdy wyłapał oprócz Blaydesa haha od niego na pizdę szybko.

Wiem, że Tybura i Jon Jones to dwójka kompletnie innych zawodników, jestem tego w pełni świadomy, ale on też jest człowiekiem.

Tybura w jednym zdaniu z Jonem Jonesem i napisanie, ze to "dwójka kompletnie innych zawodników" - granice szacunku Polsko-Polskiego.

Odpowiedz polub

Avatar of Grubas
Grubas

UFC
Middleweight

13,065 komentarzy 17,971 polubień

Tomasz dobra morda - w żadnym wywiadzie nie umniejszył Tyburze i mówił, ze to jest WIEEEL:KIE CHŁOPISKO i mega szacunek

Nawet kilka razy uzyl slowa przyjaciel w stosunku do Tybura. Poczciwa morda w chuj.

Odpowiedz 1 Like