Roman Bogatov to zawodnik, który miał jeden najgorszych debiutów w historii UFC. Po zaledwie jednej przegranej, został wyrzucony z organizacji i okryty niesławą, musi teraz szukać nowego pracodawcy.

Weteran oraz mistrz M-1 Challenge w wadze lekkiej, w bilansie zdołał dobić aż 9 zwycięstw z rzędu, po czym w 2020 roku został zakontraktowany przez UFC. Jego debiut w lidze mistrzów MMA był jednak tragiczny. Nie mogąc poradzić sobie z Leonardo Santosem, zaczął go faulować. Sędzia upominał go za uderzenia poniżej pasa oraz w pewnym momencie Rosjanin uderzył Brazylijczyka nielegalnym kolanem. Wobec takich niesportowych zachowań, Marc Goddard ukarał zawodnika odjęciem aż dwóch punktów.

UFC tym samym postanowiło zrezygnować z usług Bogatova i rozwiązało z nim kontrakt. Roman znany jest z umiejętności parterowych, ale w walce z Santosem nie umiał narzucić przeciwnikowi swojego stylu. Ostatecznie bój zakończył się decyzją 3x 29-26, która powędrowała na konto faulowanego Brazylijczyka.

8 KOMENTARZE

  1. A co to jest w ogóle M1 jakieś, kiedyś pamiętam, jeszcze pacholęciem będąc, w latach 90tych byłem na kolonii nad morzem w Pustkowie i tam słuchaliśmy na przegranej kasecie magnetofonowej rozmowy o M1 do wynajęcia, niezłe śmiechy, bo przeklinali, takie to byli czasy, młodzieży.

  2. A co to jest w ogóle M1 jakieś, kiedyś pamiętam, jeszcze pacholęciem będąc, w latach 90tych byłem na kolonii nad morzem w Pustkowie i tam słuchaliśmy na przegranej kasecie magnetofonowej rozmowy o M1 do wynajęcia, niezłe śmiechy, bo przeklinali, takie to byli czasy, młodzieży.

    -Zdzicha nie znasz? a może go chcesz poznać?

    -Nie, też nie bardzo

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.