Krystian ”Tyson” Kuźma stał się popularnym zawodnikiem walk na gołe pięści w Polsce po tym, jak wygrał pierwszy turniej GROMDA. W finale na trzeciej gali zmierzył się on z Mateuszem Kubiszynem i ku zdziwieniu wielu, przegrał przez nokaut. W życiu Kuźmy przed finałem pojawiły się pewne problemy i zawirowania, gromdziarz nie do końca mógł się przygotować, jednak nie miał żadnych wymówek po przegranej. Być może zobaczymy go na 4 gali Gromda, aczkolwiek najprawdopodobniej dowiemy się tego z dzisiejszego wywiadu na oficjalnym kanale organizacji.

Organizatorzy zapewniają, że w opublikowanym materiale, który został zaplanowany na godzinę 20:00 dowiemy się, co tak naprawdę wydarzyło się na grudniowej gali. ”Tyson” porozmawia także o swoim byłym rywalu Kubiszynie. Zapraszamy na materiał.

Wokół ostatniej gali GROMDA

Rywal Tysona — Mateusz Kubiszyn został zwycięzcą drugiego turnieju, pokonał on w finale faworyzowanego Dawida Żółtaszka przez TKO. Żółtaszek spokojnie prowadził pojedynek, spychał rywala w kierunku lin i bił mocnymi uderzeniami. Kubiszyn bazował na szybkości, „Don Diego” nie bał się pójść na wymianę z „Maximusem”. Dawid ponownie posłał Mateusza na deski i mieliśmy już trzecie liczenie. Po wznowieniu akcji Żółtaszek został rozcięty w okolicach oka prawym prostym! „Don Diego” precyzyjnym uderzeniem trafił „Maximusa”, który nie był w stanie kontynuować starcia.

Tyson w drodze po 100 tysięcy złotych rozprawił się w ostatniej walce z Michałem  Bławdziewiczem. Krystian od pierwszej odsłony nieustannie wywierał presję i starał się zamykać przeciwnika w narożniku. W końcu udało mu się złapać swojego rywala w 3 rundzie i było po wszystkim. Kuźma odniósł trzy zwycięstwa w walce na gołe pięści.

W starciu Kuźma — Kubiszyn, ten pierwszy zamykał swojego rywala w narożniku, ale Kubiszyn aktywnie pracował unikami i czekał na idealną okazję. Krystian nieskutecznie szukał nokautu, w końcówce drugiej rundy szybkość jego ataków spadła. Obaj zawodnicy regularnie trafiali i oglądaliśmy świetny pojedynek w wielkim finale. W trzeciej rundzie kryzys ”Tysona” rósł, opadł z sił, a Mateusz rozpoczął bokserską grę, posłał swojego rywala na deski i został pierwszym mistrzem.

19 KOMENTARZE

  1. czyli generalnie nie wygrał Kubiszyn tylko przegrał Kuźma.

    i to nie z Kubiszynem tylko z aresztem śledczym, odżywkami, kondycją i kontuzjowaną ręką.

    miło, że uczynił mu na koniec tę łaskę i zechciał uścisnąć mu rękę.

  2. czyli generalnie nie wygrał Kubiszyn tylko przegrał Kuźma.

    i to nie z Kubiszynem tylko z aresztem śledczym, odżywkami, kondycją i kontuzjowaną ręką.

    miło, że uczynił mu na koniec tę łaskę i zechciał uścisnąć mu rękę.

    Czyli generalnie wygrał.

  3. Już jeden taki był co przegrał ale wygrał , kurwa typa pewnie w tym Toruniu to 90% ludzi nie trawi. Przesłuchałem 2 minuty….

  4. dowiemy się, co tak naprawdę wydarzyło się na grudniowej gali.

    Wydawało mi się, że na grudniowej gali już się dowiedzieliśmy. Dostał na cytrynę od Kubiszyna i strzelił focha.

    Nawet nie włączam tego gufna, bo wiem że nie zniese.

  5. Ło Matko! Ile to rzeczy się sprzysięgło przeciwko biednemu Tysonowi… To już Rudolf mniej wymyślał po porażce z Kebsem. Nie lubię takiego pierdolamento. Kuźma przed walką z Don Diego mówił, że areszt kompletnie mu nie zaszkodził w kwestii formy, a do pierwszego turnieju wszedł niemal z biegu (bez większych przygotowań), tak więc forma w porównaniu z obecną (przed finałem z Kubiszynem) była niemal żadna. Teraz po porażce narracja się zmieniła i przez areszt całe cardio poszło się jebać, a gdyby Krystian miał formę z pierwszej Gromdy, to by zamordował Diego w tym ringu. Ech, to jednak prawda, że prawdziwą sztuką, daną niewielu, jest potrafić przyjąć porażkę na klatę, jak mężczyzna.

  6. Zdradził sekret treningowy padania po lewych prostych elańskich wojowników? Jego koleżka z Vasylem też tak przegrał, więc musza to chyba trenować.

  7. Ależ bym chciał zobaczyć, jak w rewanżu, niczym rasowy maratończyk, jeszcze szybciej biegnie do szatni

  8. Trochę mi ten wywiad przypomina wypowiedzi gwiazd z KSW które porażki zwalają na mostki, choroby, sraczki itd

    Jakby ciężko było powieszi3c "przegrałem bo źle się przygotowalem" to nie  tylko wyliczanie że to areszt, kontuzja itd gdy o areszt sam zabiegał czyli to żadne wytłumaczenie akurat  kontuzja spoko zdarza się i na tym mógł skończyć.

  9. Tyson rozkurwiasz wszystkich w pył, gdyby nie ta seria nieszczęść! Dawaj kup jakies talizmany na farta i przejmujesz bokserskie HW.

  10. chłop ma za dużą dumę w sobie, żeby przyznać się, że po prostu był słabszy od rywala i Don Diego robił go jak dzieciaka. Kondycja na 8 rund? Chyba 8 rundek wokół bloku.

  11. chłop ma za dużą dumę w sobie, żeby przyznać się, że po prostu był słabszy od rywala i Don Diego robił go jak dzieciaka. Kondycja na 8 rund? Chyba 8 rundek wokół bloku.

    Aż tyle? Myślę że trochę go przeceniasz

  12. "Trzeba się lepiej kondycyjnie przygotować…" ręce opadają jak posłuchałem tego wywiadu. Nie mówię już o tym że, nikt nie zwróci mi 10 minut życia. Chłop miał szansę,  przegrał bo był po prostu gorszy, niestety Krystian nie zrobisz kondycji latając w dziesięciu za dzieciakiem z szalikiem.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.