Sprawa zawieszenia byłego mistrza kategorii koguciej, T.J. Dillashawa nie cichnie. Złapany na EPO zawodnik cały czas znajduje się w ogniu krytyki nie tylko fanów, ale również innych fighterów i komentatorów. Do grona krytyków niedawno dołączył weteran UFC, a obecnie Dyrektor MMA i Fitnessu w UFC Gym na Bliskim Wschodzie –  Krzysztof Soszyński. Soszyński zarzucił Dillashawowi chciwość, brak profesjonalizmu oraz głupotę. Poniżej twitty Krzysztofa wraz z tłumaczeniem. Komentarz wydaje się być zbędny!

@TJDillashaw zjebałeś 2/3 rozpisek. Jesteś zachłanny i nie umiesz przyjąć odpowiedniej dawki! Głupek! Teraz wszyscy będą musieli poszukać (czegoś – przypis autora) następnego. Co sobie myślałeś?

@arielhelwani głupi zawodnicy dając się łapać rujnują wszystko dla tych, którzy znają odpowiednie dawkowanie. Co z tobą nie tak, nie potrafisz przeczytać ulotki albo poszukać instrukcji w sieci? 2/3 zawodników UFC będzie wariować, starając się znaleźć zastępstwo dla ich EPO haha.

Problemem nie są zawodnicy, którzy biorą zakazane substancje. Problemem są głupki, dające się złapać. Te zjeby nie potrafią czytać ulotki z dawkowaniem lub mają szarlatana za doktora, który im to podaje. Miliony na szali, a ci idioci chrzanią to za każdym razem.

@arielhelwani
EPO
Actovegin
GH
preptides
HGH
Short half-life steroids
Ojej, ojej! Rozmawialiśmy o tym. Wszystko to było łatwo dostępne wcześniej i nie było testów. Wyobraź sobie, co jest dostępne dziś nawet przy obecności testów. Środki na regenerację są kluczem dla zawodników MMA, nie bycie większym/silniejszym.

Ta sprawa z EPO powinna wszystkim otworzyć oczy na to, do czego zawodnicy są skłonni, aby zdobyć odrobinę sławy. To się dzieje w każdym sporcie. Nawet w przypadku najbardziej rygorystycznych testów, sportowcy będąc starać się pokonać system. Wyobraźcie sobie, co się działo wcześniej. Oh, to dopiero historie.

Chief Financial Officer | Shareholder of MMAROCKS. Columnist. Does not avoid political topics. Radical for Capitalism.

58 KOMENTARZE

  1. Powiew świeżości, a nie hipokryzja jak w przypadku reszty idiotow.

    The Polish Experiment wyjasnia węża. Brać cza umić.

  2. Co za jebany idiota, stoczył kilka debat z kumplami debilami, specami od dopingu i pochwalił się tajną nabytą wiedzą na twitterze.

    Myślałem, że długo głupszego posta od Malkontenta nie znajde, ale się myliłem

  3. Nasz Krzysiu wpadł na TT i wyjaśnił sprawę :antonio:

    Nic już więcej pisać nie trzeba :juanlaugh:

    I jeszcze ode mnie: Im większy prawilniak, czy to „wojownik”, czy „gangus” tym mniej zasad. Pierdolą o drodze wojownika, legacy, spuściźnie a to podłe oszusty są :muttley:

  4. #teamusada

    wszystkich moze nie zlapiemy, ale warto probowac

    najwazniejsza jest, zeby kary nie byly takie lagodne, dozywotni zakaz walk dla UFC i zwrot wszystkich zarobionych pieniedzy, do tego proces cywilny o pobicie/oszustwo w celu osiagniecia korzysci materialnych

  5. #teamusada

    wszystkich moze nie zlapiemy, ale warto probowac

    Na szczęście na FLANELAMMA wszyscy czyści i nieskalani :razz:enn:

    Edytowałeś to i ja się poprawię: masz rację co do karania wpadkowiczów. Nikt ich na siłę tam nie wysyła. Są organizację, gdzie nie ma takich obostrzeń. Jak łamie zasady, to kara musi być. A bolą dwie rzeczy: utrata kasy i dobrego imienia (zerowanie rekordu, zamiast zwycięstw NC itp).

  6. pobicie/oszustwo

    Wiesz, że jest pewna różnica, nie? :razz:ociesznymirek:

    dozywotni zakaz walk

    U Was to wprowadzicie, co?

  7. Nigdy nie mogę wybaczyc Sonnenowi że dał sie złapać w tamtych czasach. Niby taki mądry 😆

    Sonnen to pół biedy,Barnett to był dopiero absztyfikant xD

  8. Sonnen to pół biedy,Barnett to był dopiero absztyfikant xD

    Barnett to juz w ogóle totalnie przegiął pałę z braniem koksu. Kurwa nigdy nie słyszałem żeby ktoś tak perfidnie kłamał u Rogana w podcaście a trochę tego słucham. Gość mówił, że w tamtych czasach zanieczyszczone suplementy były totalnie poza kontrolą i dlatego haha 😆 😆 :mjsmile:

  9. To głupie jest. USADA wpada kiedy chce. CO do jasnej kurwy ma do tego dawka. To raczej przypomina loterie.

  10. Krzysiek kiedyś zarzekał się, że był zawsze czysty, skąd więc ta wiedza?. Albo zapomniał co mówił, albo to wpływ wszystkich przyjętych ciosów, … albo oba na raz.

  11. Lubię kiedy zawodnicy szczerze wypowiadają się na temat dopingu w sporcie, a nie tak jak w jakimś wywiadzie z Piotrem Strusem gdzie na pytanie o doping odpowiedział: "pomidor". Takie szczere wypowiedzi otworzyły by oczy niektórym ludziom w tej kwestii.

  12. Lubię kiedy zawodnicy szczerze wypowiadają się na temat dopingu w sporcie, a nie tak jak w jakimś wywiadzie z Piotrem Strusem gdzie na pytanie o doping odpowiedział: "pomidor". Takie szczere wypowiedzi otworzyły by oczy niektórym ludziom w tej kwestii.

    Akurat rozumiem mowienie "pomidor", po co srac do wlasnego gniazda? Ale za mowienie "nie biore i jebac tych co biorą" należą się kopy na morde

  13. Kiedy Krzysiek był pretendentem do tytułu?

    Błąd. Późna pora albo pamięć już nie ta. Poprawione, dzięki za czujność.

  14. Soszyński pracuje w instytucie UFC, nazywa Dillashawa głupkiem za dawki koksu a sam prawdopodobnie właśnie zjebał swoje CV.  Po chuja najebany wchodzi na social media?

  15. Soszyński pracuje w instytucie UFC, nazywa Dillashawa głupkiem za dawki koksu a sam prawdopodobnie właśnie zjebał swoje CV.  Po chuja najebany wchodzi na social media?

    Dokładnie to samo pomyślałem. On tam jeszcze oznacza profil UFC i Ariela w tych tweetach 😀 Lubię Krzyśka, miałem okazję poznać na żywo i pogadać trochę i naprawdę klawy gość. Tutaj powiedział prawdę, tylko właśnie kwestia tego, czy mu ta prawda teraz nie zaszkodzi.

  16. Soszyński pracuje w instytucie UFC, nazywa Dillashawa głupkiem za dawki koksu a sam prawdopodobnie właśnie zjebał swoje CV.  Po chuja najebany wchodzi na social media?

    Pochwalić sie tajemną wiedza i opierdolić speców z tytułem doktora, że chujowo cykl mu rozpisali:waldeklaugh:

  17. Pochwalić sie tajemną wiedza i opierdolić speców z tytułem doktora, że chujowo cykl mu rozpisali:waldeklaugh:

    A może Krzychu się w ten sposób reklamuje i klientelę nagania: "patrzcie jak tamci pierdolą robotę, ja to umiem w dawkowanie" :mamed:

  18. Soszyński pracuje w instytucie UFC, nazywa Dillashawa głupkiem za dawki koksu a sam prawdopodobnie właśnie zjebał swoje CV.  Po chuja najebany wchodzi na social media?

    Przeniósł się? Z tego co wiem, to pracował w ufc gym.

  19. A może Krzychu się w ten sposób reklamuje i klientelę nagania: "patrzcie jak tamci pierdolą robotę, ja to umiem w dawkowanie" :mamed:

    Dokładnie tak bym to odebrał:roberteyeblinking:

  20. Kurwa powinni anulowac wszystkie wygrane zawodnikow przed wejsciem USADY…:brainoverload: wtedy to bylo:lol:

  21. @Jakub Bijan

    Miliony na szali, a ci idioci chrzanią to za każdym razem.

    Tutaj jest błąd w tłumaczeniu, powinno być

    Miliony na szali, a ci idioci chrzanią to dla wszystkich/każdemu.

  22. Krzysiek jako Dyrektor może polecieć na dywanik za to.

    Następny tt może już być jako sprostowanie tego co mówił.

    Strasznie mnie ciekawi, czy teraz będą wyrywkowo badać stare próbki (przynajmniej te mistrzowskie).

    Jeśli tak, to jedynie tylko Jones będzie siedział w spokoju- wie, że Go z wszystkiego wytłumaczą.

  23. Wchodząc tu spodziewałem się kolejnego spektaklu hipokryzji i udawania świętoszka, a tu takie miłe zaskoczenie. Ciężko się z nim nie zgodzić

  24. Ktoś w końcu powiedział prawdę. Wszyscy biorą od zawsze brali i będą brać. Cała ta Usada jest po to żeby pokazać przeciętnemu Januszowi że to jest sport i że się kontroluje żeby nikt nie oszukiwał, a walą wszyscy jak leci. Czemu jest taki hejt na TJ ? Bo zawodnicy znaleźli system z epo który w odpowiednich dawkach i odpowiednim zastosowaniu jest nie do wykrycia, a teraz wszyscy zawodnicy będą musieli szukać alternatyw bo Usada będzie na to już uczulona.

    Jak dla mnie powinni wyedukować zawodników jeżeli chodzi o tak zwany „doping” i zalegalizować to w odpowiednich dla zdrowia w przyszłości dawkach, a ten kto ma za dużo we krwi danej „odżywki” to w pizdu na 10 lat zakaz walczenia.

    Ale wtedy Janusze nie będą tego oglądać a mma nigdy nie będzie sportem olimpijskim.

  25. Wiedze ma bo sam nabombiony latał jak skurwysyn.

    W czasach, gdzie sztuką było wpaść na dopingu:korwinlaugh:

    Krzysztof wściekły fchuj agresywny.

    Roid rage:awesome:

  26. Szatanski plan Dany, zatrudnić Usada, zmusic do ciągłych szpagatow, skompromitować by następnie zwołać konferencję i ogłosić "tak chcieliśmy oczyścić sport ale brakuje narzędzi, dobrych testów, wszystko pulsuje, a więc chuj z tym, dobranoc".

  27. Szatanski plan Dany, zatrudnić Usada, zmusic do ciągłych szpagatow, skompromitować by następnie zwołać konferencję i ogłosić "tak chcieliśmy oczyścić sport ale brakuje narzędzi, dobrych testów, wszystko pulsuje, a więc chuj z tym, dobranoc".

    Oni to zrobili dla kasy, gdyby nie USADA i testy, UFC nigdy nie trafiłoby pewnie na ESPN, paradoksalnie podbiło to też cenę sprzedaży (choć zajebiście utrudnia życie zawodnikom – cięcia wago, kontuzje itd.)reklamodawcy również patrzą na UFC bardziej przychylnym okiem. USADA nie ma  zadnego sensu, wcześniej nie badali na EPO?

  28. Oni to zrobili dla kasy, gdyby nie USADA i testy, UFC nigdy nie trafiłoby pewnie na ESPN, paradoksalnie podbiło to też cenę sprzedaży (choć zajebiście utrudnia życie zawodnikom – cięcia wago, kontuzje itd.)reklamodawcy również patrzą na UFC bardziej przychylnym okiem. USADA nie ma  zadnego sensu, wcześniej nie badali na EPO?

    Zgadzam się, to jest kompromis. Coś się zyskuje, coś się traci.

    Inaczej się nie da, ludzie chcą sportu na najwyższym poziomie, a nie rozumieją że zawodowy sport na najwyższych obrotach = doping. To niestety element współrealizacji, każdy chce być wydajniejszy, szybszy, silniejszy, lepszy. Nie jest to fajne, ani często sprawiedliwe, ale już tak jest. Czysty sport to utopia.

  29. Zwrócił ktos uwagę że ten temat ma dziwny tytuł?

    Jak sam skurwysyn, od rana o tym myślę i ni chuja nie wiem co tu było walone przy pisaniu tego tematu.

    :razz:ociesznymirek:

  30. Jak sam skurwysyn, od rana o tym myślę i ni chuja nie wiem co tu było walone przy pisaniu tego tematu.

    :razz:ociesznymirek:

    Moze chodziło o "hammers/hammered by"

  31. Jak sam skurwysyn, od rana o tym myślę i ni chuja nie wiem co tu było walone przy pisaniu tego tematu.

    Dosłowne tłumaczenie z angielskiego?

  32. Jak sam skurwysyn, od rana o tym myślę i ni chuja nie wiem co tu było walone przy pisaniu tego tematu.

    :razz:ociesznymirek:

    Tez nie chce wiedziec. Moze pisal jedna reka:fjedzia:

  33. Ta cała usada to jest od początku jakieś, kurwa nieporozumienie. Na chuj to komu było, to nie wiem. Dalej niemal wszyscy napierdalają, może odrobinę mniejsze dawki, może odrobinę krótsze cykle, może coraz trudniejsze do wykrycia specyfiki, ale koniec końców sprawa sprowadza się do tego kto jest sprytniejszy i nie da się złapać. Na dodatek widać gołym okiem, że różni zawodnicy są różnie traktowani, w myśl zasady – "wszystkie zwierzęta są równe, ale świnie są równiejsze" (Jones, Lesnar, Romero). W największych amerykańskich ligach jak np. NBA, które bardzo dba o swój wizerunek,  kontroli antydopingowych praktycznie nie ma i nie ma problemu. Jest to tajemnica poliszynela. Janusze wierzą, że zawodnicy są czyści, bardziej wtajemniczeni wiedzą, że nie, ale z reguły im to nie przeszkadza i wszyscy są zadowoleni. A trzeba zauważyć, że NBA zarówno pod względem popularności i że tak powiem – odbioru społecznego ligi jest lata świetlne przed UFC (wlaściwie to jest lata świetlne przed UFC we wszystkim). Wynika to oczywiście również ze specyfiki dyscypliny. Koszykówka to nie MMA, niemniej uważam, że Usada  UFC jest potrzebna tak jak świni siodło i był to zajebisty strzał w kolano UFC.

  34. Zwrócił ktos uwagę że ten temat ma dziwny tytuł?

    Jest spoko. Gdyby był jeden tweet, byłoby to "masakruje", ale taka częstotliwość tweetów to istne młotkowanie leżącego i zasłaniającego się Dillashawa.

    Proste.

    Zresztą kto jeszcze używa niemodnego "masakruje"? 😀

  35. Kolejny raz Krzychu mówi jak jest, bez owijania w bawełnę. Teraz skończył karierę, to może mówić bez ogródek.

    Warto jednak pamiętać, że to jeden z niewielu zawodników, który nawet będąc aktywnym w UFC nie pierdolił głupot o dopingu, tylko wypowiadał się racjonalnie i nie wciskał kitu, że nigdy nie brał.

    Bo nie ma nic bardziej komicznego, niż szlachetni wrogowie dopingu, złorzeczący na wszystkich sterydziarzy dookoła…a potem sami wpadający na koksie 😀 te sztywniutkie kręgosłupy okazują się potem jak z waty.

    Na naszym podwórku też mieliśmy takiego sztywniutkoplecego, co już chyba musi mieć złamany ten kręgosłup w kilku miejsach w międzyczasie…a dalej i walczy i komentuje 😉

    wcześniej nie badali na EPO?

    Badali.

    Tylko wcześniej nie było niezapowiedzianych kontroli, pobierali tylko próbki trochę przed walką i po samej walce. Zważywszy na to, że istotą dopingu w MMA jest szybsza regeneracja i doprowadzenie do zwiększenia intensywności i obciążenia treningami w okresie przygotowawczym (o czym mówi też Krzychu), a nie wyjście do samej walki "na bombie" (co zawsze myślą Janusze) do czasu testów wszyscy byli czyści. Wpadali naprawdę tylko durnie i amatorzy.

    Badanie próbek było dodatkowo wybiórcze – badali zawsze tylko kilku fighterów z całego fightcardu, także gdy ktoś miał szczęście mógł się prześlizgnąć czasem.

    Co za jebany idiota, stoczył kilka debat z kumplami debilami, specami od dopingu i pochwalił się tajną nabytą wiedzą na twitterze.

    Myślałem, że długo głupszego posta od Malkontenta nie znajde, ale się myliłem

    Moich postów lubić nie musisz, ale Krzychu po prostu mówi jak jest – skoro uważasz to za głupie, to nie masz pojęcia o realiach sportu nie tylko tego, ale jakiegokolwiek – bo ameryki nie odkrywa. Czyli jesteś głupi.

    A jak ktoś jest naprawdę głupi, to wszystko dookoła wydaje mu się głupie. Powiedz po prostu, że moje posty są za trudne, wytłumaczę Ci na Twoim poziomie

  36. @Jakub Bijan

    Tutaj jest błąd w tłumaczeniu, powinno być

    Miliony na szali, a ci idioci chrzanią to dla wszystkich/każdemu.

    Masz coś do chrzanu?

    Żurek to jadł będzie kurła z czym?

    :enterthehorwitch:

  37. Masz coś do chrzanu?

    Żurek to jadł będzie kurła z czym?

    :enterthehorwitch:

    Z jajkiem i kiełbasą. Proste.

    A chrzan szanuję Panie Senatorze.

  38. Moich postów lubić nie musisz, ale Krzychu po prostu mówi jak jest – skoro uważasz to za głupie, to nie masz pojęcia o realiach sportu nie tylko tego, ale jakiegokolwiek – bo ameryki nie odkrywa. Czyli jesteś głupi.

    A jak ktoś jest naprawdę głupi, to wszystko dookoła wydaje mu się głupie. Powiedz po prostu, że moje posty są za trudne, wytłumaczę Ci na Twoim poziomie

    W takim razie potwierdziłeś, że jesteś głupi jeśli nie zrozumiałeś do czego odnosił się konkretnie mój post. Napiszę rozwięźlej byś załapał.

    Krzychu robi wykład twitterowy na temat EPO i ich dawek gościowi który ma w sztabie doktorów którzy są specami w dziedzinie dopingu i mówi im, że przyjebał za dużą dawkę i dlatego wpadł. Dobrze, że im powiedział, już wiedzą gdzie jebneli się w obliczeniach.Myślisz, że jakby posłuchał doktora Krzycha i przywalił jego mniejsze magiczne dawki to by nie wpadł przy obecnych testach? Tylko do tego się odnosiłem w moim poście, no i żałosny post o Askrenie, czytaj między wierszami baranku

  39. Realia sa takie, ten sport wyniszcza twoje cialo, bez srodkow na regeneracje nie istniejesz nie tyle co w walce lapiesz mase kontuzji to jeszcze sprobuj przejsc przez oboz nie lapiac jakiegos urazu, i wiekszosc tych srodkow jest zakazana, ale pizganie czegos co podczas walki zrobi z ciebie wiekszego zabijake jest poprostu nie fair i nie powinno sie tego tolerowac

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.