
Tymoteusz Łopaczyk na gali XTB KSW 119 w Radomiu zanotował ważne zwycięstwo, pokonując Andrzeja Grzebyka w trzeciej rundzie. Po walce 30-letni zawodnik mocno skrytykował pomysł walki Adama Masaeva o pas KSW w kategorii półśredniej i sam wyraził gotowość na zmierzenie się z Adrianem Bartosińskim.
Łopaczyk bez zastanowienia skrytykował pomysł na walkę Masaeva o pas KSW w wadze półśredniej, przywołując ranking w tej kategorii – Łopaczyk znajdujący się aktualnie na siódmym miejscu pokonał Grzebyka z drugiego miejsca, podczas gdy Masaev pokonał Rusińskiego, a obaj nie znajdują się w czołowej dziesiątce.
– Nie no, słuchajcie, kurde, nie wygłupiajmy się. Masaev zrobił pierwszą walkę w sumie w kategorii. Ja rozumiem, że jest od postaci znanej, lubianej i szanowanej, ale no nie… Nie wygłupiajmy się. Ja jestem zawodnikiem rankingowym, stoczyłem dzisiaj swój czwarty pojedynek, który myślę, że ucieszył oko. Zakończony pięknym duszeniem. Także no, nie wygłupiajmy się po prostu, nie? Tyle. Pozostańmy poważni wszyscy w tym, co robimy – powiedział w wywiadzie po walce Tymoteusz Łopaczyk.
30-letni zawodnik jest gotowy w każdym momencie na mistrza i czekać będzie wyłącznie na termin.
– Ja jestem gotowy, kurde, kiedy tylko mistrz będzie gotowy. Stawię się na jego termin – wyraził gotowość Łopaczyk.
Wywiad po walce możecie zobaczyć poniżej:
Tymoteusz Łopaczyk (MMA 14-4-0) stoczył czwartą walkę w organizacji KSW. Zadebiutował w czerwcu 2024 roku, pokonując na punkty Briana Hooia. W kolejnym starciu rozbił uderzeniami w parterze w rundzie pierwszej Oskara Szczepaniaka. Po dwóch wygranych z rzędu przegrał niejednogłośną decyzją sędziów z Madarsem Fleminasem. Po pierwszej przegranej w KSW, udanie wrócił do klatki, wygrywając z Andrzejem Grzebykiem.

























No replies yet
...wczytuję komentarze...
Moderator
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/84780/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>