Weili Zhang ostatni raz w oktagonie była widziana na gali z numerem 248, kiedy to stanęła do pierwszej obrony tytułu mistrzowskiego wagi słomkowej UFC. Po pięciu rundach fantastycznego boju z Joanną Jędrzejczyk sędziowie niejednogłośnie orzekli zwycięstwo Chinki. Trener popularnej „Magnum” ostatnio w wywiadzie dla portalu MMA Fighting oznajmił, iż wiele wskazuje na to, że jego podopieczna następny pojedynek stoczy w pierwszym kwartale 2021 roku, a jej rywalką będzie pretendentka numer jeden, Rose Namajunas.

Zobaczymy, jak to się wszystko potoczy z tym wirusem. Sądzę, iż Weili wystąpi najprawdopodobniej w pierwszym kwartale przyszłego roku. Jest od jakiegoś czasu w treningu. Wygląda na to, że w następnym pojedynku zmierzy się z Rose Namajunas. Nic nie jest jeszcze ustalone, ale taki jest plan.

Pedro Jordao wypowiedział się również na temat samej potencjalnej oponentki 31–latki. Nie zabrakło bardzo pochlebnych słów.

Rose to kolejna wymagająca rywalka. Uważam, że jest lepiej wyszkolona technicznie oraz bardziej analityczna niż poprzednie przeciwniczki Weili. Jest bardzo utalentowana. Nadszedł czas, aby to sprawdzić.

Znana z wielopłaszczyznowych umiejętności Zhang jest obecnie na fantastycznej fali dziewiętnastu zwycięstw z rzędu. Ceniony szkoleniowiec we wspomnianej rozmowie chwalił także kunszt parterowy aktualnej mistrzyni.

15 KOMENTARZE

  1. No jak to ? Ja się nie zgadzam ! Tylko Dżoanaczemp ma prawo walczyć o pas i basta :razz:jelen:

    Do końca kariery tylko walki o pas 🙂 Joanna zapomniała jaki ma bilans ostatnich walk. Swoją drogą ciekawe jakby wyglądał kolejny pojedynek z Rose

  2. Doping genetyczny ?

    Bez przesady, Zhang wygrała naprawdę nieznacznie z Aśką poza swoim prime. Myślę, że JJ z formą sprzed kilku lat przejechałaby po niej jak walec.

  3. Bez przesady, Zhang wygrała naprawdę nieznacznie z Aśką poza swoim prime. Myślę, że JJ z formą sprzed kilku lat przejechałaby po niej jak walec.

    Dla mnie Chinki to tylko przewaga fizyczności, nie mylić z warunkami fizycznymi takimi jak zasięg.

  4. Dla mnie Chinki to tylko przewaga fizyczności, nie mylić z warunkami fizycznymi takimi jak zasięg.

    Chyba spore uproszczenie. Wiem, że stare walki się nie liczą, bo walczyła z różnym poziomem zawodniczek, ale polecam obejrzeć. Weili jest naprawdę przekrojowa. No i tak extra najlepiej moim zdaniem wygląda na tarczach w całym MMA, no może za Valentiną.

    A swoja drogą trochę świeżości w tej dywizji by się przydało, a na pewno nie chcę już oglądać JJ cały czas walczącej o pas. Mam nadzieję, że Kanako troche namiesza…

  5. R.I.P Rose

    Nie wiem czemu ale wydaje mi się że Namajunas nie jest w stanie przyjąć takich zniszczeń jak JJ

    Dlatego może zamiast przyjmować, będzie robić uniki.

  6. Dla mnie Chinki to tylko przewaga fizyczności, nie mylić z warunkami fizycznymi takimi jak zasięg.

    Przewaga filozoficzna. Taoizm bije wszystko jesli chodzi o sztuki walki

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.