Thiago Santos udanie przeszedł operacje kolan. Były pretendent do tytułu mistrzowskiego kategorii półciężkiej doznał poważnych kontuzji przed i podczas walki z dominatorem tej dywizji, Jonem Jonesem. Brazylijczyk sprawił Bonesowi sporo problemów, ostatecznie przegrywając niejednogłośną decyzją sędziowską. Santos na swoim profilu na Instagramie poinformował, że rozpoczął już rehabilitację po zabiegach.

Minęło 7 dni od operacji moich kolan. Muszę przyznać, że dni są ciężkie, wypełnione bólem. Nie mogę spać czy jeść przez leki. Boję się nawet korzystać z łazienki, bo przejście tam kojarzy mi się z bólem. Dzięki Bogu z każdym dniem jest lepiej. Dzisiaj byłem w stanie pochodzić trochę bez wózka inwalidzkiego. Dziękuję Wam za wszystkie modlitwy. Jesteśmy na tej wojnie razem i wspólnie ją wygramy.

View this post on Instagram

It’s been 7 days since the surgeries on my knees. I must admit, these days are tough, filled with a lot of pain. I can’t sleep or eat properly due to the medications. I even fear using the bathroom because the walk there is a battle. Thank God the pain is subsiding (it’s still just as intense during physical therapy). Today I was able to walk a bit without a wheelchair and only using the walker. I started doing some physical exercises. Thank you all for your prayers. We are in this war together and we will win. Já são 7 dias após as cirurgias nos meus joelhos. Admito que são dias difíceis e sentindo muita dor. Não consigo dormir ou comer direito por causa das medicações. Tenho medo até de ir ao banheiro, porque para andar até o banheiro é uma luta. Graças à Deus as dores estão diminuindo (Nas horas de fisioterapia não tem jeito). Hoje já consigo andar um pouco sem a cadeira de rodas, só usando um andador. Comecei a fazer alguns exercícios físicos. Muito obrigado a todos pelas orações, estamos na guerra e vamos vencer.

A post shared by Thiago "Marreta" Santos (@tmarretamma) on

22 KOMENTARZE

  1. Ogólnie to szalony pomysł, że miał operowane dwie nogi jednocześnie. Przecież to faktycznie prawie nierealne się poruszać gdziekolwiek, bo musi jednak przynajmniej na jednej opierać ciężar.

    Thiago wiem połowicznie co czujesz, jak po ostatniej operacji kolana wpierdoliłem jednego dnia chyba 5-6 ketonali forte, nimesil oraz jeszcze inne przeciwbólowe i przeciwzapalne, a ból nadal był nie do zniesienia, to co musi się dziać jak czujesz to w dwóch nogach jednocześnie 😕

    Jeszcze te śruby, organizm rzadko dobrze znosi takie ciało obce.

  2. Byku tak mi szkoda, bo zaczynało to wyglądać arcyciekawie biorąc pod uwage jak siadały te kopnięcia i że Bones na jednej nodze wyskoczył po walce….a tak to już raczej się ta szansa nie powtórzy, szkoda kontuzji podczas tej walki.

  3. I pomyśleć, że on tak 5 równych rund z takim goatem jak Jones przewalczył z połamanymi kopytami…

  4. Jednak to nie może być przypadek że sie posypał akurat w walce JJ. JJ mjest kościsty. Albo te kopnięcia na kolana

  5. Zawsze mnie rozpierdala jak hujowo wyglądaja zawodnicy przed i po walkach, jakby im odjęto 10 kilo mięśni przez tajemniczą pigułkę

  6. Ale to jest kurwa twardziel ja pierdole. Kazdy normalny gosciu by sie posral z bolu a on przewalczyl z tymi kolanami 5 rund. No kurwa cyborg… Trzymam kciuki za powrot!

  7. Ogólnie to szalony pomysł, że miał operowane dwie nogi jednocześnie. Przecież to faktycznie prawie nierealne się poruszać gdziekolwiek, bo musi jednak przynajmniej na jednej opierać ciężar.

    Thiago wiem połowicznie co czujesz, jak po ostatniej operacji kolana wpierdoliłem jednego dnia chyba 5-6 ketonali forte, nimesil oraz jeszcze inne przeciwbólowe i przeciwzapalne, a ból nadal był nie do zniesienia, to co musi się dziać jak czujesz to w dwóch nogach jednocześnie 😕

    Jeszcze te śruby, organizm rzadko dobrze znosi takie ciało obce.

    Jest gorzej, i nawet znieczulenie grubymi metodami nie pozwala wytchnąć. Jeśli wróci bez lęku, to będzie mocny w chuj. Mocniejszy. Jeśli wróci bez lęku.

  8. Jest gorzej, i nawet znieczulenie grubymi metodami nie pozwala wytchnąć. Jeśli wróci bez lęku, to będzie mocny w chuj. Mocniejszy. Jeśli wróci bez lęku.

    mocne , mocniejsze, jeśli nie mocarne skoro brać to bez lęku

  9. Chyba już nie wróci do walk, wyłapał ostatnią dużą wypłatę i za dużo zniszczeń

    Shogun ma rozjebane kolana od wielu lat a walczy do dziś, będzie dobrze :beer:

  10. Shogun ma rozjebane kolana od wielu lat a walczy do dziś, będzie dobrze :beer:

    bo z shogunem jest dobrze ………

  11. bo z shogunem jest dobrze ………

    Może źle się wyraziłem, ale Shogun operacje kolan miał lata temu, zanim został mistrzem UFC.

  12. Jest gorzej, i nawet znieczulenie grubymi metodami nie pozwala wytchnąć. Jeśli wróci bez lęku, to będzie mocny w chuj. Mocniejszy. Jeśli wróci bez lęku.

    Wiesz, on będąc regularnym zwykłym człowiekiem, nawet srając pod siebie, by tego niei ustał. Po prostu tak ludzko, fizjologicznie. Przy zerwaniu tego, bez adrenaliny/innego znieczulenia nie jesteś w stanie ustać. A co dopiero kurwa walczyć… do tej pory mi imponowało, że Janek wyszedł do walki z Houstonem Alexadrem z zerwanym więzadłem. Ale co odjebał Thiago Santos, to żadni "fizjonomi" nie są w stanie tego wytłumaczyć bo do takich rzeczy nauka się nie ima.

  13. Ogólnie to szalony pomysł, że miał operowane dwie nogi jednocześnie. Przecież to faktycznie prawie nierealne się poruszać gdziekolwiek, bo musi jednak przynajmniej na jednej opierać ciężar.

    Thiago wiem połowicznie co czujesz, jak po ostatniej operacji kolana wpierdoliłem jednego dnia chyba 5-6 ketonali forte, nimesil oraz jeszcze inne przeciwbólowe i przeciwzapalne, a ból nadal był nie do zniesienia, to co musi się dziać jak czujesz to w dwóch nogach jednocześnie 😕

    Jeszcze te śruby, organizm rzadko dobrze znosi takie ciało obce.

    Dokładnie. U mnie powrót do „pełni „ zdrowia po operacji ,a w zasadzie dwóch zajął jakies 2 lata , w tym 3 razy w tygodniu rehab. Najgorsze są pierwsze dni bo nie idzie spać z bólu .

    Thiago będzie dobrze !

  14. Kolana, to przesrana sprawa. Najgorsza jest ta niemoc i nauka wszystkiego od nowa. Każdy krok, zgięcie. Wreszcie nauka chodzenia, ugh.. rehabilitacja jest gorsza niż sama operacja. Wracaj do zdrowia.

  15. Wiesz, on będąc regularnym zwykłym człowiekiem, nawet srając pod siebie, by tego niei ustał. Po prostu tak ludzko, fizjologicznie. Przy zerwaniu tego, bez adrenaliny/innego znieczulenia nie jesteś w stanie ustać. A co dopiero kurwa walczyć… do tej pory mi imponowało, że Janek wyszedł do walki z Houstonem Alexadrem z zerwanym więzadłem. Ale co odjebał Thiago Santos, to żadni "fizjonomi" nie są w stanie tego wytłumaczyć bo do takich rzeczy nauka się nie ima.

    Dlaczego? Czasem ludzie mogą przekraczać bariery, i w sumie dzięki temu się rozwijamy, dzięki jednostkom. Myślę, że najważniejsza sprawa to jego silne nogi – mięśnie potrafią się poruszać bez więzadeł,o dziwo, choć nie powinny – jeśli mięśnie są wystarczająco silne. Owszem, najpierw boli, po kilku miesiącach przestaje :mjsmile:

    A że niektórzy potrafią opanować ból, ignorować go, czy jeszcze czerpać z niego energię… Cóż. To właśnie te jednostki :redford:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.