Robert Whittaker przeszedł niespodziewany zabieg zaledwie kilkadziesiąt godzin przed swoją walką na UFC on ABC 6 z Ikramem Aliskerovem. Whittaker musiał przejść zabieg przez ropień, który powodował u niego ogromne problemy zdrowotne.

Robert Whittaker to były mistrz kategorii średniej UFC, który w zeszły weekend w oktagonie miał zmierzyć się z Khamzatem Chimaevem. Borz z powodu choroby wypadł z pojedynku i zastąpił go Ikram Aliskerov. Whittaker pokonał przeciwnika w 1. rundzie przez nokaut, ale do walki wchodził w nienajlepszej formie. Okazuje się, że The Reaper przeszedł niespodziewany zabieg zaledwie 24 godziny przed wylotem do Arabii Saudyjskiej, o czym poinformował jego menadżer w rozmowie z Fox Sports Australia.

U Roba pojawił się naprawdę mocny ropień, który zaatakował tydzień przed wylotem do Arabii Saudyjskiej. Miał bóle głowy, zębów, czuł się jakby był kopany w głowę. Nie mógł trenować, jeść, spać. To było kure*sko bolesne. Tak bolała go cała strona głowy, że musiał przejść nieplanowany zabieg.

Rob przestał trenować kilka dni przed zabiegiem w Sydney. Później polecieliśmy na galę, gdy jego twarz cały czas była spuchnięta, nie miał czucia. Nie wiedzieliśmy czy jego stan się polepszy. Wszyscy modlili się, żeby zeszła opuchlizna i żeby jego stan był OK. Na szczęście poprawiło się. Rob nadal jednak odczuwa ból, musi przejść kolejny zabieg.

Nie wiadomo czy 33-letni Whittaker (26-7 MMA) będzie gotowy na UFC 305, żeby pełnić rolę potencjalnego zastępstwa do walki Israela Adesanyi z Dricusem Du Plessisem. Sam zawodnik i jego team prawdopodobnie niedługo podejmie decyzję wobec gali, do której dojdzie 18 sierpnia w Australii. 15 z 26 wygranych w karierze były czempion zdobywał przez skończenia przed czasem. Do walki z Aliskerovem wchodził po wygranej z Paulo Costą. Obecnie zajmuje on 3. miejsce w rankingu kategorii średniej UFC.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

11 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of baju
baju

NoLife FC

31,723 komentarzy 55,701 polubień

Czemp, idol, The Reaper. Jak ja kurwa szanuję i lubię tego gościa. Piękny charakter, prawdziwa aura.

Odpowiedz 26 polubień

Avatar of Yoshi 1899
Yoshi 1899

ONE FC
Featherweight

2,311 komentarzy 5,698 polubień

Tym bardziej szacuneczek dla Roba bo w klatce nie przeszkodziło mu to w spacyfikowaniu Aliskerova. Jednak Reaper to Reaper :penn:

Odpowiedz 5 polubień

F
Faryzejusz

EFC Africa
Flyweight

2,651 komentarzy 6,101 polubień

I to jest kurwa zawodnik z krwi i kości. Serio nie wiem jak można tego typa nie lubić i mu nie kibicować. A niektórzy po zapchanych jelitach wycofują się z walki bo im zwieracze nie trzymają.

Odpowiedz 16 polubień

Avatar of Komentator Internetu
Komentator Internetu

KSW
Heavyweight

6,166 komentarzy 13,220 polubień

Szacunek olbrzymi dla jednego z najlepszych średnich ostatnich lat. Gość poza klatką nie odpierdala, a w samej klatce z reguły zajebiście się pokazuje. Chciałoby się go jeszcze z pasem zobaczyć.

Odpowiedz 14 polubień

Avatar of Raven
Raven

KSW
Heavyweight

6,095 komentarzy 24,023 polubień

Robson, Maxi-Max i Tomek to właśnie takich Trzech Muszkieterów, których nie sposób nie lubić. Zajebiści w klatce, wyważeni w wypowiedziach, pełni szacunku i po prostu fajni ludzie. Trudno im nie kibicować i nie życzyć najwyższych laurów. Mniej rudej hołoty, a więcej tego typu zawodników - czego sobie i wszystkim życzę :frankapprove:

Odpowiedz 18 polubień

Avatar of Malkontent
Malkontent

EFC Africa
Flyweight

2,665 komentarzy 5,528 polubień

Oj Rob zero pojęcia o gospodarowaniu swoim zdrowiem!
Cipajew to by na takim ropieniu spokojnie ze 3 niewygodne walki dał radę odwołać

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of Kar0l
Kar0l

ONE FC
Bantamweight

2,282 komentarzy 7,977 polubień

Brzmi to cholernie poważnie, a mimo to gość wchodzi, rozwala i tyle. No po prostu niech wraca na tron bo to mu się należy!

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of bokserek
bokserek

Maximum FC
Light Heavyweight

1,652 komentarzy 3,729 polubień

Robson, Maxi-Max i Tomek

Sarara czy Narkun team?:zakręcony:

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of Bambosze
Bambosze

Bellator
Featherweight

4,092 komentarzy 9,373 polubień

Czemp, idol, The Reaper. Jak ja kurwa szanuję i lubię tego gościa. Piękny charakter, prawdziwa aura.

To zmieniaj tego avatara :cmgkeepgoing:

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Vvallachia
Vvallachia

UFC
Light Heavyweight

16,513 komentarzy 36,677 polubień

Rob ma pecha co do nagłych problemów

Z Gastelumem też miał walczyć w przeszłości ale dostał przepukliny, zamiast tego wyszło Izzy vs Kelvin

Odpowiedz polub

Avatar of Komentator Internetu
Komentator Internetu

KSW
Heavyweight

6,166 komentarzy 13,220 polubień

Sarara czy Narkun team?:zakręcony:

TAŃCZYMY LABADA LABADA

Odpowiedz polub