Dzisiejszej nocy Dana White zmuszony był ustąpić i podjął decyzję o anulowaniu gali UFC 249 w kasynie na terenie rezerwatu Indian w Kalifornii. Co ciekawe, kiedy stacja ESPN jako pierwsza ogłosiła, że planowane wydarzenie się nie odbędzie, to Tony Ferguson udzielał wywiadu reporterowi – Brianowi Martinowi z OC Register przez telefon.
Mentalnie jest w porządku. Zmiana mojego przeciwnika w ostatnim momencie oznacza coś nowego, ale mam zaplecze ludzi od tego. W sumie to nic nowego wszystko u mnie jest w porządku.
W tym momencie do wiadomości publicznej została podana informacja przez Danę White’a. Po 9 sekundach milczenia pierwsze słowo z ust Tony’ego było przekleństwem.
Kur**, cóż…
Ja pierd***. Nadal będę trenował.
Ehhh, wiesz co? To musiało się stać z jakiegoś powodu, bądźmy szczerzy. Muszę nadal wierzyć… Cholera, trzeba skupiać się na rzeczach, które mamy pod kontrolą. W tym wypadku jest to nasze tętno i spokojny oddech.
Cóż, pozostaje mi nadal zbierać swoje trofea i robić to samo gówno.
Po chwili Ferguson się zatrzymał i kontynuował pełen emocji.
Za każdym razem, kiedy budzę się rano i idę ciężko zasuwać, odmawiam modlitwy i jestem blisko ze swoją rodziną. Syn i żona, robię, co mogę….
Zostanę w treningu i może przybiorę trochę masy mięśniowej? Jestem chuderlakiem, więc to nie jest zły pomysł. Postaram się to zrobić, jeżeli upadam, to zawsze się podnoszę. Tak będzie i tym razem.