marek piotrowski pomoc

Marek „Punisher” Piotrowski potrzebuje wsparcia w walce o zdrowie. Legenda kickboxingu zmaga się od lat z ciężką chorobą neurologiczną, której leczenie wymaga ogromnych nakładów finansowych. Na portalu siepomaga.pl przyjaciele Marka zorganizowali zbiórkę pieniędzy i teraz każdy może pomóc byłemu mistrzowi w powrocie do sił!

LINK DO ZBIÓRKI – POMOC DLA MARKA PIOTROWSKIEGO

Marek to najbardziej utytułowany polski kickbokser w historii. W październiku 1988 roku stoczył swoją pierwszą walkę w USA – w Rockford znokautował Boba Handegana w 4. rundzie. W 1989 roku w swej piątej walce za Oceanem zwyciężył jednogłośnie na punkty dotychczas niepokonanego Ricka „The Jet” Roufusa i zdobył zawodowe mistrzostwo Stanów Zjednoczonych! Dwa miesiące później sięgnął po tytuł światowy pokonując słynnego Dona Wilsona. Tak narodziła się legenda.

Postępująca i nie do końca zdiagnozowana choroba spowodowała duże trudności w mowie oraz poruszaniu się Marka. Dzisiejsze czasy nowoczesnej, precyzyjnej diagnostyki, interdyscyplinarnych zespołów lekarskich, dają jednak szansę na znalezienie właściwej drogi leczenia niezwykle trudnych przypadków klinicznych. Opierając się na doświadczeniu, wiedzy oraz stałej współpracy z różnymi ośrodkami i Instytutami Medycznymi staramy się pomóc Markowi w dojściu do sprawności oddechowej, ruchowej i funkcjonalnej.

Przeprowadzona operacja górnych dróg oddechowych usprawniła oddychanie, a dotychczasowa rehabilitacja wsparła funkcje mowy, chodzenia, poprawiła zakres ruchu i zmniejszyła ból barku. Niestety koszty leczenia i rehabilitacji są bardzo duże i znacząco przewyższają możliwości finansowe rodziny Marka. Koszt jednego turnusu rehabilitacyjnego to od 11 do 15 tys. zł!

Oprócz rehabilitacji, która powinna odbywać się kilka razy w roku, konieczne jest dalsze leczenie i dalsza diagnostyka w kraju. Rozpatrywane jest także leczenie za granicą. Aby móc kompleksowo, systematycznie i profesjonalnie pomagać Markowi, bardzo potrzebne jest stałe wsparcie.

Wsparcie kibiców, fanów, przyjaciół dodaje Markowi otuchy, budzi nadzieję i przywołuje uśmiech na jego twarzy! Pokazaliście, że jego zdrowie jest dla Was cenne i że chcecie przy nim być! 

Dziękujmy – tylko z Wami ta walka może dalej trwać!

Przyjaciele Marka

Marek Piotrowski stoczył na zawodowych ringach 44 pojedynki, z których aż 42 razy wychodził zwycięsko. W grudniu 1995 roku stoczył swoją ostatnią walkę w kickboxingu, kiedy to pokonał Stefano Tomiazzo, zdobywając przy tym pas mistrzowski organizacji WKA i unifikując wszystkie światowe tytuły w full-contact. „Punisher” stał się posiadaczem wszystkich najważniejszych tytułów: ISKA, KICK, PKC, WAKO-PRO, FFKA, WKA i TBC. Równolegle Piotrowski kontynuował karierę zawodowego boksera, staczając od 1992 do 1996 roku w sumie 21 wygranych pojedynków. Zawodową karierę zakończył 13 grudnia 1996 roku w Hanowerze ostatnim zwycięstwem na ringu bokserskim. W 1997 roku Marek dostał propozycję walki o zawodowe mistrzostwo świata organizacji IBF z Reggiem Johnsonem, lecz ze względu na kłopoty zdrowotne musiał zrezygnować z tej szansy. Marek Piotrowski w 2002 roku powrócił do Polski. Zawodnik urodzony w Dębem Wielkim 14 sierpnia skończy 56 lat.

Piotrowski był trzykrotnie wybierany do pierwszej dziesiątki najlepszych sportowców w Polsce w plebiscycie Przeglądu Sportowego. Miało to miejsce w latach 1987, 1989, 1990, dwukrotnie udało mu sie zająć drugą pozycję. Prestiżowy magazyn Fighter na liście najlepszych kickbokserów lat 80, umieścił Piotrowskiego na drugim miejscu w kategorii do 172 funtów. Dwukrotnie, w latach 1989 i 1994, został uznany przez amerykańskich fachowców kickbokserem roku. 20 listopada 2009 roku Marek został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski za swoje osiągnięcia sportowe i pracę społeczną.

Zbiórka została rozpoczęta 29 lipca, a jej zakończenie przewidziano na 30 września. W momencie publikacji tego artykułu dzięki pomocy 1 419 osób udało się zebrać 81 055,71 zł.

LINK DO ZBIÓRKI – POMOC DLA MARKA PIOTROWSKIEGO

21 KOMENTARZE

  1. Miałem o tym napisać.  Warto się przyłączyć i zrobić coś dobrego. Marek Piotrowski nie zasłużył na taki los.

  2. Kiedy zobaczyłem tego newsa, od razu wszedłem na konto i wysłałem przelew, następnie udostępniłem, będę starał się o tym wspominać komu się da.

    Wspaniały Mistrz ! Prawdziwy wojownik, inspiracja, nieugięty w swoich dążeniach, które osiągnął. Wzór dla wielu osób, które zamierzają osiągnąć top w swoich dziedzinach życia.

  3. Prawdziwy wojownik :frankapprove: , pomagamy :Duke3d:

    edit. Polecam każdemu kto nie widział, obejrzeć dokument o  Marku Piotrowskim

  4. Kto nie zna Marka i jego historii niech obejrzy film dokumentalny o Marku Piotrkowskim ,,Wojownik ,, gościu jest naprawdę dobrym człowiekiem i prawdziwym wojownikiem….A życie go nie oszczedzało

  5. Pan Marek zasługuje na pomoc,

    prawdziwy Mistrz i wielki Wojownik.

    Kłopoty ze zdrowiem to pokłosie fantastycznych wojen jakie dawał w ringu.

    On dał nam emocje, my kibice możemy teraz chociaż trochę się za to odwdzięczyć.

    Pomóżmy!

  6. Warto wspierać Marka. Osobiście wysłałem wcześniej już kilka razy, i zachęcam wszystkich do pomocy.

  7. Zdrowia Mistrzu, przelew jutro poleci

    Pan Marek to mój sportowy idol – skromny i pracowity, a nie tam jakieś rudzielce

    Jego osoba to jedna z największych postaci polskiego świata sportów walki, gimby nie znajo, niestety jego świetność przypadała na czasy kiedy prawie nikt nie miał nawet ełrosportu w tv.

    Pamiętacie starzy wyjadacze, że walki kickboxerskie trwały wtedy po 10-12 rund?

  8. Akcja warta wsparcia, nawet niewielką kwotą, w kupie siła! Legenda sportów walki, prawdziwy wzór walki z przeciwnościami i dążenia do celu. Nie tylko walczył z sobą by zostać najlepszym, nie tylko z przeciwnikami (czołówką świata), ale dodatkowo robił to w czasach, gdy nie było klubów i infrastruktury, nie było sztabów ludzi, ba – nie było nawet powszechnego dostępu do dobrego jedzenia (kartki na mięso) i nawet nie można było sobie legalnie z Polski wyjechać. A został mistrzem.

    A teraz jeszcze od iluś lat ostra walka ze zdrowiem, gdzie powinien móc na spokojnie spijać śmietankę swoich dokonań i być zapraszanym do talk showow i programów typu Azja Express za dobrą kasę…

    Wieczny i wielki szacun!

  9. W momencie publikacji tego artykułu dzięki pomocy 1 419 osób udało się zebrać 81 055,71 zł.

    Godzina 14:12

    serce roście 😉

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.