
Sean Brady zareagował na porażkę przez nokaut z Michaelem Moralesem na UFC 322 w Nowym Jorku w zeszły weekend. Amerykanin przegrał z Ekwadorczykiem przez TKO w 1. rundzie.
Sean Brady wchodził do walki na UFC 322 jako numer 2 rankingu kategorii półśredniej UFC. Zawodnik chciał udowodnić, że jest gotowy na każde wyzwanie, i zaakceptował starcie z niżej plasowanym Michaelem Moralesem. Amerykanin podjął ogromne ryzyko, które ostatecznie się nie opłaciło — Ekwadorczyk znokautował go w pierwszej rundzie. Brady na swoim profilu na Instagramie zareagował na błyskawiczną porażkę.
Przede wszystkim chcę dać znać, że jestem zdrowy i radzę sobie dobrze. Ten sport jest pełen wzlotów i upadków, ale nie chciałbym, żeby było inaczej. Żyję swoim marzeniem każdego dnia i gdy otwieram oczy, jedna porażka tego nie zmieni. Dziękuję mojej pięknej rodzinie, teamowi, przyjaciołom, sponsorom, wszystkim tym, którzy mnie wspierają. To ma ogromne znaczenie. To jedynie kolejna lekcja w mojej podróży. Wrócę do treningów i do walki.
32-letni Brady (18-2 MMA) zakończył serię trzech wygranych z rzędu, podczas której pokonywał kolejno Kelvina Gasteluma, Gilberta Burnsa i Leona Edwardsa. Przed tymi starciami poniósł pierwszą zawodową porażkę — z Belalem Muhammadem. Wcześniej Amerykanin wygrywał z Courtem McGee, Ismailem Naurdievem, Christianem Aguilerą, Jake’iem Matthewsem i Michaelem Chiesą. Dziewięć z 18 zwycięstw w karierze zdobywał przez skończenia przed czasem.



























3 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
UFC Middleweight
UFC Light Heavyweight
Bellator Lightweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/82108/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>