
Paddy Pimblett jeszcze w oktagonie zareagował na przegraną z Justinem Gaethje na UFC 324. The Baddy wierzy, że największe zwycięstwa w klatce MMA są jeszcze przed nim.
Paddy Pimblett wszedł do oktagonu największej organizacji MMA na świecie w ten weekend, kiedy to na UFC 324 w T-Mobile Arena w Las Vegas zmierzył się z Justinem Gaethje. Pimblett musiał uznać wyższość przeciwnika, który wypunktował go na pełnym dystansie. W rozmowie z Joe Roganem, The Baddy zareagował na przegraną z The Highlightem.
Chciałem zdobyć dzisiaj pas mistrzowski i wiem jaki jestem twardy, nie muszę tego udowadniać. Chciałem zdobyć dzisiaj tytuł mistrzowski, ale jeśli mam przegrywać to z takimi zawodnikami jak The Highlight – Justin Gaethje jest kimś, kogo oglądałem jak byłem młody. Pokazał czemu jest legendą – 48-47 było sprawiedliwym wynikiem. Trafił mnie w pierwszej rundzie, czułem, że wygrywałem do tego momentu. Żyjemy i się uczymy, mam 31 lat, wrócę mocniejszy.
Dla 31-letniego Pimbletta (23-4 MMA) była to pierwsza przegrana od 2018 roku. W przeszłości był mistrzem organizacji Cage Warriors. Na swoim koncie ma aż 6 bonusów po galach największej organizacji MMA na świecie, UFC. Do pojedynku na UFC 324 wchodził jako numer 5. rankingu kategorii lekkiej.
























14 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
Vale Tudo Championship
UFC Strawweight
Bellator Middleweight
KSW Welterweight
EFC Africa Welterweight
Jungle Fight Lightweight
EFC Africa Flyweight
ONE FC Flyweight
UFC Middleweight
UFC Strawweight
UFC Strawweight
BAMMA Middleweight
UFC Heavyweight
Jungle Fight Heavyweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/82851/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>