
Paddy Pimblett jest przekonany, że wygra walkę z Justinem Gaethje przed czasem. Anglik nie boi się wymian w stójce z The Highlightem.
Paddy Pimblett stanie przed jedną z największych szans w swojej karierze, kiedy to zmierzy się 25 stycznia na UFC 324 z Justinem Gaethje. Stawką pojedynku obu panów będzie tymczasowy pas mistrzowski kategorii lekkiej największej organizacji MMA na świecie. W rozmowie z TNT Sports, popularny Anglik wypowiedział się na temat zestawienia z Gaethje’em.
Utrzymam walce w stójce. Jest przepis na wygraną z nim, Max to zrobił. Wszyscy lekceważą moją stójkę, myślą, że wejdę tam i będę go obalać, a tak nie będzie. On wdał się w wojnę w oktagonie z Michaelem Chandlerem, a ja go rozbiłem. Wiem, że matematyka w MMA nie działa, ale zobaczycie 24 stycznia – mamy na niego idealny plan i skończę go przed czasem w maksymalnie 3 rundy.
31-letni Pimblett (23-3 MMA) ma imponującą passę dziewięciu zwycięstw. W swoim ostatnim występie w znakomitym stylu rozprawił się z wcześniej wspomnianym Michaelem Chandlerem. The Baddy pozostaje niepokonany w oktagonie największej organizacji MMA na świecie, legitymując się rekordem 7-0. Aż 17 z 23 triumfów w karierze zdobył przed czasem. Przed wygraną z Chandlerem pokonywał m.in. Tony’ego Fergusona, Kinga Greena oraz Jordana Leavitta. Obecnie jest numerem 5. rankingu kategorii lekkiej UFC.


























7 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
Bellator Featherweight
WSOF Light Heavyweight
UFC Bantamweight
Shark Fights Lightweight
UFC Heavyweight
UFC Heavyweight
Shark Fights Lightweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/82705/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>