
Iwo Baraniewski krótko skomentował swój debiut podczas UFC 323. Nasz rodak przyznał, że szybko zdążył zapomnieć o pojedynku.
Baraniewski udanie zadebiutował pod szyldem amerykańskiego hegemona podczas gali UFC 323. Wydarzenie odbyło się 6 grudnia w obiekcie T-Mobile Arena w Las Vegas. Polak zmierzył się z Ibo Aslanem na karcie przedwstępnej. Pojedynek był szalony dzięki wymianom stójkowym z udziałem obydwóch zawodników. Baraniewski skończył swojego przeciwnika ciosami w 89 sekund przez nokaut, dzięki czemu pozostaje niepokonany.
Podczas konferencji prasowej po gali 27-latek nie ukrywał zadowolenia z udanego debiutu. Baraniewski przyznał, że nie pamięta przebiegu pojedynku z powodu doznanych obrażeń. O wszystkim polski zawodnik dowiedział się z opowieści swojego trenera.
Czuję się świetnie, bo było to kolejne zwycięstwo odniesione w pierwszej rundzie. Debiut w UFC, zwycięstwo przez nokaut, więc jestem szczęśliwy. Nie pamiętam samej walki, zatem nie mogę powiedzieć zbyt dużo. Z tego co mi opowiadał mój trener w momencie kiedy mnie naruszył, to ja go naruszyłem bardziej.
Baraniewski (MMA 7-0) kontrakt z UFC zdobył dzięki zwycięstwu na gali Dana White’s Contender Series, kiedy to w 20 sekund znokautował Mahameda Aly’ego. Wcześniej 27-latek rywalizował w organizacji Babilon MMA. Polak wszystkie dotychczasowe zwycięstwa w karierze zdobywał kończąc swoich przeciwników przed czasem w pierwszej rundzie.


























5 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
UFC Featherweight
UFC Heavyweight
Vale Tudo Open
Shark Fights Heavyweight
Vale Tudo Championship
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/82353/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>