W walce wieczoru gali UFC, która odbędzie się 19 grudnia w Apex w Las Vegas, dojdzie do niezwykle ciekawie zapowiadającego się starcia w kategorii półśredniej pomiędzy Stephenem Thompsonem i Geoffem Nealem. „Handz of Steel” udzielił ostatnio wywiadu dla portalu MMA Junkie, w którym wypowiedział się na temat nadchodzącego pojedynku.

Jestem szybszy, silniejszy i bardziej eksplozywny niż fanom się wydaje. Thompson prawdopodobnie będzie starał się unikać mojej siły bardziej niż wcześniejszych rywali. Uważam go za najlepszego stójkowicza w tej kategorii wagowej. Chcę go pokonać, aby to o mnie tak mówiono.

30–letni reprezentant klubu Fortis MMA ma nadzieję na to, że potencjalne zwycięstwo zagwarantuje mu wysoką lokatę w rankingu. Mieszkaniec Teksasu zamierza również wykorzystać okazję do tego, aby w pełni skupić na sobie uwagę kibiców.

Jeśli go pokonam, to pewnie znajdę się w pierwszej piątce, zwłaszcza jeśli go zdominuję. Wtedy w wywiadach będę musiał zacząć więcej gadać. Nie mam dużo obserwujących, gdyż nie jestem zbyt medialny. Ale po tej walce zacznę. Dzięki temu dostanę te walki, które chcę.

Niepokonany pod szyldem amerykańskiej organizacji Neal jest obecnie na fali siedmiu zwycięstw z rzędu. Ostatni raz w oktagonie był widziany na gali z numerem 245, kiedy to już w pierwszej rundzie znokautował Mike’a Perry’ego.

3 KOMENTARZE

  1. Masvidal jest mocniejszym stojkowiczem mimo wszystko.

    Jak dla mnie Thompson lepszy, może boks ma lepszy Masvidal ale Thompson dużo lepiej kontroluje dystans, kontruje, szerszy arsenał kopnięć, lepiej pracuje na nogach.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.