
Mikołaj Prabucki dał pierwszą wygraną drużynie POLISH POWER w starciu z BLACK POWER na gali GROMDA 24, która odbyła się 27 lutego w Pionkach. „Majk” w drugiej rundzie posłał na deski Levy’ego Carriela.
Dość spokojny początek walki. Levy Carriel cały czas utrzymywał dystans, miał sporą przewagę zasięgu i chciał z tego korzystać. Mikołaj Prabucki zajął środek ringu, spychał rywala pod liny i tam starał się atakować szybkimi akcjami. Niecałe pół minuty do końca rundy i bardzo mocny prawy ze strony „Majka”, po którym „The Missle” upadł na matę i był liczony po raz pierwszy.
Potężny początek ze strony Polaka w drugiej rundzie. Mikołaj Prabucki trafił mocną kombinacją, po której Levy Carriel osunął się na matę. „The Missle” zakrwawiony nie miał już chęci na kontynuowanie starcia i podczas liczenia nie zdołał wrócić na nogi.
Mikołaj „Majk” Prabucki (GROMDA 4-1) zadebiutował na gali GROMDA 17, gdzie w ćwierćfinale pokonał Pawła „Czajnika” Czajkę (z półfinału wycofał się ze względu na kontuzję). Na GROMDA 20 Prabucki przegrał przez nokaut z Damianem „Kiwi” Kiwiorem, na GROMDA 22 „Majk” znokautował w nieco ponad minutę Mateusza „Niedźwiedzia” Kopecia, a na GROMDA 23 pokonał w 64 sekundy Roberta „Łysego” Felczaka.
Levy „The Missle” Carriel (GROMDA 0-1) zadebiutował w organizacji GROMDA. W zawodowym MMA Francuz ma na swoim koncie dziesięć pojedynków, które toczył na takich galach, jak Hexagone MMA czy BRAVE CF. Carriel wygrywał między innymi z Emersonem Silvą i Raphaelem Mebengą, przegrywał natomiast z Badrim Focxverashvilim i Shokhasanem Mirzamatovem.
Więcej informacji o galach GROMDA
Czym jest GROMDA?
GROMDA jest największą polską organizacją zrzeszającą zawodników, którzy rywalizują w małym ringu na gołe pięści. Niemal na każdej gali oglądamy zacięty turniej pomiędzy ośmioma Gromdziarzami oraz kilka superwalk. Zazwyczaj są to 3-4 dodatkowe pojedynki, które zapełniają kartę i sprawiają, że możemy dłużej cieszyć się wydarzeniem. Zawodnicy rywalizują do końca, jeżeli nie rozstrzygną swojego starcia w 4 rundach po 2 minuty. Mały ring bokserski 4 na 4 metry nie pozwala na ucieczki, a brak limitu wagowego gwarantuje ciężkie nokauty.


























No replies yet
...wczytuję komentarze...
Moderator
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/83276/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>