
Michał Michalski nie zamierza odchodzić z KSW do innej organizacji. Fighter z Wrocławia postanowił wyjaśnić swoje słowa, które mogły być tak zinterpretowane.
Michał Michalski w rozmowie dla serwisu Polish Fighters Info powiedział, że zostały mu dwie walki w kontrakcie z KSW i najpewniej jeszcze je stoczy. Dodał również, iż:
Wiadomo, że wciąż jest we mnie ta chęć walki o pas, chciałbym zostać mistrzem, a dopiero później pójść na emeryturę sportową, ale co jeśli to się nie wydarzy? Dlatego więc stocze te walki, co mi jeszcze zostały w kontrakcie, wypełniam swój kontrakt no i do widzenia.
Zapowiedź ta mogła zostać odebrana jako chęć zakończenia współpracy z KSW i przejścia do innej organizacji. Ostatecznie jednak Michalski w relacji na Instagramie napisał:
Widzę, że mój wywiad został źle zrozumiany albo może ja to źle ubrałem w słowa. Jestem wdzięczny KSW i Wojsławowi Rysiewskiemu za cały czas spędzony w najlepszej organizacji w Europie. Sytuacja z walką mistrzowską jest jaka jest. Nieważne! Z wypełnieniem kontraktu i do widzenia chodziło mi o to, że odchodzę na emeryturę, a nie uciekam do innej organizacji. Swoją sportową karierę będę chciał zakończyć w miejscu, gdzie spędziłem wiele pięknych chwil i miejscu, które ukształtowało moje życie.
Michał Michalski wróci do klatki podczas gali XTB KSW 113 w Łodzi. Stanie wówczas do rywalizacji z Damianem Janikowskim.
Michał Michalski ma za sobą dziesięć starć w okrągłej klatce. Ostatni raz walczył w sierpniu i w efektownym, nagrodzonym bonusem pojedynku, pokonał Andiego Vrtačicia. Dzięki temu zwycięstwu jest dziś na fali czterech wygranych z rzędu



























4 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
UFC Bantamweight
UFC Light Heavyweight
Oplot Challenge Middleweight
EFC Africa Lightweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/81971/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>