Wszystko wskazuje na to, że Ian Garry wyciągnął już wnioski z przegranej z Islamem Makhachevem na gali UFC 330. Jak sam Irlandczyk mówi, gdyby teraz zawalczył raz jeszcze z mistrzem UFC w wadze półśredniej to wygrałby z nim.

Myślę, że największą rzeczą, jaką mogłem zrobić, było narzucenie większej presji. Więcej mnie, więcej kopnięć, więcej uderzeń na głowę. Ale na koniec dnia, kiedy stajesz przed facetem, który jest w stanie pokonać każdego, z kim się mierzył, jest ciężko do tego doprowadzić.

Czuję jednak, że jakbym z nim walczył teraz, pokonałbym go. Mam tak dużo pewności w sobie, w moim zespole i przygotowaniach, które mieliśmy, że chciałbym tam wrócić już jutro i zrobić to wszystko raz jeszcze – powiedział Ian Garry.

Garry został zapytany na koniec, kiedy możemy spodziewać się jego powrotu do klatki.

Tak szybko, jak fizycznie będzie to możliwe. Ktokolwiek, gdziekolwiek, kiedykolwiek. Chcę tam wrócić i udowodnić, że jestem najgroźniejszym zawodnikiem na świecie – powiedział Garry.

Ian Garry (MMA 17-2-0) przegrał z Islamem Makhachevem na gali UFC 330. W poprzednich dwóch walkach pokonywał decyzjami sędziów Carlosa Pratesa i Belala Muhammada. Przed tymi pojedynkami poniósł pierwszą przegraną w starciu z Shavkatem Rakhmonovem. Wcześniej Garry pokonywał między innymi Michaela Page’a, Geoffa Neala czy Neila Magny’ego.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

No replies yet

...wczytuję komentarze...

Avatar of Jakub Madej
Jakub Madej

Moderator

8,472 komentarzy 26,533 polubień

Wszystko wskazuje na to, że Ian Garry wyciągnął już wnioski z przegranej z Islamem Makhachevem na gali UFC 330. Jak sam Irlandczyk mówi, gdyby teraz zawalczył raz jeszcze z mistrzem UFC w wadze półśredniej to wygrałby z nim.

- Myślę, że największą rzeczą, jaką mogłem zrobić, było narzucenie większej presji. Więcej mnie, więcej kopnięć, więcej uderzeń na głowę. Ale na koniec dnia, kiedy stajesz przed facetem, który jest w stanie pokonać każdego, z kim się mierzył, jest ciężko do tego doprowadzić.

- Czuję jednak, że jakbym z nim walczył teraz, pokonałbym go. Mam tak dużo pewności w sobie, w moim zespole i przygotowaniach, które mieliśmy, że chciałbym tam wrócić już jutro i zrobić to wszystko raz jeszcze - powiedział Ian Garry.

Garry został zapytany na koniec, kiedy możemy spodziewać się jego powrotu do klatki.

- Tak szybko, jak fizycznie będzie to możliwe. Ktokolwiek, gdziekolwiek, kiedykolwiek. Chcę tam wrócić i udowodnić, że jestem najgroźniejszym zawodnikiem na świecie - powiedział Garry.


Ian Garry (MMA 17-2-0) przegrał z Islamem Makhachevem na gali UFC 330. W poprzednich dwóch walkach pokonywał decyzjami sędziów Carlosa Pratesa i Belala Muhammada. Przed tymi pojedynkami poniósł pierwszą przegraną w starciu z Shavkatem Rakhmonovem. Wcześniej Garry pokonywał między innymi Michaela Page’a, Geoffa Neala czy Neila Magny’ego.

Odpowiedz 1 Like

click to expand...