
Wszystko wskazuje na to, że Ian Garry wyciągnął już wnioski z przegranej z Islamem Makhachevem na gali UFC 330. Jak sam Irlandczyk mówi, gdyby teraz zawalczył raz jeszcze z mistrzem UFC w wadze półśredniej to wygrałby z nim.
– Myślę, że największą rzeczą, jaką mogłem zrobić, było narzucenie większej presji. Więcej mnie, więcej kopnięć, więcej uderzeń na głowę. Ale na koniec dnia, kiedy stajesz przed facetem, który jest w stanie pokonać każdego, z kim się mierzył, jest ciężko do tego doprowadzić.
– Czuję jednak, że jakbym z nim walczył teraz, pokonałbym go. Mam tak dużo pewności w sobie, w moim zespole i przygotowaniach, które mieliśmy, że chciałbym tam wrócić już jutro i zrobić to wszystko raz jeszcze – powiedział Ian Garry.
Garry został zapytany na koniec, kiedy możemy spodziewać się jego powrotu do klatki.
– Tak szybko, jak fizycznie będzie to możliwe. Ktokolwiek, gdziekolwiek, kiedykolwiek. Chcę tam wrócić i udowodnić, że jestem najgroźniejszym zawodnikiem na świecie – powiedział Garry.
Ian Garry believes he’d beat Islam Makhachev if they fought „right now”
„I feel like if I fight [Islam] right now, I’d beat him. [I’ll be back] as soon as physically possible. Anyone, anywhere, anytime.”
(via @DAZNBoxing)pic.twitter.com/fzGr7UFKGi
— Championship Rounds (@ChampRDS) September 5, 2026
Ian Garry (MMA 17-2-0) przegrał z Islamem Makhachevem na gali UFC 330. W poprzednich dwóch walkach pokonywał decyzjami sędziów Carlosa Pratesa i Belala Muhammada. Przed tymi pojedynkami poniósł pierwszą przegraną w starciu z Shavkatem Rakhmonovem. Wcześniej Garry pokonywał między innymi Michaela Page’a, Geoffa Neala czy Neila Magny’ego.
























No replies yet
...wczytuję komentarze...
Moderator
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/85612/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>