Mateusz Rębecki pozostaje mistrzem FEN w kategorii lekkiej! Polak na gali w Szczecinie rozbił Magomeda Magomedova w drugiej rundzie przez ciosy w parterze. Najważniejsze jest jednak to, że tym starciem Polak zbliżył się do wylotu za ocean. W wywiadzie po walce, szczecinianin przyznał, że kontrakt z UFC jest kwestią czasu, a wstępne rozmowy trwają.

1 Runda: Rębecki rzucił się do ataków, szukał cepów, naprawdę wyprowadzał szybkie uderzenia i spychał swojego rywala do obrony. Magomed spokojnie, aktywnie poruszał si ę na nogach i unikał sierpów, długim prawym prostym trafiał Rębeckiego. ”Chińczyk” strzelił Rosjanina prawym, ale ten się nie zachwiał. Sporo siły wkładał Mateusz w każde uderzenie,  w 2 minucie na szczęce Magomedova wylądował piekielny lewy sierp. Mistrz organizacji FEN także okopywał wykroczną nogę swojego rywala. W końcu na półtorej minuty przed końcem udało mu się skutecznie obalić i skontrolować Rosjanina w parterze.

2 Runda: Polak po raz kolejny rozpoczął od wywierania presji i obszernych wymian bokserskich. Starał się zaganiać Magomeda pod siatkę, aby sprowadzić go do parteru i zrobił to po pierwszej minucie. Rębecki obijał swojego rywala, kiedy udało mu się przejść do krucyfiksa – złapał rękę i przeszedł do kimury, Rosjanin był w tarapatach, mimo to przetoczył ”Chińczyka”, ale szybko stracił kontrolę. Zawodnik ze Szczecina kontrolował przebieg starcia w parterze. Dołożył do tego bardzo mocne łokcie i twarz Magomedova po chwili była cała we krwi. Sędzia w końcu zdecydował się na wkroczenie do akcji i przerwanie pojedynku.

18 KOMENTARZE

  1. Brawo Chińczyk! Ale największym wygranym jestem ja, bo galę bez dźwięku oglądam i nie musiałem tego Bieda-Kastę słuchać.

  2. Oby to były drzwi do UFC, zajebista walka Chińczyka.

    Kowalik takich naleśników ostatnio do UFC wprowadził, że mogą mu nie uwierzyć, że to następny wielki talent, ale zobaczymy

  3. No i fajnie. Nie wiem ile do końca w tym prawdy, ale bardzo spodobała mi się wypowiedź pewnego gościa od FEN-u. Nie wiem kim on był, może jakiś matchmaker. Powiedział w imieniu FEN, że chcą być trampoliną dla zawodników mających aspiracje na spróbowanie się w UFC. Coś tam jeszcze pogadał, ale generalnie to zapadło mi w pamięci. Może jest to pewnego rodzaju zachęta dla przyszłych zawodników, by to do nich właśnie dołączyć. Ale sam fakt, dobrze to o nich świadczy. Jacy zawodnicy tam walczą, nie obchodzi mnie to. Ważne, że nikt nikomu nie broni się rozwijać i próbować czegoś nowego. Od razu przychodzą mi na myśl kontrakty, jakieś pojebane zapiski w pewnej organizacji, aby za wszelką cenę tylko im nie spierdolić :juanlaugh:

  4. No i fajnie. Nie wiem ile do końca w tym prawdy, ale bardzo spodobała mi się wypowiedź pewnego gościa od FEN-u. Nie wiem kim on był, może jakiś matchmaker. Powiedział w imieniu FEN, że chcą być trampoliną dla zawodników mających aspiracje na spróbowanie się w UFC. Coś tam jeszcze pogadał, ale generalnie to zapadło mi w pamięci. Może jest to pewnego rodzaju zachęta dla przyszłych zawodników, by to do nich właśnie dołączyć. Ale sam fakt, dobrze to o nich świadczy. Jacy zawodnicy tam walczą, nie obchodzi mnie to. Ważne, że nikt nikomu nie broni się rozwijać i próbować czegoś nowego. Od razu przychodzą mi na myśl kontrakty, jakieś pojebane zapiski w pewnej organizacji, aby za wszelką cenę tylko im nie spierdolić :juanlaugh:

    chcą, bo Joźwiak prowizje dostanie

    a za prowizje ma pięciu takich Rębeckich

  5. Oby to były drzwi do UFC, zajebista walka Chińczyka.

    I poważnie mówię, że Chińczyk ma dużą szansę na top 10 w UFC.

    Z całym szacunkiem do Ciebie i ogromną sympatią do Chińczyka, ostrożnie z takimi deklaracjami. Już był Held i Piechota, którzy mieli być w top x UFC, a jak się skończyło, to wszyscy wiemy. Spójrz na ranking lekkiej, 15 jest Makhachev, a Ty o top 10 mówisz.

  6. Z całym szacunkiem do Ciebie i ogromną sympatią do Chińczyka, ostrożnie z takimi deklaracjami. Już był Held i Piechota, którzy mieli być w top x UFC, a jak się skończyło, to wszyscy wiemy. Spójrz na ranking lekkiej, 15 jest Makhachev, a Ty o top 10 mówisz.

    Wiesz ale każdy się rozwija. Dam ci przykład jak Khabib od walki z Tibau do walki z Conorem się rozwinął

    Kwestia czasu.

    Oczywiście musi być zweryfikowany, ale liczę na niego

    A  i bym nie gloryfikował tego Makacheva tak  bo narazie boi się wyzwań odrzuca walkę z Lee i bezpiecznie prowadzi kariere. Czekam tylko na weryfikację i aż te Pan skończy na deskach, bo on ma hype jak by to był drugi khabib

  7. Powiedział w imieniu FEN, że chcą być trampoliną dla zawodników mających aspiracje na spróbowanie się w UFC.

    I o to chodzi. Nawet jeśli UFC długo będzie bezkonkurencyjne na najwyższym poziomie, to wciąż jest miejsce dla mniejszych organizacji, gdzie zawodnicy mogą się obijać, a najlepsi pokażą się światu i będą mieli szanse na występy w najlepszej organizacji.

    Taką rolę spełnia właśnie CW i może w przyszłości FEN.

    Tę rolę spełniają też niższe ligi w piłce nożnej, a wiadomo, że najlepsi muszą trafić do lig najwyższych i nie ma tu dyskusji.

    Tylko Kawulscy ze swoim cyrkiem trzecioligowym żyją w jakiejś innej czasoprzestrzeni i próbują wmawiać swoim zawodnikom, kibicom i światu na twitterze, że są w lidze mistrzów.

    Jóźwiak nie powinien konkurować z cyrkowcami, tylko iść własną drogą, postawić na poziom, a tego głąba rapera wypierdolić.

  8. Pozostaje kwestia substancji niedozwolonych, nie wiem czy nasi zawodnicy mogą sobie z marszu wbijać do UFC… ?

  9. Z całym szacunkiem do Ciebie i ogromną sympatią do Chińczyka, ostrożnie z takimi deklaracjami. Już był Held i Piechota, którzy mieli być w top x UFC, a jak się skończyło, to wszyscy wiemy. Spójrz na ranking lekkiej, 15 jest Makhachev, a Ty o top 10 mówisz.

    O to to. Ja bym z założenia nie pisał o kimkolwiek, że ma szansę na top 10 UFC, dopóki w UFC chociaż ze dwóch walk nie stoczy. Bo już tych naszych (i nie naszych) prospektów trochę przerobiliśmy.

  10. brawo i gratulacje, co dalej?

    dalej juefsi, ze dwie walki zdupy a potem konor krul, milijony hajsu i walka o pas 🙂 proste

  11. Jeżeli chodzi o polskich zawodników w UFC to pierwszą weryfikacją zawsze jest USADA. Niestety, najczęściej też ostatnią…

  12. Oby to były drzwi do UFC, zajebista walka Chińczyka.

    I poważnie mówię, że Chińczyk ma dużą szansę na top 10 w UFC.

    Z takimi wyrokami to bym się wstrzymał. Niech najpierw pójdzie do UFC u stoczy że dwie walki. Ile to już polskich "talentów" zweryfikowało UFC?

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.