Mateusz Kisielewski odniósł ważne zwycięstwo w walce wieczoru gali King’s Arena 4, która 3 października odbyła się w Łodzi. 25-latek pokonał jednogłośną decyzją sędziów Wawrzyńca Bartnika.

Zaczął Kisielewski od niskiego kopnięcia, po chwili odpowiedział Bartnik serią i przechwyceniem nogi rywala, był bardzo czujny. Próby kopnięć z obrotu Kisielewskiego, ale nieudane. Bartnik dobrze trafił krótkim sierpem. Próba uderzenia z obrotu Kisielewskiego, znów nieudana. Trafił Mateusz Kisielewski udanym niskim kopnięciem, po którym mocno zachwiał się Bartnik. Zaczęły się problemy Bartnika – Kisielewski ze spokojem jednak szedł do przodu, zadawał kolejne uderzenie i raz na jakiś czas atakował kolejnymi kopnięciami. Bartnik znów się zachwiał na nogach, miał spore problemy ze stabilnością na nogach.

Szybko zaczął Bartnik próbą prawego sierpowego. Kisielewski pokazał, że tego nie odczuł. Próba kolejnych szybkich kombinacji ze strony Bartnika. Kisielewski często kopał. Kopnięcie na korpus, co chwilę próby kopnięć frontalnych na kolana. Bartnik dobrze jednak utrzymywał dystans. Starcie nieco się uspokoiło pod koniec drugiej rundy.

Aktywnie zaczął trzecią rundę Bartnik. Skupiał się głównie na akcjach bokserskich, podczas gdy Kisielewski kontynuował niskie kopnięcia. Skuteczne kolana ze strony Kisielewskiego po niecałych dwóch minutach trzeciej odsłony. Krew pojawiła się na nosie Bartnika, który miał coraz większe problemy. Kolejne frontalne kopnięcia ze strony Kisielewskiego, którymi zatrzymywał ofensywę rywala. Na minutę przed końcem próba sprowadzenia ze strony Kisielewskiego, ale wybronił to Bartnik i to on wylądował w parterze z góry. Do końca odsłony nie wydarzyło się jednak zbyt wiele.

Mateusz Kisielewski (MMA 8-1-0) odniósł siódme zwycięstwo z rzędu. Świetną serię rozpoczął w grudniu 2023 roku, kiedy to rozbił Damiana Ignatowicza, a w kolejnych starciach wygrywał z Wojciechem Demczurem, Kamilem Smętochem, Łukaszem Świrydowiczem, Gabrielem Ruizem i Danielem Skibińskim. Jedyną przegraną w zawodowej karierze poniósł w październiku 2023 roku, kiedy to został rozbity przez Adama Muzykę.

Wawrzyniec Bartnik (MMA 12-5-0) to aktualny mistrz organizacji FEN w kategorii półśredniej. Bartnik wszedł do klatki z serię siedmiu wygranych z rzędu – na galach FEN pokonywał kolejno Bartłomieja Dragańskiego, Mohameda Zarey’a, Vladimira Bykova, Mansura Abdurzakova, Jacka Jędraszczyka i Rafała Błachutę. W czerwcu tego roku Bartnik stoczył walkę na zasadach boksu, w której pokonał na punkty Normana Parke’a.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

No replies yet

...wczytuję komentarze...

Avatar of Jakub Madej
Jakub Madej

Moderator

8,663 komentarzy 27,331 polubień

Mateusz Kisielewski odniósł ważne zwycięstwo w walce wieczoru gali King's Arena 4, która 3 października odbyła się w Łodzi. 25-latek pokonał jednogłośną decyzją sędziów Wawrzyńca Bartnika.

Zaczął Kisielewski od niskiego kopnięcia, po chwili odpowiedział Bartnik serią i przechwyceniem nogi rywala, był bardzo czujny. Próby kopnięć z obrotu Kisielewskiego, ale nieudane. Bartnik dobrze trafił krótkim sierpem. Próba uderzenia z obrotu Kisielewskiego, znów nieudana. Trafił Mateusz Kisielewski udanym niskim kopnięciem, po którym mocno zachwiał się Bartnik. Zaczęły się problemy Bartnika - Kisielewski ze spokojem jednak szedł do przodu, zadawał kolejne uderzenie i raz na jakiś czas atakował kolejnymi kopnięciami. Bartnik znów się zachwiał na nogach, miał spore problemy ze stabilnością na nogach.

Szybko zaczął Bartnik próbą prawego sierpowego. Kisielewski pokazał, że tego nie odczuł. Próba kolejnych szybkich kombinacji ze strony Bartnika. Kisielewski często kopał. Kopnięcie na korpus, co chwilę próby kopnięć frontalnych na kolana. Bartnik dobrze jednak utrzymywał dystans. Starcie nieco się uspokoiło pod koniec drugiej rundy.

Aktywnie zaczął trzecią rundę Bartnik. Skupiał się głównie na akcjach bokserskich, podczas gdy Kisielewski kontynuował niskie kopnięcia. Skuteczne kolana ze strony Kisielewskiego po niecałych dwóch minutach trzeciej odsłony. Krew pojawiła się na nosie Bartnika, który miał coraz większe problemy. Kolejne frontalne kopnięcia ze strony Kisielewskiego, którymi zatrzymywał ofensywę rywala. Na minutę przed końcem próba sprowadzenia ze strony Kisielewskiego, ale wybronił to Bartnik i to on wylądował w parterze z góry. Do końca odsłony nie wydarzyło się jednak zbyt wiele.

Mateusz Kisielewski (MMA 8-1-0) odniósł siódme zwycięstwo z rzędu. Świetną serię rozpoczął w grudniu 2023 roku, kiedy to rozbił Damiana Ignatowicza, a w kolejnych starciach wygrywał z Wojciechem Demczurem, Kamilem Smętochem, Łukaszem Świrydowiczem, Gabrielem Ruizem i Danielem Skibińskim. Jedyną przegraną w zawodowej karierze poniósł w październiku 2023 roku, kiedy to został rozbity przez Adama Muzykę.

Wawrzyniec Bartnik (MMA 12-5-0) to aktualny mistrz organizacji FEN w kategorii półśredniej. Bartnik wszedł do klatki z serię siedmiu wygranych z rzędu - na galach FEN pokonywał kolejno Bartłomieja Dragańskiego, Mohameda Zarey’a, Vladimira Bykova, Mansura Abdurzakova, Jacka Jędraszczyka i Rafała Błachutę. W czerwcu tego roku Bartnik stoczył walkę na zasadach boksu, w której pokonał na punkty Normana Parke’a.

Odpowiedz 1 Like

click to expand...