
W czwartkowe popołudnie Abus Magomedov za pośrednictwem mediów społecznościowych oficjalnie poinformował, że nie jest już zawodnikiem KSW. Z całą pewnością to ogromna strata dla polskiego giganta. Wielu rodzimych fanów oraz ekspertów miało spore oczekiwania w kontekście dalszych występów 30–latka w okrągłej klatce. W akcji zaprezentował się zaledwie jeden raz.
Reprezentant klubu UFD Gym podał także do wiadomości, iż zgłosiło się już po niego kilka innych organizacji i aktualnie prowadzone są rozmowy odnośnie sportowej przyszłości. W najbliższym czasie powinniśmy dowiedzieć się, z kim ostatecznie podpisze kontrakt.
Pragnę tylko poinformować, że nie jestem już częścią najlepszej organizacji MMA w Europie. Dziękuję wszystkim z KSW za wsparcie i wiarę we mnie. Szczególne podziękowania kieruję do właścicieli KSW, Martina Lewandowskiego oraz Macieja Kawulskiego – za możliwość występu w tej fantastycznej organizacji. Moja grupa menadżerska prowadzi już negocjacje z innymi organizacjami. Dam znać, gdzie będę kontynuował karierę.
Magomedov (MMA 24-4-1) z największą polską organizacją związał się niespełna dwa lata temu. Ze względu na pandemię koronawirusa jego debiut odłożono w czasie aż do grudnia ubiegłego roku. Wówczas w fantastycznym stylu rozprawił się z Cezarym Kęsikiem. Następnie mówiło się o tym, że przejdzie do wyższej dywizji, aby stawić czoła Tomaszowi Narkunowi. Plan spalił na panewce, gdy Niemiec rosyjskiego pochodzenia otrzymał zakaz walczenia przez sześć miesięcy oraz przebywania w narożniku na okres dwunastu miesięcy za udział w awanturze, która miała miejsce podczas wydarzenia z numerem 58.
Koniec końców nie osiągnięto porozumienia, a ich drogi się rozeszły. Do zaistniałej sytuacji postanowił odnieść się sam Martin Lewandowski. Współwłaściciel KSW dokładnie wyjaśnił przyczyny rozłąki z finalistą turnieju PFL 2018.
Dziękujemy, Abus, za współpracę i świetny występ w klatce KSW.
Rozstajemy się z Abusem w przyjaznych stosunkach. Mieliśmy wobec Abusa duże plany, ale niestety w kategorii 84 kg – z powodów osobistych po jego stronie – nie wchodziły w grę starcia ani z Mamedem Khalidovem ani z Roberto Soldiciem, kiedy ten przejdzie do wagi średniej. Zarówno nas, jak i Abusa interesowały starcia wyłącznie z topowymi rywalami, więc zaoferowaliśmy rozwiązanie w postaci przejścia do dywizji półciężkiej, ale Abus po dłuższym zastanowieniu uznał, że woli zostać w wadze średniej. Stwierdziliśmy więc, że nie możemy blokować mu dalszej kariery i daliśmy zawodnikowi wolną rękę. Drzwi KSW pozostają otwarte i mamy nadzieję, że jeszcze zobaczymy Abusa w okrągłej klatce. Powodzenia!



























45 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
UFC Middleweight
UFC Heavyweight
WSOF Lightweight
Shark Fights Heavyweight
WSOF Middleweight
UFC Heavyweight
UFC Middleweight
Jungle Fight Welterweight
EFC Africa Middleweight
ONE FC Bantamweight
Jungle Fight Heavyweight
KSW Light Heavyweight
Jungle Fight Light Heavyweight
Bellator Featherweight
UFC Welterweight
UFC Heavyweight
UFC Heavyweight
Vale Tudo Championship
ONE FC Welterweight
Shark Fights Lightweight
Brutaal Light Heavyweight
UFC Middleweight
Shark Fights Lightweight
UFC Heavyweight
UFC Middleweight
Vale Tudo Championship
UFC Heavyweight
Vale Tudo Open
Shark Fights Lightweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/55917/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>