
Organizacja UFC potwierdziła oficjalnie zestawienie Paulo Costy z Robertem Whittakerem, ale „Borrachinha” wyznał, że nadal nie podpisał kontraktu na starcie z „The Reaperem”. Brazylijczyk domaga się nowej umowy z „Ultimate Fighting Championship” przed walką z byłym mistrzem kategorii średniej.
Nie tak dawno UFC oficjalnie ogłosiło świetne i ekscytujące dla fanów starcie w dywizji do 84 kilogramów pomiędzy Paulo Costą i Robertem Whittakerem. Do walki miałoby dojść 12 lutego w Perth w Australii na UFC 284. W rozmowie z Submission Radio, Brazylijczyk wyznał jednak, że nadal nie podpisał kontraktu na walkę z Australijczykiem wyrażając przy okazji swoje zdanie na temat obecnej umowy z UFC, którą w przeszłości nazwał żałosną.
Koniec z walkami za darmo. Kocham MMA, ale nie będę walczył tylko z miłości. Muszę mieć z czego opłacić rachunki.
Nie jest to pierwszy raz kiedy Costa krytykuje UFC ze względu na warunki finansowe w jego kontrakcie. Zawodnik wierzy, że powinien mieć nową umowę z organizacją, bo ta z 2017 roku jest według niego nieaktualna.
Mam ten sam kontrakt od 2017 roku. To szalone. Walczę z najlepszymi i dostaję kasę jak początkujący. Hunter Campbell się ze mną zgodził – umowa jest przedawniona i muszą zaoferować mi nowy kontrakt. Po tym jednak jak ogłosili walkę z Robertem, nie widziałem żadnej oferty. Nie mam nic więc czekam na Huntera, bo on zgodził się z tym co mówiłem. Mieli coś zaoferować i poznać moją opinię na ten temat.
„Borrachinha” bardzo chciałby zmierzyć się z Whittakerem w oktagonie UFC, ale nie zamierza zrobić tego na warunkach ze starego kontraktu. Zawodnik przypomniał także, iż nie jest to pierwszy raz kiedy organizacja ogłosiła pojedynek bez podpisanych umów.
Nie mam interesu w tym żeby zrobić tę walkę. To ta zła wiadomość. Chcę się z nim bić, ale nie mam umowy. UFC nie wysłał mi nic, żadnego kontraktu. To dziwne. Nie wiem co tam się dzieję. Doskonale wiecie, że robili tak w przeszłości – ogłaszali walkę nie potwierdzając jej z zawodnikami. Zapytali mnie o Roberta, ja się oczywiście zgodziłem, ale nie wysłali oferty na ten pojedynek.
Costa stwierdził, że ostateczny termin, do którego UFC powinno złożyć mu ofertę kontraktu to 12 grudnia czyli dwa miesiące przed potencjalnym starciem z byłym mistrzem. W przeszłości wspominał on o potencjalnych występach w boksie i jeśli nie spodobają mu się warunki nowej umowy z UFC, Brazylijczyk prawdopodobnie zdecyduje się na przejście do ringu. Obecnie skupia się jednak na podpisaniu nowego, bardziej lukratywnego kontraktu z największą organizacją MMA na świecie. „Borrachinha” zapewnia, że kocha MMA, ale chce być sprawiedliwie traktowany przez swojego obecnego pracodawcę.
31-letni Costa (14-3 MMA) to były pretendent do tytułu mistrzowskiego kategorii średniej UFC. Na swoim koncie ma wygrane z m.in. Yoelem Romero, Uriah Hallem czy Lukiem Rockholdem, którego pokonał w sierpniu tego roku. 12 z 14 pojedynków w swojej karierze wygrywał przez KO/TKO lub poddania.

























18 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
NoLife FC
KSW Heavyweight
Brutaal Super Heavyweight
Legacy FC Featherweight
UFC Bantamweight
UFC Light Heavyweight
Legacy FC Flyweight
UFC Light Heavyweight
WSOF Bantamweight
UFC Strawweight
UFC Light Heavyweight
UFC Light Heavyweight
Vale Tudo Open
WSOF Heavyweight
UFC Heavyweight
Shark Fights Welterweight
Vale Tudo Open
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/64555/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>