Karol Celiński (17-9-1) już w pierwszej rundzie został rozbity przez Evgenya Egemberdieva (11-2) podczas ACA 105 w Kazachstanie.

Evgeny rozpoczął od wywierania presji, spychał Polaka lewym prostym. Po niecałej minucie Egemberdiev solidnie trafił Celińskiego i rozpoczęły się kłopoty w parterze. ”Cebula” został zamknięty przy siatce i ciągle przyjmował łokcie. Niestety sędzia Herb Dean zdecydował się na przerwanie walki.

Niestety dla Polaka jest to trzecia porażka pod sztandarem organizacji z Rosji. Cóż, znowu Karol został naruszony pojedynczym ciosem, jak w walce rewanżowej z Luke Barnattem. Nie wróży to dobrze dla zdrowia Celińskiego, o czym mówił sam w jednym z wywiadów.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.