Wojna na twitterze, prowadzona pomiędzy Israelem Adesanyą (MMA 17-0), a Yoelem Romero (MMA 13-3) trwa w najlepsze. Romero, który od początku nie zachwyca się stylem walki Nigeryjczyka, zaczepił na portalu społecznościowym tymczasowego mistrza kategorii średniej UFC. Ten nie pozostał dłużny i obaj od pewnego czasu prowadzą ‚trash talk’ za pomocą Twittera, kierując w swoją stronę niewybredne komentarze.

Wygląda na to, że czara goryczy przelała się po ostatnim wpisie Nigeryjczyka, który napisał:

„Robicie z Romero mistrza, nigdy nie zrobił wagi, nigdy nie został mistrzem. Mówicie, że walczyłem ze starym Silvą. Anderson Silva ma 44 lata, a Yoel 42..”

Yoel Romero szybko odpowiedział na te słowa Adesanyi, krótko stwierdzając:

„Do zobaczenia wkrótce chłopczyku”.

Israel zareagował na słowa ‚Żołnierza Boga”, twitując:

„Wszystko, co ‚czarnuch’ może powiedzieć, to – Jestem Groot”

Dla zainteresowanych – Groot był pozaziemską istotą o wyglądzie drzewa, a jego rasa uznana za wymarłą. Z początku Groot wyruszył na ziemię, by wykorzystać ludzi jako obiekty testowe. Misja się nie powiodła przez Leslie Evans, która użyła przeciwko niemu termitów i wydawało się, że został zniszczony. Jednak został pokonany przez Living Colossusa i stał się więźniem S.H.I.E.L.D., stając się później członkiem drużyny Nicka Fury’ego o nazwie Howling Commandos. Wydawało się, że Grootowi przyszło zmierzyć się z samym Hulkiem, ale później okazało się, że była to replika Groota o nazwie Xemnu the Titian.

Jak widać, na linii Adesanya – Romero robi się naprawdę gorąco. Naturalnym byłoby zestawienie Nigeryjczyka z prawowitym mistrzem kategorii średniej Robertem Whittakerem (MMA 20-4). Coraz więcej osób interesuje się jednak wymianą zdań pomiędzy zawodnikami, a co za tym idzie, coraz częściej pojawiają się głosy, że Panowie powinni rozstrzygnąć tę kwestię w oktagonie. Jak będzie? Trudno wyrokować, ale warto śledzić to co dzieje się na Twitterze, bo ta sytuacja na pewno nie jest jeszcze zakończona.

70 KOMENTARZE

  1. Ej ziomek, ale "I am Groot" to jest tekst z filmu Marvela, Guardian of Galaxy, i Groot to imię takiego stwora.

  2. Tyle dla Was robie, że nie ma czasu na filmy! :razz:utinlaugh:

    Dokładnie, do roboty by się wzięli stare konie a nie bajki dla dzieci oglądać !

    :awesome:

  3. Rozprawa… przed sądem staje czarnoskóry oskarżony.

    Sędzia:  No więc Panie czarnuchu, zostaje Pan uznany winnym zarzucanych mu czynów.

    Oskarżony: Ale wysoki sądzie, o co ja w ogóle jestem oskarżony???

    Sędzia: Zamknij mordę…

  4. Israel Adesanya: Robicie z Romero mistrza, a nigdy nie zrobił wagi

    Dla zainteresowanych – Groot był pozaziemską istotą o wyglądzie drzewa, a jego rasa uznana za wymarłą. Z początku Groot wyruszył na ziemię, by wykorzystać ludzi jako obiekty testowe. Misja się nie powiodła przez Leslie Evans, która użyła przeciwko niemu termitów i wydawało się, że został zniszczony. Jednak został pokonany przez Living Colossusa i stał się więźniem S.H.I.E.L.D., stając się później członkiem drużyny Nicka Fury’ego o nazwie Howling Commandos. Wydawało się, że Grootowi przyszło zmierzyć się z samym Hulkiem, ale później okazało się, że była to replika Groota o nazwie Xemnu the Titian.

    :najmancoty::korwinwhat:

    O co tu chodzi? Jedyne co z tego rozumiem to Hulk

  5. Bardzo dobrze mówi,Romero robi wszystkich w huja z wagą.

    Nie mam pojęcia dlaczego mimo tych machlojek jest tak wychwalany.

  6. Bardzo dobrze mówi,Romero robi wszystkich w huja z wagą.

    Nie mam pojęcia dlaczego mimo tych machlojek jest tak wychwalany.

    Bo o wadze zapominają wszyscy zaraz po walce. Do tego jeszcze pare osób rzuci, że co to jest funt czy pół nadwagi wystarczy większego balasa postawić, gdzie przecież istotny jest wysiłek jaki zwodnik musi podjąć żeby zrobić wagę i jak to mocno obciąża organizm.

  7. Bo o wadze zapominają wszyscy zaraz po walce. Do tego jeszcze pare osób rzuci, że co to jest funt czy pół nadwagi wystarczy większego balasa postawić, gdzie przecież istotny jest wysiłek jaki zwodnik musi podjąć żeby zrobić wagę i jak to mocno obciąża organizm.

    Istotne jest zrobienie wagi,

    Romero won do półciężkiej.

  8. Dla zainteresowanych – Groot był pozaziemską istotą o wyglądzie drzewa, a jego rasa uznana za wymarłą. Z początku Groot wyruszył na ziemię, by wykorzystać ludzi jako obiekty testowe. Misja się nie powiodła przez Leslie Evans, która użyła przeciwko niemu termitów i wydawało się, że został zniszczony. Jednak został pokonany przez Living Colossusa i stał się więźniem S.H.I.E.L.D., stając się później członkiem drużyny Nicka Fury’ego o nazwie Howling Commandos. Wydawało się, że Grootowi przyszło zmierzyć się z samym Hulkiem, ale później okazało się, że była to replika Groota o nazwie Xemnu the Titian.

  9. Tyle dla Was robie, że nie ma czasu na filmy! :razz:utinlaugh:

    Ale na komiksy już masz, bo to historia Groota z komiksów, nie z filmu Guardians of the Galaxy. Ostra nerdoza:lesnarhappy:

  10. Israel czarny jak smoła i jeszcze do Romero pisze per Czarnuch.

    To jest pojebane z tak wielu powodów, że nawet nie wiem od którego zacząć.

    K.O. na tym idiocie od Romero była by dla mnie tym, czym jest barbórka dla górnika.

  11. Moze Izrael bije samych plackow, ale dobrze prawi. Tu na forum tez byl juz cohoneschamp a zostal 2 razy wyjasniony przez mistrza, nie robi wagi co chwile. #dziadekdopolciezkiej

  12. Ale na komiksy już masz, bo to historia Groota z komiksów, nie z filmu Guardians of the Galaxy. Ostra nerdoza:lesnarhappy:

    Nic, tylko nadrobić :frankapprove:

  13. Israel czarny jak smoła i jeszcze do Romero pisze per Czarnuch.

    Gdyby sam nie był czarny, to raczej by tak nie napisał…:beczka:

  14. Gdyby sam nie był czarny, to raczej by tak nie napisał…:beczka:

    Przecież to jest popierdolone na maxa.

    Jak murzyn na murzyna zawoła czarnuch to jest ok. ale jak zrobi to biały to jest rasistą?

    Czyli co, inne znaczenie tego samego słowa jest w zależności od koloru skóry?

  15. Moze Izrael bije samych plackow, ale dobrze prawi. Tu na forum tez byl juz cohoneschamp a zostal 2 razy wyjasniony przez mistrza, nie robi wagi co chwile. #dziadekdopolciezkiej

    Do tego złapany na stery… tfu "zanieczyszczonych suplementach".

  16. Przecież to jest popierdolone na maxa.

    Jak murzyn na murzyna zawoła czarnuch to jest ok. ale jak zrobi to biały to jest rasistą?

    Czyli co, inne znaczenie tego samego słowa jest w zależności od koloru skóry?

    Tak to mniej więcej funkcjonuje 😀

  17. Tak to mniej więcej funkcjonuje 😀

    Co w tym dziwnego. Kolor skóry autora zmienia wszystko. To tak jakby się nabijać z własnym rodzeństwem z matki czy ojca. Nic nadzwyczajnego. Ale niech ktoś spoza rodziny się nabija z twojej matki, to od razu inne emocje, nieprawdaż?

  18. Co w tym dziwnego. Kolor skóry autora zmienia wszystko. To tak jakby się nabijać z własnym rodzeństwem z matki czy ojca. Nic nadzwyczajnego. Ale niech ktoś spoza rodziny się nabija z twojej matki, to od razu inne emocje, nieprawdaż?

    Nie

  19. Co w tym dziwnego. Kolor skóry autora zmienia wszystko. To tak jakby się nabijać z własnym rodzeństwem z matki czy ojca. Nic nadzwyczajnego. Ale niech ktoś spoza rodziny się nabija z twojej matki, to od razu inne emocje, nieprawdaż?

    Kompletnie nietrafiona analogia.

    Tu nikt się nie nabija. Tu nazywa drugą osobę obraźliwie (dla nich), pomimo że sam jest taką osobą.

    To są bezmózgi w chuj i nie chodzi mi tu o wszystkich murzynów, tylko o tych niedojebanych.

  20. Kompletnie nietrafiona analogia.

    Tu nikt się nie nabija. Tu nazywa drugą osobę obraźliwie (dla nich), pomimo że sam jest taką osobą.

    To są bezmózgi w chuj i nie chodzi mi tu o wszystkich murzynów, tylko o tych niedojebanych.

    Not all, not all, not all but most :awesome:

  21. Kompletnie nietrafiona analogia.

    Tu nikt się nie nabija. Tu nazywa drugą osobę obraźliwie (dla nich), pomimo że sam jest taką osobą.

    To są bezmózgi w chuj i nie chodzi mi tu o wszystkich murzynów, tylko o tych niedojebanych.

    Jeżeli kutasiarz z Cohones nazwie kutasiarzem drugiego kutasiarza z Cohones, to jest to ok, bo wspólnie w tym siedzą. Ale kiedy kutasiarza z Cohones nazwie kutasiarzem obcy kutasiarz, to dostanie wpierdol. Mam nadzieję, że lepsza alegoria.

  22. Kompletnie nietrafiona analogia.

    Tu nikt się nie nabija. Tu nazywa drugą osobę obraźliwie (dla nich), pomimo że sam jest taką osobą.

    To są bezmózgi w chuj i nie chodzi mi tu o wszystkich murzynów, tylko o tych niedojebanych.

    Po prostu od kontekstu dużo zależy jakie będzie znaczenie tego komunikatu, a adresat i nadawca są zawsze składową tego kontekstu.

    Nigga, that word was originated for you to keep us under

    And when we use it, we know that's just how we greet each other

    And when you use it, we know there's a double meaning under

    Po prostu oni (ci hip hopowi murzyni) się tak zwykli nazywać wzajemnie, żeby to słowo odczarować z tego rasistowskiego kontekstu. Jak wypowiada je biały, choćby nawet mówił to w "dobrych intencjach", to zawsze i tak pojawi się to drugie znaczenie, dojdzie kontekst historyczny. Tak to już z językiem bywa, że definicję masz w słowniku, ale nacechowanie emocjonalne obok semantyki bywa różne. Inny skutek wywołasz, jak w łóżku powiesz to dziewczyny "ssij, suko", a inny jak to samo powiesz na przykład w pracy do szefowej.

    Nie mówię, że to mądre, że sami siebie tak nazywają. Ale niespecjalnie mnie dziwi, że inaczej reagują, jak mówi to biały, a inaczej gdy czarny. Zresztą Romero używa słowa "boy" w kółko. I tu jest dokładnie to samo. Bisping nie mógł odpowiedzieć mu "boy", bo jest biały i kontekst by był zupełnie inny. Bo "boy" w określeniu do czarnego znaczyło tyle samo mniej więcej co "nigger". Mówię to jako lingwista, mam na to papiery. I 4 certyfikaty.

  23. Gdyby sam nie był czarny, to raczej by tak nie napisał…:beczka:

    On jest czarny i ma na imię Izrael. Jeszcze niech się przyzna, że jest gejem i będzie mógł cisnąć wszystkim bezkarnie.

  24. On jest czarny i ma na imię Izrael. Jeszcze niech się przyzna, że jest gejem i będzie mógł cisnąć wszystkim bezkarnie.

    Trochę chujowo, że nie jest rudy… :ashamed:

  25. Jeżeli kutasiarz z Cohones nazwie kutasiarzem drugiego kutasiarza z Cohones, to jest to ok, bo wspólnie w tym siedzą. Ale kiedy kutasiarza z Cohones nazwie kutasiarzem obcy kutasiarz, to dostanie wpierdol. Mam nadzieję, że lepsza alegoria.

    Nie bo chodzi o równość. Czyli że wszyscy jesteśmy jedną wielką rodziną. Braterstwo na Cohones nie rozróżnia koloru skóry.

  26. Jeżeli kutasiarz z Cohones nazwie kutasiarzem drugiego kutasiarza z Cohones, to jest to ok, bo wspólnie w tym siedzą. Ale kiedy kutasiarza z Cohones nazwie kutasiarzem obcy kutasiarz, to dostanie wpierdol. Mam nadzieję, że lepsza alegoria.

    Trafiona alegrija.

    Po prostu od kontekstu dużo zależy jakie będzie znaczenie tego komunikatu, a adresat i nadawca są zawsze składową tego kontekstu.

    Nigga, that word was originated for you to keep us under

    And when we use it, we know that's just how we greet each other

    And when you use it, we know there's a double meaning under

    Po prostu oni (ci hip hopowi murzyni) się tak zwykli nazywać wzajemnie, żeby to słowo odczarować z tego rasistowskiego kontekstu. Jak wypowiada je biały, choćby nawet mówił to w "dobrych intencjach", to zawsze i tak pojawi się to drugie znaczenie, dojdzie kontekst historyczny. Tak to już z językiem bywa, że definicję masz w słowniku, ale nacechowanie emocjonalne obok semantyki bywa różne. Inny skutek wywołasz, jak w łóżku powiesz to dziewczyny "ssij, suko", a inny jak to samo powiesz na przykład w pracy do szefowej.

    Nie mówię, że to mądre, że sami siebie tak nazywają. Ale niespecjalnie mnie dziwi, że inaczej reagują, jak mówi to biały, a inaczej gdy czarny. Zresztą Romero używa słowa "boy" w kółko. I tu jest dokładnie to samo. Bisping nie mógł odpowiedzieć mu "boy", bo jest biały i kontekst by był zupełnie inny. Bo "boy" w określeniu do czarnego znaczyło tyle samo mniej więcej co "nigger". Mówię to jako lingwista, mam na to papiery. I 4 certyfikaty.

    Wiem co mazz na myśli, ale to jest tak pojebane że masakra.

    Równie dobrze do swojej dziewczyny ktoś może mówić kurwo (i to nie przy romantycznej dupace, tylko na codzień :awesome:), żeby odczarować słowo, które Jej pół osiedla nadało (nie przez przypadek dodajmy).

  27. Po prostu od kontekstu dużo zależy jakie będzie znaczenie tego komunikatu, a adresat i nadawca są zawsze składową tego kontekstu.

    Nigga, that word was originated for you to keep us under

    And when we use it, we know that's just how we greet each other

    And when you use it, we know there's a double meaning under

    Po prostu oni (ci hip hopowi murzyni) się tak zwykli nazywać wzajemnie, żeby to słowo odczarować z tego rasistowskiego kontekstu. Jak wypowiada je biały, choćby nawet mówił to w "dobrych intencjach", to zawsze i tak pojawi się to drugie znaczenie, dojdzie kontekst historyczny. Tak to już z językiem bywa, że definicję masz w słowniku, ale nacechowanie emocjonalne obok semantyki bywa różne. Inny skutek wywołasz, jak w łóżku powiesz to dziewczyny "ssij, suko", a inny jak to samo powiesz na przykład w pracy do szefowej.

    Nie mówię, że to mądre, że sami siebie tak nazywają. Ale niespecjalnie mnie dziwi, że inaczej reagują, jak mówi to biały, a inaczej gdy czarny. Zresztą Romero używa słowa "boy" w kółko. I tu jest dokładnie to samo. Bisping nie mógł odpowiedzieć mu "boy", bo jest biały i kontekst by był zupełnie inny. Bo "boy" w określeniu do czarnego znaczyło tyle samo mniej więcej co "nigger". Mówię to jako lingwista, mam na to papiery. I 4 certyfikaty.

    W jakich dobrych intencjach albo złych. Jak mnie ktos zapyta jak wygląda  ktoś tam, a ja opisze go mówiąc o wszystkim tylko nie  wspominając koloru skóry to będą szukać go  wśród wszystkich gości tylko nie czarnych.

  28. Trafiona alegrija.

    Wiem co mazz na myśli, ale to jest tak pojebane że masakra.

    Równie dobrze do swojej dziewczyny ktoś może mówić kurwo (i to nie przy romantycznej dupace, tylko na codzień :awesome:), żeby odczarować słowo, które Jej pół osiedla nadało (nie przez przypadek dodajmy).

    Murzyni już odczarowali to miłe słowo w stosunku do kobiety.

  29. Murzyni już odczarowali to miłe słowo w stosunku do kobiety.

    Taa, czarodzieje pierdolone. Do tego zaczarowali białasie. Ciekawe czy jakiegoś murzyna skazali za to slowo nienawiści :iamdone:

  30. Taa, czarodzieje pierdolone. Do tego zaczarowali białasie. Ciekawe czy jakiegoś murzyna skazali za to slowo nienawiści :iamdone:

    Gdyby biała laska pozwała murzyna za to że nazwał ją tym obraźliwym w białym świecie słowem, To by jeszcze bekła za rasizm.

  31. W jakich dobrych intencjach albo złych. Jak mnie ktos zapyta jak wygląda  ktoś tam, a ja opisze go mówiąc o wszystkim tylko nie  wspominając koloru skóry to będą szukać go  wśród wszystkich gości tylko nie czarnych.

    Spoko to nie chodzi o niemówienie o czarnym czarny, tylko o obrażanie. Jak zobaczysz jakiegoś grubasa na ulicy i będziesz się chciał spytać o godzinę. To nie zaczepisz go tekstem "spasiona świnio" czy "grubasie". Na określenie koloru skóry są neutralne słowa.

    Zresztą to złożona sytuacja i ciężko to wszystko prosto zamknąć w dwóch zdaniach. Tak jak ciężko by było Amerykaninowi pojąć polskie historyczne bóle dupy.

  32. . Jak zobaczysz jakiegoś grubasa na ulicy i będziesz się chciał spytać o godzinę. To nie zaczepisz go tekstem "spasiona świnio"

    :DC:

    Z drugiej strony popatrz- jeśli inny grubas podejdzie do grubego i pytając o godzinę zapyta Go: która godzina spasiona świnio, to nie sądzę że Mu ulży tylko dlatego, że grubas Mu tak powiedział.:śmiech:

  33. :DC:

    Z drugiej strony popatrz- jeśli inny grubas podejdzie do grubego i pytając o godzinę zapyta Go: która godzina spasiona świnio, to nie sądzę że Mu ulży tylko dlatego, że grubas Mu tak powiedział.:śmiech:

    Uhhh torpedo daj już spokój …

  34. W jakich dobrych intencjach albo złych. Jak mnie ktos zapyta jak wygląda  ktoś tam, a ja opisze go mówiąc o wszystkim tylko nie  wspominając koloru skóry to będą szukać go  wśród wszystkich gości tylko nie czarnych.

    Jeżeli ktoś jest poszukiwany przez organy ścigania jest czarny z założenia:awesome:

  35. Spoko to nie chodzi o niemówienie o czarnym czarny, tylko o obrażanie. Jak zobaczysz jakiegoś grubasa na ulicy i będziesz się chciał spytać o godzinę. To nie zaczepisz go tekstem "spasiona świnio" czy "grubasie". Na określenie koloru skóry są neutralne słowa.

    Zresztą to złożona sytuacja i ciężko to wszystko prosto zamknąć w dwóch zdaniach. Tak jak ciężko by było Amerykaninowi pojąć polskie historyczne bóle dupy.

    Jak ktoś bedzie szukał gościa to powiem że to ten otyły. A nie o brązowych włosach  i piwnych oczach.

    Jakie to są określenia ? Te nie obraźliwe?

    Jak kurier będzie szukał kaleki. To powiem to ten kaleka.

    A jak koleś będzie łysy, to powiem to ten łysy.

  36. Osobiście nazwał bym murzyna murzynem. Czy jest to obraźliwe?

    Jaki odpowiednik słowa murzyn  występuje w j.ang?

    Określenie murzyn dla mnie jest oki bo nie mówi że ktoś jest czarny. Tylko jest ogólnie murzynem. Nie skupiam się na kolorze skóry ale na całości.

    Jeśli jakaś grupa etniczna nazywa mnie białym człowiekiem to wiem że jest albo głupia albo mnie lekceważy. Tak jak Anglicy którzy zlekceważyli murzynów i zarówno są głupi. Nazwali ich czarnymi po kolorze skóry jakie to prymitywne. Jebani kolonialiści.

  37. Swoją drogą wcale się nie zdziwię, jak Roberta znowu wykluczy kontuzja i o pas zawalczy z Romero.

    A Romero nie zrobi wagi, wygra i pas zostanie przy Robercie.

  38. A Romero nie zrobi wagi, wygra i pas zostanie przy Robercie.

    Raczej nikt nie dostanie, bo Roberta pasa na bank w takiej sytuacji by pozbawili, Romero nie dostanie za wagę, a Israel z ciężkim wpierdolem o pasie już nie pomyśli nawet.

  39. Osobiście nazwał bym murzyna murzynem. Czy jest to obraźliwe?

    Jaki odpowiednik słowa murzyn  występuje w j.ang?

    Określenie murzyn dla mnie jest oki bo nie mówi że ktoś jest czarny. Tylko jest ogólnie murzynem. Nie skupiam się na kolorze skóry ale na całości.

    Jeśli jakaś grupa etniczna nazywa mnie białym człowiekiem to wiem że jest albo głupia albo mnie lekceważy. Tak jak Anglicy którzy zlekceważyli murzynów i zarówno są głupi. Nazwali ich czarnymi po kolorze skóry jakie to prymitywne. Jebani kolonialiści.

    W sumie to nie wiem o co ci chodzi, ale chyba nie muszę. Dla mnie murzyn też jest okej, co nie znaczy, że jak będę miał kolegę murzyna, to będę do niego mówił "murzynie", zamiast po imieniu. Nigger to czarnuch, co jest zwyczajnie obraźliwe. Co tu tłumaczyć? I co innego jest kogoś opisywać po cechach fizycznych, a co innego się do kogoś bezpośrednio zwracać.

  40. W sumie to nie wiem o co ci chodzi, ale chyba nie muszę. Dla mnie murzyn też jest okej, co nie znaczy, że jak będę miał kolegę murzyna, to będę do niego mówił "murzynie", zamiast po imieniu. Nigger to czarnuch, co jest zwyczajnie obraźliwe. Co tu tłumaczyć? I co innego jest kogoś opisywać po cechach fizycznych, a co innego się do kogoś bezpośrednio zwracać.

    To oczywiste. Nigger jest obraźliwe bo jest to nazewnictwo ang. A to są kolonialiści. To słowo jednak nigdy nie miało być obraźliwe i nie znaczy czarnuch Jest dość bardziej złożone, oznacza że ktoś jest czarnoskóry. Ale zważywszy na to że kolonialiści tak się zwracali w sto0sunku do swoich niewolników to wiadomo że nabrało wydźwięku pejoratywnego .

    Polacy nic nie mają z tą historią nic wspólnego. Nie mieliśmy w tych czasach nawet floty.

    Polacy mówiąc że ktoś jest czarny nie obrażają tylko identyfikują. Tak samo jak proste ludy nazywają białych białymi.

    Więc mamy jebano  prawo mówić że ktoś jest czarny. Tak samo jak 80% populacji ludzi na świecie ma prawo nazywać nas białymi.

  41. To oczywiste. Nigger jest obraźliwe bo jest to nazewnictwo ang. A to są kolonialiści. Ale

    Polacy mówiąc że ktoś jest czarny nie obrażają tylko identyfikują.

    No. Tylko nie wiem czemu zestawiasz neutralne "czarny" z pejoratywnym "czarnuch (nigger)". To tak jak Niemiec może cię opisać, mówiąc ten Polak, a może cię opisać mówiąc ten polaczek.

    W dziewiętnastowiecznych słownikach dialektów niemieckich nazwa "Pole" lub "Polacke" jest to pejoratywne określenie, niechęć, wobec ludzi prostych, niewykształconych, prymitywnych za jakich powszechnie uważano w Niemczech polskich robotników sezonowych w XIX wieku[1].

  42. Ale czarny to nie czarnuch i nie popadaj w banały. Nie będę mówił do kolegi o imieniu Leszek kaleko skoro jest kaleką.

    Ani do kolegi murzyna makumba skoro ma na imię Daniel. Albo jak już tak bardzo chcesz czarny.

    Za to jak na hali będzie szukał kurier odbiorcy to powiem mu że Daniel jest czarny. Ja powiem że jest murzynem. Ale większość polaków ze jest czarny i nie będzie to pejoratywne określenie.

  43. Ale czarny to nie czarnuch i nie popadaj w banały. Nie będę mówił do kolegi o imieniu Leszek kaleko skoro jest kaleką.

    Ani do kolegi murzyna makumba skoro ma na imię Daniel. Albo jak już tak bardzo chcesz czarny.

    Za to jak na hali będzie szukał kurier odbiorcy to powiem mu że Daniel jest czarny. Ja powiem że jest murzynem. Ale większość polaków ze jest czarny i nie będzie to pejoratywne określenie.

    Ale od początku mówię o zwracaniu się do kogoś, a ty robisz z tego opisywanie kogoś. I od początku mówię o słowie nigger, a nie 'black man' dla przykładu. Przecież logiczne jest, że jak kogoś opisujesz, to powiesz łysy/czarny/rudy/gruby/biały i bez znaczenia czy jesteś wielkim kolonialistą czy chłopem pańszczyźnianym. Ale raz, że opisujesz kogoś, a nie zwracasz się do niego, a dwa że możesz to robić, używając słów neutralnych jak właśnie czarny, a nie czarnuch.

  44. No. Tylko nie wiem czemu zestawiasz neutralne "czarny" z pejoratywnym "czarnuch (nigger)". To tak jak Niemiec może cię opisać, mówiąc ten Polak, a może cię opisać mówiąc ten polaczek.

    W dziewiętnastowiecznych słownikach dialektów niemieckich nazwa "Pole" lub "Polacke" jest to pejoratywne określenie, niechęć, wobec ludzi prostych, niewykształconych, prymitywnych za jakich powszechnie uważano w Niemczech polskich robotników sezonowych w XIX wieku[1].

    Bo niger z łaciny to czarny .Nie żaden czarnuch.

    Jesteś pewien że możemy określać murzynów słowem czarny? Juz nie długo w każdym bądź razie.

    I ja się nato nie zgodzę bo jak już mówiłem większość ludzi na świecie innego koloru niż biały określa białych ludzi słowem biały w swoim języku.

  45. Za to jak na hali będzie szukał kurier odbiorcy to powiem mu że Daniel jest czarny.

    Ale żeby nie było to uznane w dzisiejszych czasach za rasizm, czy mowę nienawiści, to możesz to ubrać inaczej,np.

    Kolega Daniel ma na sobie bardzo dobrze utrwaloną opaleniznę, której nabawił się-podobnie jak Jego rodzina z dziada pradziada- w Kongo.

    Żeby nie było offtopu, to nie licząc Roberta i Romero, to jeszcze z Costą jakąś spinę miał.

    Promuje się na wkurwiającego Kolby'ego? czy serio jest taki wkurwiający?

  46. Bo niger z łaciny to czarny .

    No i co z tego. Język ewoluuje. Debil, kretyn, idiota to też były określenia medyczne. Ale zaczęto używać określeń medycznych jako inwektyw, nazywając tak ludzi głupich, ale nie upośledzonych. Więc przestały być medyczne, a stały się obraźliwe. Nie można rozpatrywać znaczenia słów bez kontekstu historycznego i powoływać się na łacinę, którą od ponad pół tysiąca lat nikt normalny się nie posługuje.

  47. W sumie to się kłócę  bo mi się nudzi. Jednak ta rozmowa mogła rozwiać wątpliwości jakieś czyjeś. Na forum dominuje rasistowskie podejście toteż mogła ta wymiana zdań być wartościowa lekcją.

  48. Przecież to jest popierdolone na maxa.

    Jak murzyn na murzyna zawoła czarnuch to jest ok. ale jak zrobi to biały to jest rasistą?

    Czyli co, inne znaczenie tego samego słowa jest w zależności od koloru skóry?

    Zgadzam się, pojebane to jest. Na domiar złego taki może zwrócić się do białego "białasie" i obejdzie się bez echa, ale jak w odpowiedzi usłyszy o sobie czarnuchu to już wielka  haja.

  49. Co w tym dziwnego. Kolor skóry autora zmienia wszystko. To tak jakby się nabijać z własnym rodzeństwem z matki czy ojca. Nic nadzwyczajnego. Ale niech ktoś spoza rodziny się nabija z twojej matki, to od razu inne emocje, nieprawdaż?

    :razz:onymindfuck::ożeszty::brainoverload:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.