Niestety, podczas najbliższej gali GROMDA 5 nie obejrzymy starcia i finału drugiego turnieju GROMDA – Vasyl Halych vs Tomasz Gromadzki. Polski pięściarz nabawił się kontuzji i nie będzie mógł wystąpić podczas najbliższego wydarzenia. Organizatorzy zadbali jednak o to, aby na GROMDA 6 doszło do tego starcia.

Poniżej znajduje się oficjalna informacja przekazana przez największą w Polsce organizację zrzeszającą zawodników walczących na gołe pięści.

W związku z kontuzją ręki jakiej doznał Tomasz „ZADYMA” Gromadzki wielki finał o 100 tysięcy złotych odbędzie się na gali GROMDA 6. Chcemy aby obaj finaliści byli w pełni zdrowi oraz mieli kompletne przygotowanie do walki. Niestety czas do gali GROMDA 5 jest zbyt krótki.

Kiedy dokładnie odbędzie się GROMDA 5 i kogo zobaczymy? Podamy już wkrótce. Szykujcie się na mocne starcia, oczekiwane powroty i nowych GROMDZIARZY. Uwaga, brutalne nokauty gwarantowane!

Wpis skomentował także Tomasz Gromadzki, wyjaśniając kibicom swoją decyzję.

I to nie prima aprilis.

Niestety nawet my wojownicy Gromda nie jesteśmy niezniszczalni.

Od czerwca ubiegłego roku, gdzie stoczyłem swój pierwszy pojedynek na Gromda, aż do turnieju w tym roku, który odbył się 26 lutego, zrobiłem 7 walk w tym 5 na gołe pięści. Wiadomo, że 3 walki były jednego dnia ale przeliczając ilość pojedynków na okres w okres czasowy w jakim miały miejsce, wychodzi na to, że w 8 miesięcy stoczyłem 7 walk. Zawodowiec do swojej walki przygotowuje się około 3 miesięcy. Potem zanim zacznie kolejne przygotowania, to musi w pełni się wyleczyć i zregenerować. Niestety z powodu pandemii wszystkie gale, które były odwołane w pierwszej połowie roku, odbyły się w drugiej połowie, przez co skrócił się czas na odpowiednią regenerację i przygotowania. Brak odpowiedniej regeneracji przepłaciłem kontuzją. Nie bądźcie zawiedzeni faktem, że finał nie odbędzie się na Gromda 5.

Dzięki odpowiedniemu wypoczynkowi i regeneracji oraz pełnemu okresowi przygotowań do finału, wyjdę jeszcze lepszy i w jeszcze lepszej formie. Do tego Vasyl jeszcze będzie miał więcej czasu, żeby potrenować. Mówi się, że wyczekane lepiej smakuje, a tutaj to starcie, gdzie stanie na przeciw siebie dwóch zawodników w pełni zdolnych do walki i w najlepszej życiowej formie, może być warte tego czekania. A w tym czasie niech Wasze apetyty, na krwawą jatkę, choć trochę zaspokoi Gromda numer pięć.

Czym jest GROMDA i czym się wyróżnia? Pierwsza gala organizacji przypadła na 6 czerwca 2020 roku. Projekt przyjął się i odbił w mediach społecznościowych dużym echem. Organizatorzy chwalili się dobrą sprzedażą PPV i postanowili kontynuować swój pomysł. Teraz wiemy już, że GROMDA przyciąga przed ekrany wielu kibiców i jest chętnie komentowanym wydarzeniem sportowym w internecie. Pojedynki dobrze się ogląda, ponieważ Mariusz Grabowski wstrzelił się idealnie z zasadami toczonych bojów. Zawodnicy rywalizują do końca, jeżeli nie rozstrzygnął swojego starcia w 4 rundach po 2 minuty. Mały ring bokserski 4 na 4 metry nie pozwala na ucieczki, a brak limitu wagowego gwarantuje ciężkie nokauty.

Kiedy możemy spodziewać się gali? Zapewne będzie to połowa maja. Zazwyczaj od ogłoszenia pierwszego uczestnika po około 1,5 miesiąca przypada gala. Zatem tym razem spodziewamy się widowiska około 15 maja. Po oficjalnym ogłoszeniu daty oraz miejsca gali poinformujemy!

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

...wczytuję komentarze...

A
ArkadioMorales

Oplot Challenge </br> <b>Featherweight </b>

8 komentarzy 3 polubień

Myślę że Gromadzki porobi wasyla na spokojnie

Odpowiedz polub