Brian Ortega pod koniec marca skrzyżuje rękawice z Alexandrem Volkanovskim w pojedynku o tytuł mistrzowski kategorii piórkowej UFC. Popularny „T-City” w ramach przygotowań dość często gości w klubie Huntington Beach Ultimate Training Center, gdzie ma okazję trenować między innymi z T.J.’em DillashawemJuanem Archuletą oraz Cubem Swansonem.

Zawodnicy ostatnio po jednej z jednostek zdecydowali się zrobić wspólne zdjęcie,  publikując je w mediach społecznościowych. Możemy na nim zobaczyć pretendenta właśnie w towarzystwie byłego mistrza UFC, aktualnego czempiona Bellatora i dawnego oponenta.

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez TJ Dillashaw (@tjdillashaw)

Ortega (MMA 15-1) w połowie października ubiegłego powrócił do oktagonu po prawie dwóch latach przerwy, w fenomenalnym stylu rozprawiając się na pełnym dystansie z Chan Sung Jungiem. Wcześniej przegrał z Maxem Hollowayem w walce o tytuł. Aktualnie jest sklasyfikowany na drugiej pozycji w rankingu.

16 KOMENTARZE

  1. A kto powinien walczyć ? Może zombie albo kattar po wpierdolu. Ortega ma zajebiste bjj i duze szanse na ten pas.

    Szans za wiele to on nie ma. Krasnal ma na tyle dobre zapasy żeby dyktować gdzie potoczy się to starcie, a w stójce będzie do jednej bramki. Ludzie dali się omamić stójce Ortegi z walki z Zombiakiem, gdzie po prostu Koreańczyk walczył jak zahipnotyzowany (był bierny i niemal nie inicjował akcji) przez co Ortega strikersko mógł robić co chciał (dlatego wyglądał wtedy tak dobrze). Wulkan przejedzie się po nim podobnie jak Maksior.

  2. Szans za wiele to on nie ma. Krasnal ma na tyle dobre zapasy żeby dyktować gdzie potoczy się to starcie, a w stójce będzie do jednej bramki. Ludzie dali się omamić stójce Ortegi z walki z Zombiakiem, gdzie po prostu Koreańczyk walczył jak zahipnotyzowany (był bierny i niemal nie inicjował akcji) przez co Ortega strikersko mógł robić co chciał (dlatego wyglądał wtedy tak dobrze). Wulkan przejedzie się po nim podobnie jak Maksior.

    Oj chyba ogladales 2 walki ortegi jedna z maxem druga z pingpongiem. Nie potrzebuje schodzic do parteru zeby udusić krasnala.

  3. Oj chyba ogladales 2 walki ortegi jedna z maxem druga z pingpongiem. Nie potrzebuje schodzic do parteru zeby udusić krasnala.

    Oj chyba jednak ciut więcej. Jak niby miałby udusić Krasnala w stójce? Wulkan nie wjebie mu się w Gilotynę, bo będzie go napierdalał z dystansu, wykorzystując swoje długie łapska i 7cm przewagi zasięgu. Poza tym, nie róbmy z Ortegi drugiej Rondy (w kwestii poddań), bo facet faktycznie ma świetne BJJ, ale na 9 walk w UFC poddawał rywali "tylko" 3 razy (ewentualnie 4, jeżeli weźmiemy pod uwagę też jego debiut, gdzie wynik później został zmieniony na NC), tak więc nie stawiałbym tutaj domów i altanek, że wykręci jakiegoś suba ze stójki.

  4. Poza tym, nie róbmy z Ortegi drugiej Rondy (w kwestii poddań), bo facet faktycznie ma świetne BJJ, ale na 9 walk w UFC poddawał rywali "tylko" 3 razy

    Po co miał poddawać skoro wygrywał te walki w stójce (oprócz walki z Maxem)?

  5. Po co miał poddawać skoro wygrywał te walki w stójce (oprócz walki z Maxem)?

    Co robił? Z kim wygrywał w stójce?

    Moicano go obijał.

    Swanson go obijał.

    Brandao go obijał.

    I jak mnie pamięć nie myli to nawet Guida mu problemy sprawiał.

    Przecież Ortega nie licząc walki z Korean Zombie to zawsze blokował twarzą i wyglądał bardzo nieporadnie.

  6. Co robił? Z kim wygrywał w stójce?

    Moicano go obijał.

    Swanson go obijał.

    Brandao go obijał.

    I jak mnie pamięć nie myli to nawet Guida mu problemy sprawiał.

    Przecież Ortega nie licząc walki z Korean Zombie to zawsze blokował twarzą i wyglądał bardzo nieporadnie.

    Tych których wymieniłeś właśnie poddał. Nie wiem czy zrozumiałeś mój komentarz.

  7. Tych których wymieniłeś właśnie poddał. Nie wiem czy zrozumiałeś mój komentarz.

    Nie poddał ani Guidy ani Brandao. Max zrobił mu tatar z twarzy. Niektóre poddania były dość szczęśliwe, bo do tego czasu przegrywał widocznie. Prawdopodobnie Volkan go obije w stójce.

  8. Nie poddał ani Guidy ani Brandao. Max zrobił mu tatar z twarzy. Niektóre poddania były dość szczęśliwe, bo do tego czasu przegrywał widocznie. Prawdopodobnie Volkan go obije w stójce.

    No tak Guide znokautował ale Brandao przecież poddał trójkątem nogami. To nie zmienia faktu że gość jest kocurem w BJJ a stójkę znacząco poprawił co świadczy ostatni pojedynek. Poza tym jest takie powiedzenie że jesteś tak dobry jak twój ostatni pojedynek. Dla mnie Ortega faworytem 60-40.

  9. No tak Guide znokautował ale Brandao przecież poddał trójkątem nogami. To nie zmienia faktu że gość jest kocurem w BJJ a stójkę znacząco poprawił co świadczy ostatni pojedynek. Poza tym jest takie powiedzenie że jesteś tak dobry jak twój ostatni pojedynek. Dla mnie Ortega faworytem 60-40.

    Byłem w szoku, że wygrywał w stójce z Zombiem, ale to raczej kwestia tragicznego podejścia Koreańczyka niż niesamowitego progresu Ortegi. Jak będzie – zobaczymy, dla mnie 65/35 Volkanovski. Jakbyś chciał to chętnie się założę "charytatywnie" o rozstrzygnięcie tej walki o symboliczne dwie dyszki.

    https://cohones.mmarocks.pl/threads/evo-zakłady-charytatywne.60527/page-29

  10. Szans za wiele to on nie ma. Krasnal ma na tyle dobre zapasy żeby dyktować gdzie potoczy się to starcie, a w stójce będzie do jednej bramki. Ludzie dali się omamić stójce Ortegi z walki z Zombiakiem, gdzie po prostu Koreańczyk walczył jak zahipnotyzowany (był bierny i niemal nie inicjował akcji) przez co Ortega strikersko mógł robić co chciał (dlatego wyglądał wtedy tak dobrze). Wulkan przejedzie się po nim podobnie jak Maksior.

    Mam dokładnie te same spostrzeżenia.

    Krasnal – jak go pieszczotliwie nazwałeś, nie należy do moich ulubieńców. Ostatnie jego walki to głownie taktyczne walki na punkty. Jest odporny na ciosy, powinien zlać Ortegę w stójce, raczej nie skończy ale kiedyś odprawiał przeciwników bez problemu wiec jest to możliwe.

    I tak Max powinien zlać zwycięzcę bez problemu.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.