Alexander Volkanovski wypunktował Jose Aldo na UFC 231

Alexander Volkanovski (20-1-0) pokonał jednogłośną decyzją Jose Aldo (28-5-0) na UFC 237 w Brazylii, stając się najprawdopodobniej kolejnym pretendentem do pasa mistrzowskiego wagi piórkowej.

Kibice w Brazylii nie zawodzą od początku pojedynku Aldo vs. Volkanovski. Świetna atmosfera na hali w Rio de Janeiro. Sama walka w pierwszej rundzie to dystans i niskie kopnięcia przeplatane bardzo silnymi uderzeniami ze strony obu panów. Każdy cios Aldo powoduje aplauz na trybunach. Volkanovski w pierwszej odsłonie bardzo ładnie pracował lewą nogą, wyprowadzając niskie kopnięcia oraz obijając tułów. Początek drugiej rundy Alexander rozpoczął od bardzo dobrego poruszania się, krążył wokół Brazylijczyka i kontynuował wyprowadzanie kopnięć. Aldo pozostawał jednak statyczny na nogach i starał się, aby silne ciosy doszły do głowy rywala. Australijczyk dodatkowo punktował lewym prostym. Niestety nie obeszło się bez kontrowersji, bo w drugiej rundzie palce znalazły się w oku Jose i potrzebna była krótka przerwa, ale po chwili panowie powrócili do mocnych wymian. Na początku trzeciej rundy Aldo był przez chwilę dociskany do siatki, jednak po paru skekundach pojedynek ponownie znalazł się na środku.Przewaga ciosów należała do Alexandra i to on zwyciężył ten pojedynek ku niezadowoleniu miejscowej publiczności jednogłośną decyzją (3x 30-27).

Po walce Alexander domagał się walki o pas.

 

15 KOMENTARZE

  1. Za chwile się zbiegną ludzie twierdzący, że Aldo w prime by go rozjechał.

    :beczka:

    Bo by rozjebał :fjedzia:

  2. Aldo coś nie pykło w głowie w tej walce. Aczkolwiek widać że volkanowski ultra silny i bardzo męczy,l aldo pod siatką.

  3. Dobrze , że Volkanovski wygrał , mamy nowego świeżego pretendenta , po co komu ogladać 3 destrukcje na Aldo wykonana przez Maxa jeśli wróci , Jose już mocno wyeksplatowany jak na 32 lata , swoje już odbębnił

  4. Za chwile się zbiegną ludzie twierdzący, że Aldo w prime by go rozjechał.

    :beczka:

    Oczywiście że by go rozjechał. Ja tu ewidentnie widziałem, że Aldo trochę stracił na eksplozywności. Coraz starszy się robi i sporo walk już miał

  5. Aldo bez pomysłu, zupełnie inaczej niż w dwóch ostatnich walkach. Volkanovski też się nie wyróżnił niczym.

  6. Aldo bez nóg. Ani jednego kopnięcia, widać, że coś nie tak z nogami, niech już kończy karierę.

    To był rewelacyjny game plan, tylko supergong nie wjechał :fjedzia:

  7. Dobrze , że Volkanovski wygrał , mamy nowego świeżego pretendenta , po co komu ogladać 3 destrukcje na Aldo wykonana przez Maxa jeśli wróci , Jose już mocno wyeksplatowany jak na 32 lata , swoje już odbębnił

    Zaczynal walczyć zawodowo gdy miał lat 17. Staż walki swoje też robi.

    No i 10 lat był niepokonany, tego nikt mu nie zabierze 😉

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.