W marcu ubiegłego roku Adam Kownacki przegrał swoją walkę z Robertem Heleniusem. Polak tak naprawdę poległ od własnej broni, niepotrzebnie rzucił się na swojego rywala, zapominając przy tym o defensywie. Tym samym został znokautowany w 4 rundzie.

Wydaje się, że Adam Kownacki jest w dobrym treningu i nie może doczekać się powrotu na ring. Zawodnik wagi ciężkiej rozmawiał z portalem Bad Left Hook i opowiedział o swojej nieobecności na ringu w ciągu ostatnich kilku miesięcy.

Boks to ciężka rzecz. Tak naprawdę ostatnia walka pokazuje, jakim jesteś zawodnikiem, a ja swoją przegrałem z kretesem. Dzięki rewanżowi mogę wrócić na szczyt i wierzę, że osiągnę ten cel.

Ostatni rok w obliczu pandemii — starałem się zgubić wagę. Na chwilę obecną ważę tyle, co przed swoim ostatnim starciem z Robertem. Zapewne przy rewanżu będę ważyć jeszcze mniej.

Patrząc w tył, wiem, że niepotrzebnie rzuciłem się do ataku. Powinienem był poczekać, a nie atakować rywala bez konsekwencji. Helenius trafił mnie czysto i nie było już wątpliwości, byłem skończony.

Co postanowił zmienić Adam Kownacki przed nadchodzącą batalią?

Dobrze, że miałem tyle czasu na wprowadzenie poprawek. Teraz bardziej pilnuję defensywy, więcej się poruszam i dokładam balans. Wcześniej tylko leciałem do przodu.

Czy poza drugim spotkaniem z Robertem Heleniusem, Polak chciałby zmierzyć się z kimś innym? Nasz pięściarz ma na oku mocnego Dilliana Whyte’a, który w ostatnim pojedynku zdewastował Alexandra Povetkina.

Dillian Whyte — to jest gość. Ta walka byłaby prawdziwą bójką. Trenowaliśmy razem na obozach Wladimira Klitschko. Ten gość próbuje urwać twoją głowę każdym ciosem, to jest pojedynek do zrobienia.

Rewanż z Robertem Heleniusem nie został jeszcze potwierdzony przez grupę promotorską Kownackiego. Polak ma jednak nadzieję, że w Nowym Jorku powoli rozpocznie się organizacja gal bokserskich. Nasz rodak liczy na występ w ciągu kilku najbliższych miesięcy.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

...wczytuję komentarze...

Houk

Brutaal</br><b0> Bantamweight</b>

468 komentarzy 309 polubień

Adaś to fajny gość. Niestety nie ma warunków na ciężka, a i styl walki niestety nie zdrowy i eksploatujący. Ciężko przewidywać zmianę stylu, urosnąć też juZ nie urośnie. Mimo wszystko, powodzenia.

Odpowiedz 1 Like