crocop

( „Index finger-hospital; middle finger-cemetery” )

Jak informuje serwis fiveouncesofpain.com, Junior dos Santos wyjawił że spodziewa się swojej kolejnej walki 19 września i że według jego informacji  w klatce naprzeciw niego stanie Mirko „Cro-cop” Filipovic.

Obiecujący Brazylijczyk trenujący w Team Black House ujawnił te rewelacje podczas wywiadu przeprowadzonego przez Portal das Lutas.

„Myślę że będę walczyć 19-ego września. Zdjęli mnie z rozpiski na 29-ego sierpnia i mój przeciwnik się zmienił ( dos Santos miał walczyć z Justinem Mc Cully na UFC 102- przyp. R.O.B. ). Najprawdopodobniej zmierzę się z Cro-copem. Jeśli go pokonam będę w bardzo dobrej sytuacji. Jeśli to się naprawdę stanie mam gwarantowaną walkę na głównej karcie, pewnie będzie to główna walka wieczoru.”

Sytuacja Mirko Filipovica nie jest w tej chwili klarowna, bezpośrednio po jego walce na UFC 99 pojawiły się informacje według których chorwacki policjant podpisał kontrakt z japońską organizacją DREAM, na co prezes UFC Dana White zareagował w charakterystyczny dla siebie, mało dyplomatyczny sposób. Kilka dni temu Cro-cop podjął rozmowy z jednym z właścicieli UFC, Frankiem Fertittą, który specjalnie w tym celu przyleciał do Zagrzebia.Rezultatem tych rozmów miała byc oferta nie do odrzucenia złożona Chorwatowi. Jeśli wiadomośc od dos Santosa się potwierdzi, propozycja Fertitty musiała być całkiem przyzwoita  🙂

UPDATE: Na portalu MMA WEEKLY zamieszczony jest fragment wypowiedzi Dany White’a, że Mirko prawdopodobnie wywiąże się z danej mu obietnicy i podpisze umowę. Odmówił jednak potwierdzenia walki Cro-copa z dos Santosem.

Winę za całe zamieszanie White zrzucił na…Japonię i panujący tam nieład i bezprawie. Kawałek jest dość soczysty i nie wiem czy powinienem go tu cytować bo mama czyta, ale zaryzykuję  😉 :

„Mówiłem to już wielokrotnie, powiem jeszcze raz: to co się dzieje w Japonii to jakieś pokręcone gówno. Oni wszyscy tam są nieuczciwi. To podstępne gówno, to zawsze był duży problem”. Bla bla bla.

Według źródeł portalu MMA WEEKLY  Filipovic wycofał się z pojedynku z Mighty Mo na gali DREAM 10.

UPDATE 2: „Fighters only” informuje że Cro-cop podpisał umowę na trzy walki.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.