Mike Perry walką na UFC w Urugwaju z pewnością zdobył nowych fanów. „Platinum” według wielu powinien zostać okrzyknięty zwycięzcą przez decyzję sędziowską, lecz jak ostatecznie zdecydowano, to Vicente Luque wygrał niejednogłośnym werdyktem. Po walce Perry przeszedł udanie operację złamanego nosa, co uwiecznił na swoim profilu na Instagramie.

View this post on Instagram

It was a tasty knee

A post shared by Platinum Mike Perry (@platinummikeperry) on

View this post on Instagram

Still cant knock me out

A post shared by Platinum Mike Perry (@platinummikeperry) on

9 KOMENTARZE

  1. Jebani sędziowie, musial wygrac latynos. Okradli Mike z duzego i cennego zwyciestwa. Nie mial Mike latwej drogi ostatnio, a teraz miałby 2 wygrane pod rząd no i oczywiscie go okradli z pieniedzy które by dostał za zwyciestwo jak tak mozna, posadzili kurwa niekompetentnych debili przy stolikach i oni maja decydowac o przyszlosci zawodnikow…

    #TestJudges #USADA #NIGGASONDRUGS

  2. Jebani sędziowie, musial wygrac latynos. Okradli Mike z duzego i cennego zwyciestwa. Nie mial Mike latwej drogi ostatnio, a teraz miałby 2 wygrane pod rząd no i oczywiscie go okradli z pieniedzy które by dostał za zwyciestwo jak tak mozna, posadzili kurwa niekompetentnych debili przy stolikach i oni maja decydowac o przyszlosci zawodnikow…

    #TestJudges #USADA #NIGGASONDRUGS

    to była ciężka do sędziowania walka ,obaleniem Perry wygrał 3 rundę , ale dwie pierwsze dzięki kontroli w oktagonie są dla Brazola

  3. Jeden wyglada jak po sparingu w kaskach (moze przesadzam ale nie duzo) a drugi jak po starciu z cieżarówką. Rozumiem ze nie zawsze wygrywa ten z mniej obitą buźką ale przy tak wyrównanej walce to chyba dość istotny argument.

  4. to była ciężka do sędziowania walka ,obaleniem Perry wygrał 3 rundę , ale dwie pierwsze dzięki kontroli w oktagonie są dla Brazola

    Sęk w tym, że to nie było punktowane jako obalenie (sprawdź sobie statystyki walki na UFC.com, obaj mają po 0-0), za to została zaliczona wtedy Luque gilotyna jako próba poddania.

  5. Ogólnie walka była wyrównana, mogła pójść w obie strony i do żadnego z tych rozstrzygnięć nie miałbym pretensji.

  6. jeszcze ciosy w powietrze liczcie. jesu hryste. Obalenie gdzie został złapany w gilotyne i nic nie zrobił…a walka z takim złamaniem powinna zostac przerwana i techniczny nokałt.

  7. eden wyglada jak po sparingu w kaskach (moze przesadzam ale nie duzo) a drugi jak po starciu z cieżarówką. Rozumiem ze nie zawsze wygrywa ten z mniej obitą buźką ale przy tak wyrównanej walce to chyba dość istotny argument.

    Nie, bo nie wiesz z czym zawodnik wychodzi do walki. Kolba np. wyszedł  do walki z Lawlerem z rozcięciem, a o ilu sprawach nie wiemy – kontuzje na sparringach itd, to raczej nie jest dobry wskaźnik, Perremu nos złamało jedno latające kolane – jeden cios ma decydować o rezultacie.. poza tym nos mógł być już wcześniej naruszony przed walką, a Luque zwyczajnie postawił kropkę nad i.

  8. Nie, bo nie wiesz z czym zawodnik wychodzi do walki. Kolba np. wyszedł  do walki z Lawlerem z rozcięciem, a o ilu sprawach nie wiemy – kontuzje na sparringach itd, to raczej nie jest dobry wskaźnik, Perremu nos złamało jedno latające kolane – jeden cios ma decydować o rezultacie.. poza tym nos mógł być już wcześniej naruszony przed walką, a Luque zwyczajnie postawił kropkę nad i.

    "jeden cios ma decydować o rezultacie.." – powiedz to Ngannou :tysoncoffe:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.