
Mike Perry, posiadacz wyjątkowego tytułu w organizacji BKFC, nie ukrywa, że chciałby wrócić do oktagonu UFC. Platinum marzy o występie na gali organizacji w Białym Domu w przyszłym roku.
Mike Perry to były zawodnik największej organizacji MMA na świecie. Po odejściu z UFC, świetnie odnalazł się w ringu BKFC w walkach na gołe pięści. Platinum nie ukrywa jednak, że marzy o powrocie do oktagonu. W rozmowie z Arielem Helwanim, posiadacz wyjątkowego tytułu King of Violence wyznał, że chciałby wystąpić w przyszłym roku na gali UFC w Białym Domu.
Jestem twardym zawodnikiem. Bardzo chciałbym tam zawalczyć. To jest coś o czym zawsze myślałem, wiedziałem czym chcę się zajmować odkąd oglądałem UFC i PRIDE, zawodników jak Rampage Jackson i Wanderlei Silva. Myślę o old-schoolowych walkach, dlatego właśnie zdecydowałem się na taką karierę.
Odbiłem się od UFC. Pokonałem teraz Jeremy’ego, on wrócił do oktagonu. Nie wiem jak wyglądałaby moja wypłata, ale walka na gali w Białym Domu byłaby czymś specjalnym. Słyszałem o liczbach od Conora McGregora i nie będę prosił o takie kwoty, ale fajnie byłoby reprezentować USA.
34-letni Perry (14-8 MMA, 6-0 BKFC) dołączył do organizacji BKFC po kilku przegranych w oktagonie UFC. Platinum w swojej karierze w MMA mierzył się z m.in. Donaldem Cerrone, Danielem Rodriguezem, Vicente Luque czy Geoffem Nealem. W walkach na gołe pięści pokonywał m.in. Luke’a Rockholda, Eddiego Alvareza czy Michaela Page’a. Cztery ostatnie pojedynki w ringu BKFC kończył przez KO/TKO.


























12 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
UFC Middleweight
Bellator Bantamweight
UFC Heavyweight
Jungle Fight Light Heavyweight
UFC Lightweight
PRIDE FC Middleweight
BAMMA Heavyweight
KSW Heavyweight
Bellator Bantamweight
Bellator Featherweight
Bellator Featherweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/81975/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>