Zdjęcie dnia a na nim legendarny trener i ojciec mistrza wagi lekkiej UFC, Abdulmanap Nurmagomedov z jednym z najlepszych trenerów MMA w Polsce – Mirosławem Oknińskim. 

Do spotkania doszło podczas sobotniej gali UFC w Petersburgu na której trenujący pod okiem trenera Oknińskiego, Michał Oleksiejczuk w imponującym stylu znokautował w kilkadziesiąt sekund Gadzhimurada Antigulova.

Poniżej, trenerzy „Lorda” w akcji przed wejściem do klatki UFC

Tak wyglądała droga po kolejne zawodowe zwycięstwo w oktagonie UFC,determinacja i wola zwycięstwa była ogromna. Jednak…

Publiée par Michał " Lord" Oleksiejczuk sur Lundi 22 avril 2019

Z ojcem Khabiba

Publiée par Mirek Okniński sur Dimanche 21 avril 2019

19 KOMENTARZE

  1. To musza byc naprawdę kapitalne chwile dla Mirka. Jego podopieczny idzie jak burza, a on znowu regularnie dotyka tego wymarzonego UFC.

  2. To musza byc naprawdę kapitalne chwile dla Mirka. Jego podopieczny idzie jak burza, a on znowu regularnie dotyka tego wymarzonego UFC.

    Należy sie Mirasowi. Ma teraz Szymona i Michała, jest na czym budować mocny klub. Jeszcze Krzysiek niech wraca do domu i gitara.

  3. roznie opinie sie czyta na temat pana Mirka jest grono jego fanow i przeciwnikow ale jako postronna osoba naprawde lubie goscia i patrzac na wyniki jego podopiecznych trzeba przyznac ze to jednak dobry trener

  4. roznie opinie sie czyta na temat pana Mirka jest grono jego fanow i przeciwnikow ale jako postronna osoba naprawde lubie goscia i patrzac na wyniki jego podopiecznych trzeba przyznac ze to jednak dobry trener

    Bo to dobry trener a ze jednocześnie gawędziarz…

  5. Zdjęcie dnia a na nim legendarny trener i ojciec mistrza wagi lekkiej UFC, Abdulmanap Nurmagomedov

    Naprawdę jest legendarny, choćby w Dagestanie?

  6. Trener ma porytą banię, ale i tak go szczerze uwielbiam hehe bez niego polskie MMA nie byłoby takie same.

  7. Miras śmieszek jeden, jedzie z WCA jak z gównem. I w sumie to trochę smutne bo Jocz i Błachowicz zasługują na wieczny szacun, ale japa jednak się cieszy jak Miras Gracie stawia do pionu to kółeczko wzajemnej adoracji w składzie Szminka, Atencjusz i Sztywny Mostek.

  8. Trener ma porytą banię, ale i tak go szczerze uwielbiam hehe bez niego polskie MMA nie byłoby takie same.

    Przede wszystkim polskie mma nie byłoby wesołe, a jak wszyscy na forum wiedzą wesołe mma > mma.

  9. Kurwa weźcie tego Szymona odmłodźcie o 10 lat bo to przecież się nie godzi… Miras i Szymon to mój ulubiony duet w polskim MMA, a z Lordem na dokładkę to już w ogóle stanowią kosmiczną mieszankę: dwóch totalnych killerów –  jeden z najlepszą genetyką na świecie, drugi z najgorszą genetyką na świecie, skromni, ogarnięci, mega kulturka. Do tego legendarny, powracający po chorobie trener na pograniczu geniuszu i szaleństwa, no kurwa!

    A WCA też w większości fajna i mocna ekipa, ale ten rok jak na razie należy totalnie do Wilanowa.

  10. Kurwa weźcie tego Szymona odmłodźcie o 10 lat bo to przecież się nie godzi… Miras i Szymon to mój ulubiony duet w polskim MMA, a z Lordem na dokładkę to już w ogóle stanowią kosmiczną mieszankę: dwóch totalnych killerów –  jeden z najlepszą genetyką na świecie, drugi z najgorszą genetyką na świecie, skromni, ogarnięci, mega kulturka. Do tego legendarny, powracający po chorobie trener na pograniczu geniuszu i szaleństwa, no kurwa!

    A WCA też w większości fajna i mocna ekipa, ale ten rok jak na razie należy totalnie do Wilanowa.

    No w końcu szczery tekst, aż mnie ruszyło i napisałem :childcry:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.