Niestety bez drugiej rundy. Więcej walk na MMAVideos.pl.

55 KOMENTARZE

  1. kolano zdecydowanie na brzuch a nos to musial miec rozwalony od wczesniejszych ciosow. Romero sie ruszal cos w stylu Andersona Silvy tylko ze z lepszym kaloryferem 😀

  2. Moim zdaniem kolano poszło na korpus… Poza tym oglądanie Palacio to prawdziwa przyjemność, mam nadzieje że zobaczymy go jeszcze walczącego w Polsce.

  3. Yoel Romero potraktował walkę jako lekki sparing i chciał się trochę obić w stójce 🙂 . Szkoda nawet komentować zamieszanie z decyzją ( lecz dobrze że była jaka była) oraz zachowanie Michała.

  4. Też mam wrażenie, że kolano poszło na korpus. Tak czy inaczej, Romero robił co chciał i jak chciał. Dobrze się stało, że zapisano mu zwycięstwo w tej walce.

  5. Jak to juz ktos powiedzial, nie wiadomo co Michal chcial w tej walce przeciwstawic rywalowi. Najgorsze, ze sam Fijalka tez nie znalazl na nie odpowiedzi.

  6. A ja chciałbym zobaczyć Yoela Romero w walce z Jankiem Błachowiczem na krócej z edycji KSW.

    Walka byłaby ciekawa. W zasadzie zamiast Michała przeciwko Romero powinien wystąpić Janek wtedy mielibyśmy spektakl i prawdziwą walkę.

  7. Byłem na tej gali, zdecydowanie najlepsze wrażenie zrobił na mnie Palacio.W momencie kiedy sędzia ogłosił dyskwalifikacje,cała hala zaczęła gwizdać i buczeć,część widzów zaczęło wychodzić, a Palacio dostał oklaski na stojąco

  8. Panie prezesie, czemus usunal moj komentarz??? Nazwalem rzecz po imieniu, czys to zabronione 🙂

  9. @gruby
    Czyli Palacio dostał brawa za faul, i cała sala zaczęła mu je bić? To są jaja jakieś żeby koleś który fauluje dostawał brawa.

  10. Trudno żeby specjalnie, nie mniej jednak przeszkodził on Sztandze w kontynuowaniu walki. Więc gwizdy powinny być w drugą stronę!

  11. Moze powinny byc i w jedna i druga strne te gwizdy. Michal udajac ,ze mu rowalil nos tym kolanem tez sie nie popisal. Z tego co widac kolanonie bylo na glowe.

  12. „nie mniej jednak przeszkodził on Sztandze w kontynuowaniu walki.” – buahahaha, no tak, bo po pierwsze oni nie mają sobie w niczym przeszkadzać a po drugie – litości :]

  13. Kolano było ewidentnie na klate a po drugie brawa dla Palacio były za walkę i za umiejętności a nie za faul którego i tak nie bylo

  14. przecież kolano na korpus w parterze jest ok:) tak samo jak i w żebra:) zresztą co tu gdybyć Michał mówił, że dostał kolanem w głowę, a nie dostał:)

  15. @dr_ahmed
    “nie mniej jednak przeszkodził on Sztandze w kontynuowaniu walki.” – buahahaha, no tak, bo po pierwsze oni nie mają sobie w niczym przeszkadzać a po drugie – litości :]

    Gdybyś przeczytał uważniej chodzi o cios kolanem na głowę, a nie o Palacio jako rywala.
    @damian enp
    Faul którego nie było, dobrze wiesz że na nagraniu które jest dostępne nie widać dokładnie, ale chyba Fijałka nie trzymał by się za nos gdyby dostał w cyca!

  16. był faul, i co z tego za sztanga wygrywał? był faul i mogli go zdyskwalifikowac, a le sztanga (czy sztab?) ma honor

  17. To chyba tylko Ty nie widzisz 🙂 kolano było kierowane na korpus i tam trafiło a że w ferworze walki i w takiej pozycji w jakiej byli sędzia mógł to odczytac jako na głowę to ok. Pytanie jest dlaczego Michał pisze, że ma złamany nos przez to kolano a w powtórce widać że nie dostał nim w twarz.

  18. No właśnie, dlaczego Michał mówi że ma złamany nos? Dopóki nie będzie innego nagrania nikt nie powie ze 100% pewnością że Michał dostał w klatę albo w nos!

  19. Garfield, zobacz sobie 13:52 nagrania wyżej, ewidentnie jest na klate i to nie podlega dyskusji a co do innego nagrania to raczej nie będzie

  20. norolim nie wiesz co gość napisał to po co komentujesz, twój post też do śmieci, odpoczniesz sobie trochę od komentowania

  21. Garfield
    Ludzie gwizdali bo widzieli to co pokazuje film,że kolano nie trafiło w twarz. Początkowo Michał chciał wykorzystać tą sytuację na swoją korzyść, ale chyba doszli( z narożnikiem) do wniosku że takie zwycięstwo to nie zwycięstwo i się wycofał.A Palacio dostał oklaski za to co pokazał w ringu

  22. pozycja głowy chwile przed kopnięciem

    rozpoczęcie kolana

    uderzenie

    uderzenie z innej kamery

  23. Ściągnąłem walkę i obejrzałem ten fragment z 8x mniejszą prędkością odtwarzania i też uważam, że kolano nie było w głowę. Pozycja głowy i kąt ataku sugerują, że kolano mogło się jedynie prześlizgnąć po głowie a i to jest bardzo mało prawdopodobne. Ale trzeba przyznać, że z tego ujęcia trudno jednoznacznie ocenić.

  24. Co za różnica gdzie te kolano było tak naprawę. Michał widać było że całkiem dobrze kontaktuje po ciosie. Faule się zdarzają i gdyby każdy zawodnik miał takie nastawienie to co 3 walka by się przez DQ kończyła.

  25. raczej wydaje mi się, że kolano poszło na korpus, ale nie podejmę się jednoznacznej oceny tego kolana, bo nie widać tego dokładnie na nagraniu.
    Natomiast dziwię się, bo komentarzy po walce było mnóstwo że Sztanga się źle zachował. Gdzie to jego złe zachowanie niby?

  26. Kolano szło na korpus, ale michał skulił lekko głowę i mogło trafić w nos, przynajmniej ja tak to widzę. Ogólnie można by to potraktować tak samo jak kolano w krocze i dać trochę czasu na regenerację, tyle tylko że sędzia nei miał szans aby się tego dopatrzyć. Jednym słowem dobrze się skończyło a ja marzę o walce romeira z Błachowiczem na jakiejś gali:)

  27. Garfield-Albo jesteś ze Szczecina albo mocnym patriotą, przecież Michał był obijany przez 3 rundy i za bardzo nie chciał prowadzić tej walki!

  28. Ze Szczecina nie jestem, może jestem mocnym patriotą, ale Michał był obijany w 2 i 3 rundzie pierwszą rundę wygrał.
    @Fox
    Po ciosie w nos nie odpłyniesz, tylko będzie to strasznie nie przyjemne.Sztanga mówił że pękła mu przegroda nosowa.

    Ja wiem że Sztanga był słabszy, ale nie jestem w stanie określić czy Michał dostał w głowę(tak jak ktoś wyżej wspomniał wydaje mi się że Michał się lekko skręcił).
    Zakończmy tą dyskusje bo nie ma sensu, bez innego video nikt nikogo nie przekona!

  29. Ludzie przecież definitywnie przegrał Fijałka ,jakie ma to znaczenie czy był faul czy nie było.Romero po prostu jest niezłym kozakiem i tyle.


  30. Ze Szczecina nie jestem, może jestem mocnym patriotą, ale Michał był obijany w 2 i 3 rundzie pierwszą rundę wygrał.

    Nie wygrał

    @Fox
    Po ciosie w nos nie odpłyniesz, tylko będzie to strasznie nie przyjemne.Sztanga mówił że pękła mu przegroda nosowa.

    Tak się składa że miałem poważnie złamaną przegrodę .po materiale też nie wygląda aby ta przegroda u Michała była złamana. Ale nie chodzi o subiektywne odczucia. Ale co by tu mówić zachowanie dziwne. Czy na pewno go tak bolało jak np Barndona Vere w walce z kościstym ( oczywiście inna kontuzja) . Nie wyglądało na to . Bardziej to przypominało zachowania CYRIL-a ABIDI

  31. Zarówna ja jak i Tidzej punktowaliśmy pierwszą rundę dla Michała. Romero miał trzy obalenia, ale kompletnie nic z nimi nie zrobił, za to Michał kilka razy mocno trafił go w stójce.

  32. zgadzam sie 1 runda dla michala, ale czy nie macie warazenia ze romero chcial sie obyc z ringiem? moim zdaniem jakby ruszyl w 1 rundzie to by skonczyl w 1 rundzie. calkowita dominacja, a to obalenie za noge z zapasow kladzie mnie na lopatki za kazdym razem, pozdrowienia

  33. michal to bardzo dobry zawodnik wiec wyobrazcie sobie jakie zadatki ma palacio, czuje walke, na prawde a talent zeby tak zapasy do mma przeniesc

  34. „Zarówna ja jak i Tidzej punktowaliśmy pierwszą rundę dla Michała. Romero miał trzy obalenia, ale kompletnie nic z nimi nie zrobił, za to Michał kilka razy mocno trafił go w stójce.”
    Tylko że kontrola ringu, kontrola miejsca walki oraz obalenia na korzyść Romero. Do tego też trafił mocno parę razy. Jak dla mnie ( chodź po zwyczajach panujących w zachodnim mma staram się nie dawać) remis.

  35. Pierwszym i najważniejszym kryterium punktowania walk MMA jest skuteczna ofensywa, a nie kontrola. Po za tym przewrócenie przeciwnika i poproszenie go, żeby wstał to żadna kontrola i punktowanie takich akcji byłoby zupełnie niezgodne z duchem sportu.

  36. Jak Romero wygra ten turniej w Szwajcarii do pewnie zgarnie go Bellator albo SF.
    Nie wiem jak go bolało to wie tylko Michał, ale wątpię czy on by sobie to wymyślił. Michał twierdzi że kontuzji nabawił się po zabronionym ciosie, czy wy nie możecie zrozumieć że dopóki nie zobaczymy lepszego nagrania to nie będzie wiadomo do końca czy on sobie to wymyślił, czy rzeczywiście dostał.
    Koniec spinki.

  37. Obalenie nie jest akcją ofensywną ? Ciekawe. Ja rozumiem że jest na świecie mocno przeceniane ale jak dla mnie warte jest nie mało. I niestety zawsze tak będzie ponieważ jest to element bardzo widowiskowy. Idąc tym tokiem myślenia przejście z gardy do dosiadu nie jest nic warte. Uważam że technika musi być oceniana .Nie ważne czy to lewy prosty który akurat nic nie zdziałał czy obalenie .

  38. Przejście do dosiadu to akcja dużo bardziej przybliżająca do skończenia pojedynku niż obalenie. Dlatego też zdobycie dosiadu jest dużo wyżej punktowane od obalenia jako efektywny grappling. Po za tym jak już wspomniałem wyżej obalenia Romero w pierwszej rundzie nie prowadziły do niczego.

    Kolejna sprawa podczas punktowania runda stosuje się tak zwaną sliding scale. Jeśli np 80% rundy toczy się w stójce, wtedy to co się wydarzyło w stójce jest cztery razy bardziej ważne od tego co wydarzyło się w parterze.

    W tym pojedynku akcje grapplingowe stanowiły ułamek pierwszej rundy, dlatego runda powinna być punktowana prawie wyłącznie na podstawie tego co działo się w stójce.

  39. „Przejście do dosiadu to akcja dużo bardziej przybliżająca do skończenia pojedynku niż obalenie. Dlatego też zdobycie dosiadu jest dużo wyżej punktowane od obalenia jako efektywny grappling”
    Jasne że wyżej. Ale to znaczy że obalenie w ogóle?

    „Kolejna sprawa podczas punktowania runda stosuje się tak zwaną sliding scale. Jeśli np 80% rundy toczy się w stójce, wtedy to co się wydarzyło w stójce jest cztery razy bardziej ważne od tego co wydarzyło się w parterze. ”
    Owszem stosuje się . Ale nie ciężko sobie wyobrazić przykłady gdzie ta skala jest o dupę potłuc. Sprawdza się w określonych przypadkach.

    „W tym pojedynku akcje grapplingowe stanowiły ułamek pierwszej rundy, dlatego runda powinna być punktowana prawie wyłącznie na podstawie tego co działo się w stójce.”
    Nie zgadzam się z tym . Runda każda powinna być oceniana całościowo . Lecz rozumiem że system oceniania 10-9 nie zawsze na to pozwala. Niby nie ma lepszego ale do mma to on się słabo nadaje. Nie od dzisiaj jest problem w ocenianiu walk.

  40. mauricio nie sadze że Yoel w 1 rundzie chciał się obyć z ringiem. Romero po prostu zauważył że z Michała nie jest groźny dla niego stójkowicz. Myślę, że gdyby Romero walczył z Blachowiczem to po pierwszej rundzie unikałby stójki jak ognia.

    1 runda zazwyczaj służy do wybadania możliwości przeciwnika.

    Wracając do tematu zakładam że Michał został sfaulowany. Yoel mógł chcieć uderzyć w korpus ale kolano mogło wejść na nos. Jednakże Romero bezwzględnie dominował w tej walce.

    Pytanie czy za ten faul powinna być dyskwalifikacja czy też? Tego nie wiem. Gdyby była dyskwalifikacja to moim zdaniem powinno by dojść do rewanżu.

    Podkreślę jeszcze raz że ja oczekuje walki Yoela z Jankiem. Dla mnie byłby to hit. Ciekawi mnie bowiem na jakim poziomie jest parter i stójka Yoela oraz na jakim poziomie są zapasy Janka.

  41. Na jakimkolwiek by nie były to Romero bez problemu by go obalał, ale w stójce Janek by go lał, a w parterze założył by mu jakąś dźwignię albo duszenie.

  42. Fox stosowanie tej skali (sliding scale) wpisane jest w unified rules of MMA obowiązujące w USA. Moim zdaniem te zasady są bardzo dobrze skonstruowane i gdyby wszyscy sędziowie się ich trzymali nie mielibyśmy takiej liczby złych werdyktów.

    Ideą pojedynku MMA zawsze było i jest wykluczenie rywala z walki albo poprzez nokaut lub poddanie. MMA to nie zapasy czy judo, więc samo obalenie bez żadnej kontynuacji akcji na ziemi nie powinno być punktowane (albo inaczej punktowane w minimalnym stopniu)

    Zarówno według zasad obowiązujących w USA, jak i zdroworozsądkowej idei sportu jakim jest MMA Michał wygrał pierwszą rundę.

    Co do samego werdyktu w tym pojedynku, najlepszym rozwiązaniem przy niemożności określenie gdzie trafiło kolano byłoby punktowanie niedokończonego pojedynku (tak jak w walce Varner vs Cerrone 1).

    gif MMARocks.pl

  43. sorki, ogladalem walke od razu na mmavideos i nie zwrocilem uwagi.. a szkoda bo pewnie osto sie dzialo w tej drugiej rundzie

  44. „Fox stosowanie tej skali (sliding scale) wpisane jest w unified rules of MMA obowiązujące w USA. Moim zdaniem te zasady są bardzo dobrze skonstruowane i gdyby wszyscy sędziowie się ich trzymali nie mielibyśmy takiej liczby złych werdyktów. ”
    Wiem bo czytałem . A „unified rules of MMA ” są to dość ogólne ( nawet bardzo ) zasady co z jednej strony jest pozytywne a z drugiej powoduje pewną dowolność w ocenianiu. Prawie każde zdanie w tych regułach każdy może interpretować inaczej

    „Ideą pojedynku MMA zawsze było i jest wykluczenie rywala z walki albo poprzez nokaut lub poddanie. MMA to nie zapasy czy judo, więc samo obalenie bez żadnej kontynuacji akcji na ziemi nie powinno być punktowane (albo inaczej punktowane w minimalnym stopniu)”
    Wybacz ale widziałem dużo pojedynków które kończyły się w skutek obalenia. Nawet jeżeli się nie kończą to nie są przyjemne więc można je zaliczyć jako „Effective grappling „.

  45. Fox nie żartuj licząc wszystkie nokauty w historii MMA, te będące skutkiem obaleń nie stanowią nawet jednego procenta, a pewnie nawet jednego promila całości. Low kicki też nie są przyjemne i też zdarzało się, że kończyły walki, ale nikt rozsądny nie punktuje ich tak wysoko jak uderzeń w głowę.

    A Unified rules of MMA moim zdaniem są na tyle precyzyjne, na ile to możliwe. Zastosowanie m.in. sliding scale jest dość precyzyjnie opisane.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.