Michael Chiesa nie wystąpi na gali UFC 287 w ten weekend w Miami. Zawodnik miał zmierzyć się z Li Jingliangiem, ale ten doznał kontuzji pleców i nie będzie w stanie zmierzyć się z Chiesą w tym terminie. UFC szukało nowego rywala dla „The Mavericka”, ale nie znaleźli dla niego przeciwnika, przez co ten nie wystąpi na UFC 287. Po wypadnięciu z tej gali, Chiesa chciałby zawalczyć z Gunnarem Nelsonem na gali w Londynie, do której ma dojść w lipcu tego roku, ale nie są to potwierdzone informacje.

Chiesa (18-6 MMA) nie bił się w klatce MMA od 2021 roku i miał wrócić do oktagonu po dwóch porażkach z rzędu. 35-latek w listopadzie 2021 roku przegrał z Seanem Brady przez jednogłośną decyzję sędziów punktowych. Ostatnie zwycięstwo odniósł w styczniu 2021 roku, kiedy to wypunktował Neila Magny’ego. Chiesa w swojej karierze występował również w dywizji lekkiej. 11 z 18 zwycięstw zdobywał poddając swoich przeciwników. Obecnie zajmuje 13. miejsce w rankingu kategorii półśredniej UFC.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

4 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Roshi
Roshi

Roshi

33,284 komentarzy 113,651 polubień

Chujowo, liczyłem na to starcie...
@baju wrzucicie rozpiskę UFC? :beer:

Odpowiedz polub

Avatar of baju
baju

NoLife FC

31,687 komentarzy 55,571 polubień

Chujowo, liczyłem na to starcie...
@baju wrzucicie rozpiskę UFC? :beer:

Jest byczku UFC 287 gdzieś, ale ktoś mi odpiął na Cohones. Zaraz znajdę.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Bmyak
Bmyak

Brutaal
Light Heavyweight

600 komentarzy 1,134 polubień

Chiesa to nudziarz, ale na chińczyka liczyłem.

Odpowiedz polub

Avatar of GigaKozak33
GigaKozak33

WSOF
Featherweight

3,160 komentarzy 5,861 polubień