Jest to pierwsza i chyba bardzo oczekiwana przez wszystkich wypowiedź, mocno uszkodzonego na sobotniej gali Michaela Bispinga:

O końcu walki:

Szczerze mówiąc to nie wiem co mi się tam przytrafiło.

O przyszłości:

Będę musiał zaakceptować decyzję organizatorów o tym kiedy będę mógł stoczyć następną walkę. Ale wiem że jestem w stanie od razu odbić się od dna i zmierzać do celu jakim jest tytuł mistrza świata.

O przeciwniku:

Henderson wygrał uczciwie i zdecydowanie, nie mam nic dla niego poza podziwem.

Marshall Zelaznik z UFC:

Nikt nie musi się martwić o ty czy Michael powróci i zdobędzie pas mistrza. Na pewno tego dokona. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości. UFC w przeciwieństwie do boksu jest taki że przegranie walki nie oznacza że jesteś skończony. Możesz przegrać w UFC a później i tak walczyć o pas mistrz.

Na koniec Bisping dodał:

Widziałem zawodników takich jak mój kumpel „Rampage” Jackson, przerywających walkę w ciągu jednej lub dwóch rund a i tak będących później jednym z najlepszych zawodników wagi półciężkiej, więc nie jestem w żaden sposób zniechęcony tym co się stało.

Source: Daily Star UK

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.