Oto co były mistrz świata wagi pół- średniej napisał na swoim blogu:

Wróciłem i obejrzałem walkę Rashada jeszcze raz, i myślę że to wina trenerów. Na konferencji prasowej przed galą, dowiedziałem się że Rashad nie ściągnął nikogo, kto stylem walki przypominałby Machide. Kiedy to usłyszałem , wiedziałem że mogą być jakieś problemy. Jest to najprawdopodobniej główny powód dlaczego Rashad tak źle radził sobie w stójce. Uważam też że trenerzy Rashada powinni skupić się na jego zapaśniczym talencie. Jak dobrze pamiętam to nawet nie próbował obalać w tej walce, zrobił sobie coś w rodzaju sparringu. Gdybym ja był trenerem Rashada, powiedziałbym mu żeby użył swoich zapasów i umiejętności parterowych by dominować w tej walce. Nie iść i po prostu sobie posparować. Myślę że Rashad mógł zrobić wiele więcej w tej walce. Nie mówię że powinien wygrać, ale jego umiejętności są dużo lepsze, niż to co pokazał w sobotę.