
Mateusz Gamrot w najbliższym pojedynku zmierzy się z Charlesem Oliveirą. Polak nie ma wątpliwości, że jest to największa walka w jego karierze.
Już w weekend Mateusz Gamrot powróci do klatki UFC i zmierzy się w niej z numerem cztery rankingu wagi lekkiej, byłym mistrzem, Charlesem Oliveirą. W rozmowie dla Polsatu Sport „Gamer” przyznał, że:
To największa walka w mojej karierze, najbardziej niebezpieczny rywal. Legenda UFC i całej Brazylii. Dla mnie to zaszczyt. Myślę, że to wspaniały moment, żeby zamienić się miejscami. W jego domu zabrać mu duszę i przejąć jego miejsce.
Wygrana z Oliveirą może sprawić, że Gamrot trafi do pierwszej piątki rankingu i będzie mógł liczyć na kolejne duże walki, ale Polak stara się nie wybiegać myślami w przyszłość.
Nie chcę rozmyślać, co może być dalej albo z kim mogę walczyć, bo już popełniałem te błędy przed Beneilem Dariushem i Danem Hookerem. Skupiam się na Oliveirze, bo walka zapowiada się ciężko.
Starcie Mateusza Gamrota z Charlesem Oliveirą odbędzie się 11 października w Brazylii. Polak wejdzie do walki po wygranej nad Ľudovitem Kleinem. Oliveira wróci do klatki po przegranej walce o pas z Ilią Topurią.

























No replies yet
...wczytuję komentarze...
Moderator
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/81654/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>