ufn27

 

Wyniki i relacja po kliknięciu.

Klincz i sprowadzenia, taką taktykę obrał Martin Kampmann (20-7) na walkę z Carlosem Conditem (29-7). Strategia okazała się bardzo skuteczna w pierwszej odsłonie, gdy Duńczyk trzykrotnie obalał rywala, nie dając mu się przy tym rozwinąć w stójce. W kolejnych rundach lepszy był już „Natural Born Killer”, który z każdą minutą zyskiwał przewagę. W czwartej rundzie Condit mocno zaatakował rywala, naruszając go lewym sierpowym na wątrobę i zasypując ciosami pod siatką. Gdy Kampann osunął się na matę, Herb Dean błyskawicznie przerwał pojedynek

Rafael dos Anjos (20-6) kontynuuje swój marsz w górę kategorii lekkiej, pokonując po trzyrundowym pojedynku Donalda Cerrone (20-6). Brazylijczyk szybciej wyczuł dystans, trafiając już w pierwszej rundzie mocnym prawym sierpem, po którym walka przeniosła się do parteru, w którym, Dos Anjos swoją przewagę zaznaczył łokciami. W drugiej rundzie to „Cowboy” znalazł się na górze, ale tylko na chwilę. Dos Anjos dobrze punktował rywala w stójce, a rundę znów zakończył bijąc w gardzie rywala. Cerrone uaktywnił się w ostatniej rundzie, którą wygrał, ale co nie wystarczyło mu do wygrania całej walki.

Kelvin Gastelum (7-0) udowodnił, że zwycięstwo w The Ultimate Fighter nie było dziełem przypadku. Młody zawodnik z Arizony pokazał w tej krótkiej walce próbkę swoich firmowych zapasów, ale zwycięstwo dała mu mieszanka stójki i parteru. Gastelum zamroczył Briana Melancona (7-3) piękną kombinacją sześciu celnych ciosów, wpiął się za plecy zamroczonego rywala i poddał duszeniem zza pleców.

Erik Perez (13-5) dobrze radził sobie jeszcze na początku drugiej rundy, ale obraz pojedynku zmieniło celne kolano, którym Takeya Mizugaki (18-7-2) zatrzymał próbę sprowadzenia. Meksykanin  z obficie krwawiącym nosem raz po raz próbował nieudanych prób sprowadzeń, ale stopniowo ustępował pola Japończykowi. W ostatniej rundzie Mizugaki przechylił szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Niejednogłośną decyzję zgarnął także Court McGee (15-3). Popularny brodacz walczył agresywnie, bijąc kombinacjami i sporo kopiąc, co pozwoliło mu wygrać bardzo wyrównaną walkę z Robertem Whittakerem (11-3).

Czwarte zwycięstwo z rzędu odniósł Brad Tavares (11-1), którego strategią było utrzymywanie walki w stójce, gdzie miał wyraźną przewagą nad Robertem McDanielem (21-7). Hawajczyk wygrał dwie pierwsze rundy i dopiero ostatnią spędził głównie na plecach. Tavares nie dał się skończyć, skutecznie blokował grę McDaniela i to w ostatecznym rozrachunku dało mu jednogłośne zwycięstwo w oczach sędziów.

Dylan Andrews (17-4) w przerwie po pierwszej rundzie zasygnalizował swojemu narożnikowi uraz lewej dłoni. Kontuzja odbiła się na postawie Australijczyka, który w pierwszych dwóch rundach oddał pola rywalowi. Kiedy wydawało się, że Pappy Abedi (9-3) zmierza po dziesiąte zwycięstwo w karierze, Andrews zamroczył Szweda prawym sierpowym, poprawił prawym podbródkowym i dobił półprzytomnego rywala serią ciosów.

Spektakularny debiut w UFC zanotował Brandon Thatch (10-1), który odniósł dziesiąte w karierze zwycięstwo w pierwszej rundzie. „Rukus” od samego początku walki nie pozostawiał wątpliwości, kto jest lepszy, kompletnie pacyfikując Justina Edwardsa (8-3) mieszanką ciosów i kopnięć z kolanami w klinczu. Rob Hinds nie miał wyjścia i zmuszony był przerwać ten nierówny pojedynek.

Hatsu Hioki (26-7-2) przedłużył serię porażek do trzech, przegrywając decyzją sędziów z Darrenem Elkinsem (17-3). Japończyk bardzo dobrze rozpoczął walkę, konsekwentnie obijając korpus rywala, czym pewnie wygrał pierwszą rundę. W dwóch kolejnych przegrywał jednak przez poważne luki w defensywnych zapasach. Elkins umiejętnie pracował z góry i zapewnił sobie przewagę w oczach sędziów. Kart punktowych do szczęścia nie potrzebował Jason High (17-4), który potrzebował zaledwie stu sekund, by gilotyną odprawić Jamesa Heada (9-4)

Nie zabrakło emocji w walkach transmitowanych na Facebooku. Najpierw doszło do kontrowersji w walce Robera Bowlinga (11-4, 1NC) Abela Trujillo (10-5, 1NC), która została zakończona jako nierozstrzygnięta. W ostatnich sekundach drugiej rundy Trujillo zafundował będącemu w parterze rywalowi dwa kolana, z których jedno trafiło Bowlinga w szczękę. Sędzia Rob Hinds początkowo zdecydował o odjęciu punktu zawodnikowi Blackzillians, ale ze względu na niezdolność Bowlinga do kontynuowania walki pojedynek został zakończony. Chwilę później z bardzo dobrej strony zaprezentował się Zak Cummings (16-3), który przeważał nad Benem Allowayem (12-5) od początku walki i w ostatniej minucie pierwszej rundy wygrał walkę dzięki efektownemu duszeniu.

Walka wieczoru:

170 lbs: Carlos Condit (29-7) pok. Martina Kampmanna (20-7) przez TKO (uderzenia), 0:54, runda 4.

Główna karta:

155 lbs: Rafael dos Anjos (20-6) pok. Donalda Cerrone (20-6) przez jednogłośną decyzję (3×29-28)
170 lbs: Kelvin Gastelum (7-0) pok. Briana Melancona (7-2) przez poddanie (duszenie zza pleców), 2:26, runda 1.
170 lbs: Court McGee (15-3) pok. Roberta Whittakera (11-3) przez niejednogłośną decyzję (30-27, 27-30, 29-28)
135 lbs: Takeya Mizugaki (18-7-2) pok. Erika Pereza (13-5) przez niejednogłośną decyzję (2×29-28, 28-29)
185 lbs: Brad Tavares (11-1) pok. Roberta McDaniela (21-7) przez jednogłośną decyzję (3×29-28)

Walki w FOX Sports 2:

170 lbs: Dylan Andrews (17-4) pok. Papy’ego Abediego (9-3) przez TKO (prawy podbródkowy i uderzenia), 1:32, runda 3.
170 lbs: Brandon Thatch (10-1) pok. Justina Edwardsa (8-3) przez TKO (uderzenia), 1:23, runda 1.
145 lbs: Darren Elkins (17-3) pok. Hatsu Hiokiego (26-7-2) przez jednogłośną decyzję (3×29-28)
170 lbs: Jason High (17-4) pok. Jamesa Heada (9-4) przez poddanie (gilotyna), 1:40, runda 1.

Walki na Facebooku:

185 lbs: Zak Cummings (16-3) pok. Bena Allowaya (12-5) przez poddanie (duszenie d’arce), 4:19, runda 1.
155 lbs: Roger Bowling (11-4, 1NC) vs. Abel Trujillo (10-5, 1NC) No contest (nielegalne kolano), 4:57, runda 2.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.