
Wszystko wskazuje na to, że Mariusz Pudzianowski powoli garnie się do powrotu do walk. Były zawodnik KSW odpowiedział na słowa Kasjusza Życińskiego, który stwierdził, że „Pudzian” byłby prawdopodobnie jedyną osobą, która zmotywowałaby go do cięższych treningów.
– Don Kasjo, słuchaj uważnie. Wszyscy wiedzą, że lubisz boks, ale ja mam dla ciebie coś lepszego. Sprawdźmy się w formule małe rękawice, łokcie i konkretne low kick – żadnego uciekania do parteru, czysta stójka i ogień! Wchodzisz w to? Tanio skóry nie sprzedam, a w tej odsłonie będzie uczciwie. Kibice chętnie by to zobaczyli. Hymmm… PS. Ja nie umiem boksować, to byś mnie szybko oprawił – napisał Mariusz Pudzaniowski za pośrednictwem swojego profilu na Facebooku.
„Pudzian” odniósł się do słów Kasjusza Życińskiego, który był gościem w programie Freak Show na Kanale Sportowym. „Don Kasjo” wymienił nazwisko Pudzianowskiego jako jedną z osób, która zmotywowałaby go mocniejszych przygotowań.
– Bym musiał mieć jakąś motywację większą, nie? Pudzianowski? Na pewno, tak. Nie wiem kto jeszcze by mógł być. To jest fajna walka. Fajna walka była też z Adamkiem, zrąbałem, nie wiem co wtedy w głowiem miałem, że pokażę mu, że mnie nie znokautuje po prostu, chyba to – powiedział Kasjusz Życiński.
Na ten moment nie wiadomo, gdzie kolejną walkę stoczy Mariusz Pudzianowski. W połowie kwietnia zapowiedział on, że niedługo wraca i nie powiedział ostatniego słowa. W krótkim nagraniu „Pudzian” pokazał również swoją wagę, która spadła wtedy poniżej 130 kilogramów, a według słów byłego strongmana, planuje on zbić do około 120 kilogramów i wtedy też będzie gotowy na zrobienie „kolejnego kroku”.
Mariusz Pudzianowski (MMA 17-10-0) ostatnią walkę stoczył w kwietniu 2025 roku na KSW 105, gdzie w 30 sekund został rozbity ciosami przez debiutującego w formule MMA Eddiego Halla. Była to trzecia przegrana z rzędu „Pudziana” – wcześniej przed czasem odprawiali go Artur Szpilka i Mamed Khalidov. Przed tymi starciami Pudzianowski kontynuował serię pięciu wygranych z rzędu, podczas której wygrywał kolejno z Erko Junem, Nikolą Milanovicem, Łukaszem Jurkowskim, Serigne Ousmanem Dią i Michałem Materlą.
Kasjusz Życiński kolejną walkę stoczy na gali FAME 31, która odbędzie się 9 maja. „Don Kasjo” zmierzy się wtedy z Robertem Karasiem na zasadach boksu i będzie to ćwierćfinał turnieju. Przed tym starciem Życiński poniósł trzy przegrane z rzędu – w sierpniu 2024 roku z Tomaszem Adamkiem, w październiku 2024 roku z Kamilem Mataczyńskim i w styczniu 2025 roku z Marcinem Wrzoskiem. Wcześniej „Don Kasjo” wygrywał miedzy innymi z Arkadiuszem Tańculą, Michał Baronem czy Pawłem Mikołajuwem.
























30 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
Vale Tudo Championship
UFC Light Heavyweight
NoLife FC
BAMMA Flyweight
WSOF Welterweight
UFC Middleweight
UFC Heavyweight
NoLife FC
BAMMA Heavyweight
Moderator
NoLife FC
UFC Heavyweight
Vale Tudo Championship
UFC Heavyweight
UFC Heavyweight
UFC Heavyweight
NoLife FC
KSW Light Heavyweight
NoLife FC
UFC Light Heavyweight
PRIDE FC Lightweight
WSOF Middleweight
Brutaal Light Heavyweight
EFC Africa Featherweight
UFC Middleweight
UFC Welterweight
BAMMA Bantamweight
Shark Fights Heavyweight
Vale Tudo Championship
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/84105/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>