Marian Ziółkowski tuż po zwycięstwie z Gracjanem Szadzińskim na gali KSW 48 w Lublinie:

2 KOMENTARZE

  1. Zdecydowanie za mało czasu miał na przygotowanie pod Erbsta. Po pełnym obozie robi plecaka bez problemu.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.