Marian Ziółkowski, były mistrz KSW wagi lekkiej, jakiś czas temu wrócił do regularnych treningów po kontuzji, której doznał w czerwcu tego roku. Teraz zapowiedział, że niedługo będzie mógł wejść na pełne obroty, aby szykować się do kolejnej walki.

Podczas gali XTB KSW Colosseum 2 Marian Ziółkowski, ówczesny mistrz KSW wagi lekkiej, miał zawalczyć z Slahdine’em Parnasse’em, mistrzem kategorii piórkowej i tymczasowy czempionem wagi lekkiej. Tuż przed starciem Polak doznał jednak kontuzji kolana, która wyeliminowała go z walki. W związku z tym Ziółkowski zwakował pas, a pełnoprawnym mistrzem wagi lekkiej został Francuz. Podczas gali XTB KSW 88, która odbyła się 11 listopada, Marian w rozmowie z Mateuszem Borkiem powiedział:

Ze zdrowiem coraz lepiej. Myślę, że już zostały ostatnie tygodnie, żeby tak wprowadzić się na maksa.

Marian powiedział również, że jest już też pomysł na jego kolejną walkę.

Już jest coś na horyzoncie. Powiedziałbym, że jest coś bardzo dużego. Tylko oczywiście jest wiele zależności, żeby do tego doszło, więc na razie na spokojnie robię to, co powinienem na macie i na tym się skupiam.

W dalszej rozmowie zasugerowano oczywiście, że chodzi o starcie z Salahdine’em Parnasse’em, który podczas grudniowej gali XTB KSW 89 zmierzy się w walce o pas wagi półśredniej z Adrianem Bartosińskim.

Marian Ziółkowski panował na szczycie wagi lekkiej od grudnia 2020 roku, kiedy to wywalczył tytuł w boju z Romanem Szymańskim. W pierwszej obronie zmierzył się z Maciejem Kazieczką i poddał go w drugiej rundzie pojedynku. Kolejne dwie obrony rozegrały się na pełnym dystansie pięciu rund. Z obu starć Marian wyszedł z klatki jako zwycięzca, a jego umiejętnościom uległ Borys Mańkowski i Sebastian Rajewski. Marian jest bardzo doświadczonym zawodnikiem. Na swoim koncie „Golden Boy” ma ponad 30 stoczonych pojedynków, z których 25 wygrał.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

7 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of ermine
ermine

Maximum FC
Bantamweight

1,400 komentarzy 4,803 polubień

Marian to potrafi budować napięcie jak Bolec z Chłopaki nie płaczą i "śmierć w Wenecji"

Odpowiedz 4 polubień

Avatar of Drzewo
Drzewo

UFC
Middleweight

12,975 komentarzy 29,836 polubień

Typ naprawdę spędzi w KSW resztę kariery? To nie kariera, tylko zbieranie na piwnicę :rowerek:

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of J.K
J.K

KSW
Featherweight

4,931 komentarzy 17,545 polubień

Pewnie TKO od Valeriu Mircei na gali w Warszawie.

Odpowiedz 2 polubień

R
Ragnar L

Brutaal
Bantamweight

464 komentarzy 1,125 polubień

Czyli od gali na stadionie jeszcze nie wrócił na pełne obroty. To nie kariera to wegetacja. Co on pokaże po takiej przerwie w ksw to nawet młodzi mają koniec kariery jak pudzian czy mamed.

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of jihaad
jihaad

UFC
Middleweight

10,684 komentarzy 25,706 polubień

W sumie nic, a nic mnie to nie obchodzi.

Odpowiedz polub

Avatar of zielony666
zielony666

UFC
Heavyweight

18,141 komentarzy 75,968 polubień

Czyli od gali na stadionie jeszcze nie wrócił na pełne obroty. To nie kariera to wegetacja. Co on pokaże po takiej przerwie w ksw to nawet młodzi mają koniec kariery jak pudzian czy mamed.

Do czasu powrotu Mariana z kontuzji Chinczyk wbije 5 walk w UFC i juz jest na drugim kontrakcie.

1699901083511.png

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Autovidol
Autovidol

Maximum FC
Super Heavyweight

1,761 komentarzy 8,552 polubień

Czyli od gali na stadionie jeszcze nie wrócił na pełne obroty. To nie kariera to wegetacja. Co on pokaże po takiej przerwie w ksw to nawet młodzi mają koniec kariery jak pudzian czy mamed.

U Mariano pełne obroty to trening 3x w tygodniu. Wszystko powyżej kończy się kontuzją.

Odpowiedz 2 polubień