
Marek Samociuk wrócił do klatki KSW, ale musiał uznać w niej wyższość Michala Martinka. Polak przyznał po walce, że nie pokazał w klatce tego, co chciał.
Podczas gali XTB KSW 119, która odbyła się 20 czerwca w Radomiu, Marek Samociuk stoczył stójkową batalię z Michalem Martinkiem, ale przegrał ją na punkty. Po pojedynku Polak napisał w mediach społecznościowych:
Zamiast pokazać swoje umiejętności, pozwoliłem, żeby prowadziło mnie ego. Skupiłem się na udowadnianiu swojej twardości, a nie na tym, co powinno wygrywać walki. Gratulacje, Michale, zasłużone zwycięstwo.
Samociuk dodał również:
Dziękuję wszystkim, którzy przyjechali mnie wspierać. Rodzinie, bliskim, znajomym i każdemu, kto trzymał za mnie kciuki.
Marek Samociuk powrócił do klatki KSW po walce w turnieju wagi ciężkiej organizacji Rizin. Turniej rozegrał się w roku 2025, Polak wygrał w nim dwie walki i doszedł w do finału, ale w tam musiał uznać wyższość Aleksandra Soldatkina.


























No replies yet
...wczytuję komentarze...
Moderator
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/84803/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>