
Marek Samociuk idzie po pas mistrzowski w turnieju organizacji Rizin. Polak przyznaje, że jest zdeterminowany, aby wykorzystać swoją szansę w Japonii.
27 lipca Marek Samociuk po raz drugi zawalczył w turnieju wagi ciężkiej japońskiej organizacji Rizin. Jego rywalem był Jose Augusto. Polak zwyciężył to starcie na punkty i awansował do finału, który odbędzie się już 28 września. Jeśli Samociuk wygra w finale, w następnej walce, która odbędzie się w grudniu, zmierzy się z Ryanem Baderem, a potem być może będzie łączył walki w Rizin z walkami w KSW. Na razie jednak skupia się w całości na Japonii.
Podczas gali XTB KSW 109 Samociuk został zapytany przez Mateusza Borka o to, czy jeśli zdobędzie pas Rizin, to chciałby zawalczyć o pas KSW.
Nie myślę o tym. To jest daleka droga, daleki etap. Teraz jestem w Rizin, liczy się Rizin. Chcę zaprezentować się jak najlepiej w Japonii, wygrać ze wszystkimi i pod koniec roku zawalczyć o pas z Ryanem Baderem. Wtedy wrócimy do KSW i będziemy myśleć, co dalej.
Polak dodał również, że aktualny finał turnieju jest dla niego najważniejszym zadaniem.
Mamy finał. Mam nadzieję, że wygram. Dam z siebie wszystko. Już niedługo, za siedem tygodni. Nie mogę się doczekać.
Samociuk w finale turnieju zmierzy się z Alexandrem Soldatkinem z Rosji, który jest po trzech wygranych z rzędu. Soldatkin rywalizuje zawodowo od 2015 roku. Stoczył 21 pojedynków, z których szesnaście wygrał.


























8 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
UFC Heavyweight
Bellator Featherweight
UFC Heavyweight
UFC Light Heavyweight
Brutaal Bantamweight
UFC Heavyweight
KSW Welterweight
Bellator Lightweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/80902/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>