
Marek Samociuk zakończył swoją przygodę z turniejem wagi ciężkiej organizacji Rizin. Polak zapowiada, że najciekawsze dopiero przed nim.
28 września do ringu organizacji Rizin po raz kolejny wszedł Marek Samociuk. Polak w finale turnieju wagi ciężkiej zmierzył się z Alexandrem Soldatkinem i przegrał starcie na punkty.
Dla Marka Samociuka była to trzecia walka w organizacji Rizin. Polak swoją przygodę z turniejem wagi ciężkiej Rizin rozpoczął 4 maja, kiedy to zmierzył się z Amerykaninem, Danielem Jamesem i wygrał. 27 lipca Samociuk po raz drugi zawalczył w turnieju. Jego rywalem był Jose Augusto. Samociuk zwyciężył to starcie na punkty i awansował do finału.
Teraz Samociuk w mediach społecznościowych podsumował swoje występy w Japonii.
Japonia pokazała mi nowe granice i gdzie je przesunąć.
Za mną bardzo pracowity czas – 4 walki w niespełna pół roku.
Dziękuję japońskim fanom za niesamowitą energię oraz polskim kibicom za śledzenie i wiarę w każdy mój krok.Dziękuję organizacji KSW, a w szczególności Martinowi Lewandowskiemu, że mogłem reprezentować nas w tak prestiżowym turnieju.
Najciekawsze dopiero nadejdzie.
Marek Samociuk stoczył 14 zawodowych pojedynków, z których dziewięć wygrał. Polak przed ostatnią walką był na fali pięciu zwycięstw z rzędu.



























6 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
Weed Master
NoLife FC
Bellator Lightweight
UFC Heavyweight
Legacy FC Featherweight
UFC Middleweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/81719/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>