Marcin „Różal” Różalski nowym mistrzem KSW w wadze ciężkiej! Tylko 16 sekund potrzebował Marcin na to, by brutalnie znokautować Brazylijczyka Fernando Rodriguesa. Poniżej praktycznie pełna walka:

50 KOMENTARZE

  1. Definicja tej gali w 16 sekundach. Festyn i siara. Jedyny plus, że jednak pewnie puści coś z tej wypłaty na potrzebujące dzieci/konie.

  2. Swiat się kończy kurwa. No ale przynajmniej konie będą miały co żreć w Różalewie. Tyle dobrze.

  3. Sława temu znamiemitemu wojownikowi słońca, obrońcy zwierząt i natury potocznie nazywanym barbarżynćą, sława! Rozpidził "boskiego" sługę, SŁAWA!!! :kiss:

  4. Zajebiście. Tak na zakończenie kariery nic naciąganego tylko czyste KO i prawym sierpem bo poprzedzający lewy poszedł na klatę.

  5. MArcin jak Ty mnie teraz zaimponowałeś… Ogarnij trochę to pierdololo słowne i będzie ok 🙂

  6. Definicja tej gali w 16 sekundach. Festyn i siara. Jedyny plus, że jednak pewnie puści coś z tej wypłaty na potrzebujące dzieci/konie.

    Ty masz jakiś kurewski kompleks KSW? Bardziej niż Kawul na punkcie UFC 😀

  7. Różal nie oddawaj pasa!!! Zasłużyłeś chłopie. Broń go jak tylko możesz a udowodnisz, swoje serce fightera. Zaimponowałeś mi chłopie!

  8. No śmiechowo jak ze wszystkim co związane z tą organizacją, ale szacunek za nie pierdolenie się w cudowanki tylko pójście na grubą wymianę, dotrzymał słowa. Zawodnicy mogą być z nich marni porównując do UFC, ale jak już się w łeb takiego cepa dostanie to nie ma znaczenia czy łapką machał mistrz KSW czy mistrz UFC – wiadome jest, że światło zgaśnie.

  9. Definicja tej gali w 16 sekundach. Festyn i siara. Jedyny plus, że jednak pewnie puści coś z tej wypłaty na potrzebujące dzieci/konie.

    Jak gosciu widze twoje komentarze to rece mi opadaja, typowy polski hejterek, ktory mysli ze jest fajny. Naszczescie twoje wypociny nikogo nie interesuja, a festyn to masz chyba codziennie tam w domu.

  10. Rozal taki nieprzewidywalny zawodnik, potrafi znokautowac w 16 sekund, a nastepnym razem lamersko przegrac. Brawa za dzisiaj, mega zaskoczenie na plus.

  11. Rodrigues padł jak kłoda,  kompletnie się tego nie spodziewałem 😉

    Niech żyje Różal!!!

    Juz pojedynek Fernando z Olim Thompsonem pokazal, ze brazol nie ma mega twardej szczeki i to sie sprawdzilo dzisiaj. Rozal jednak jakies pojecie w stojce ma takze takiego duzego zaskoczenia u mnie nie bylo.

  12. Różal jest bardziej cwany, niż się niektórym wydaje.

    On liczy na wojny w stójce właśnie dlatego co pokazał wczoraj. W dzikiej wymianie zawsze kogoś poniesie adrenalina, odsłoni się i może wejść właśnie taka bomba na szczękę i nie trzeba do tego mieć umiejętności z kosmosu.

    Gdyby do Różala wyszedł ktoś z dobrym game planem i zimną głową to by go najpewniej wypunktował i poobijał, możliwe że sam Fernando by to zrobił gdyby się nie podpalił, a tak Marcin czy się go lubi czy nie, pisze coraz ciekawszą historię swojego życia.

    Gratuluję wygranej i pięknego KO, ten nokaut będzie długo pokazywany w highlightach KSW, a sama wygrana na pewno przyniesie sporo dobrego kilku kolejnym zwierzakom.

  13. Kurwa, o ile dobrze pamietam to, wg mnie to jest najbardziej spektakularne KO w historii KSW. Przynajmniej mam pewnosc, ze nie bylo tu zadnego wczesniejszego scenariusza co zdarzalo sie w KSW wczesniej.

  14. Poprawiłem tytuł. 😎

    Kurwa, Rodrigo Fernandez złożył się tutaj jak stara wersalka. Rurzal jak już przyjedziesz do mnie, to poproszę ślinę na ryj, a nie taką bułę :awesome:

  15. Ty masz jakiś kurewski kompleks KSW? Bardziej niż Kawul na punkcie UFC 😀

    No i czym to się różni od większości postów na forum? Każdy kto ma działający mózg ma podobny stosunek do tej organizacji. Kupowałem każdą ich galę czy to w PPV czy nie przez 3 lata, ale chuj z tego wyszedł. Gdzie ten wielki progres MMA, którym tak się szczycą? Gdzie te setki chłopaków żyjące z uprawiania tej dyscypliny tylko i wyłącznie dzięki nim? Na palcach jednej ręki można policzyć tych, którzy coś zarobili tylko wyłącznie dzięki KSW, bo nigdzie indziej bym im tyle nie zapłacono. Zamiast tego masz po 10 latach powrót do punktu wyjścia, walki z ogrami i jebanym kryminalistą degeneratem. Do tego ciągłe kłamstwa, mydlenie oczu nieświadomym januszom i kurwa padające serwery na dokładkę.

  16. Bedorf przegrał z Fernando, Fernando przegrał z Różalem. Wniosków przedstawiać nie trzeba, czas na detronizacje papierkowych mistrzów.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.