Do kontrowersyjnej sytuacji doszło w pierwszej rundzie pojedynku Marcina Helda z Diego Brandao na ACA 96 w Łodzi. Brazylijczyk trafił piekielnie mocnym prawym, którym posłał na deski Polaka. Sędzia podbiegł do zawodników, zaczął odciągać Brandao, po czym spojrzał na Helda i pozwolił kontynuować im walkę. Brazylijczyk przekonany, że starcie zostało przerwane nie atakował Marcina, lecz był on widocznie zszokowany decyzją arbitra.

A Wy, jak interpretujecie takie zachowanie sędziego? Wideo poniżej:

1 KOMENTARZ

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.